wtorek, 24 października 2017 r.

Lubelskie

Pękła mu czaszka, szkoła cicho sza

  Edytuj ten wpis
Dodano: 20 maja 2007, 18:29

15-letni Rafał spadł ze szkolnej huśtawki. Przeszedł poważną operację głowy. Aledyrekcja szkoły uznała, że to drobny wypadek. Nie poinformowała o nim kuratorium

Grupa dzieci bawiła się na szkolnym placu. Wśród nich był 15-letni Rafał. Chłopak spadł z huśtawki, a ta dotkliwie raniła go w głowę. Gimnazjalista helikopterem został przetransportowany do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
- Leżałem tam trzy tygodnie, miałem pękniętą czaszkę. Dotąd nie chodzę do szkoły - mówi Rafał Tworkowski z Drozdówki, uczeń Gimnazjum w Zespole Szkół w Uścimowie.
- Mam żal do szkoły, że nie przypilnowali dziecka - wyznaje Urszula Kondracka, mama Rafała. - Na placu nie było nauczyciela. Dzieci bawiły się samopas. Plac z huśtawkami od zawsze był otwarty. Dopiero teraz zaczęli go zamykać.
O wypadku szkoła nie zawiadomiła lubelskiego Kuratorium Oświaty. - Apelowaliśmy do dyrektorów, aby informowali nas o wszystkich wypadkach na terenie szkoły - zapewnia Marek Błaszczak, p.o. lubelski kurator oświaty. - Ale dyrektor ma obowiązek informowania kuratora tylko o ciężkich, zbiorowych lub śmiertelnych przypadkach.
- Nie uważałam wypadku Rafała za ciężki, dlatego nie zawiadomiłam kuratorium - tłumaczy Maria Starownik, dyrektor Zespołu Szkół w Uścimowie. - Cóż, chłopak przeleciał się helikopterem - dodaje. I zapewnia, że do tragedii doszło już po dzwonku na lekcje, dlatego huśtawki nie były pilnowane przez nauczyciela.
- Nawet najmniejszy uraz głowy jest groźny, a co dopiero mówić pęknięcie czaszki - mówi prof. Jerzy Karski, chirurg z ze szpitala klinicznego nr 1 w Lublinie.
Wypadek zdarzył się 18 kwietnia, ale sprawa wyszła na jaw dopiero teraz. Dlaczego? - Wszyscy się tutaj boją pani dyrektor. To żona starosty lubartowskiego - mówią nauczyciele. Nie chcą jednak podać nazwisk w obawie przed utratą pracy.
Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia w uścimowskim zespole szkół zajmie się kuratorium.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!