środa, 13 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Pędzili na złamanie karku

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 sierpnia 2007, 17:11

Prawie 40 punktów karnych. Tyle łącznie zarobili kierowcy w sobotę, w niespełna trzy godziny na trasie Lublin - Łęczna. Grzech główny: zbyt szybka jazda

Nieoznakowany samochód z wideo rejestratorem Komendy Miejskiej Policji w Lublinie jedzie na trasę tuż po godz. 10. Pierwszy mandat policjanci wlepiają już w Wólce Lubelskiej - kierowca autobusu jadący do Łęcznej wyprzedza na przejściu dla pieszych.
- Ten człowiek to zawodowy kierowca, wozi ludzi. Nie powinien tak wyprzedzać - mówi starszy sierżant Piotr Wójcik z lubelskiej drogówki.
Kierowca przyznaje się do winy, choć próbuje się tłumaczyć, że musiał wyprzedzić akurat w tym miejscu, bo jadący przed nim bus chlapał olejem. Przyjmuje 200 złotowy mandat i 9 punktów karnych.
Wyjeżdżamy z Wólki Lubleskiej. Jedziemy za kolumną samochodów jadących w stronę Łęcznej. Kierowcy forda na łęczyńskich numerach wyraźnie się spieszy. Wyprzedza inne samochody i dodaje gazu. Feralne skrzyżowanie w Zofiówce przejechał z prędkością 133 km na godzinę (dozwolona to 90 km/h).
-A bo dzieci mówiły: tato wszyscy cię wyprzedzają. Ja 22 lata jeżdżę i w życiu nie miałem żadnego wypadku, żadnego mandatu - tłumaczy się zatrzymany chwilę później kierowca. Ten pierwszy to 300 złotych, a do tego 8 punktów karnych.
Kolejny zatrzymany kierowca to mieszkaniec Warszawy. Powód: wyprzedzał na skrzyżowaniu w Zofiówce. - Już od Łuszczowa mieliśmy na pana oko, tak pan się spieszył - mówią policjanci.

- Przyjechaliśmy na wesele w te strony. Dużo czasu straciliśmy wyjeżdżając z Warszawy, bo był straszny korek. Teraz chciałem nadrobić - tłumaczy kierowca (5 punktów karnych, 300 złotych mandatu).
Następnemu kierowcy, który jedzie w kierunku Lublina także bardzo się spieszy. Pędzi przez miasto z prędkością ponad 80 kilometrów na godzinę. Do tego samochód nie ma badań technicznych. - Ja rzadko jeżdżę tym samochodem, zwykle szef daje mi inne auto - tłumaczy kierowca (6 punktów karnych, 200 złotych mandatu plus zatrzymany dowód rejestracyjny).
Wracamy w kierunku Lublina. Na koniec patrolu jedziemy za czerwonym passatem. Policjanci tego dnia mają szczęście do gości weselnych. Tuż przed Kolonią Łuszczów auto gna z prędkością ponad 130 kilometrów. Kierowca tłumaczy, że spieszy się na wesele. Dojechał biedniejszy o 300 zł (dostał też 8 punktów karnych).


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!