sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Piaseczno dla ludzi!

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2006, 19:19

Więcej kąpielisk, pól namiotowych i miejsc parkingowych, a także kontrola szamb - urzędnicy z Ludwina w ten sposób chcą uratować jezioro Piaseczno przed zniknięciem z turystycznej mapy Lubelszczyzny

Na dwóch kąpieliskach akwenu o pierwszej klasie czystości kilka tygodni temu sanepid wykrył bakterie salmonelli. Zakaz kąpieli przy ośrodku Akademii Rolniczej zdjął dopiero w ostatni poniedziałek. - W próbkach wykrywaliśmy rodzaj salmonelli pochodzącej od gryzoni, ale bakteria mogła się też przedostać z nieszczelnych szamb - informuje Anna Kamińska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Łęcznej.
Gwarne plaże i bary opustoszały. - Nikt nie poniesie konsekwencji zepsucia mojego urlopu?! - denerwuje się pani Jadwiga z Lublina.
- Tegoroczny sezon mogę uznać za stracony. Miałem pięć razy mniej klientów - martwi się właściciel jednego z barów.
Władze gminy narzekania turystów i przedsiębiorców wzięły do siebie. Wczoraj w gabinecie wójta Zygmunta Ogórka spotkali się szefowie służb sanitarnych i budowlanych, żeby zastanowić się, dlaczego salmonella pojawiła się w jeziorze. I co zrobić, żeby turyści nie odwrócili się od Piaseczna.
- Straconego sezonu nie odrobimy, ale zrobimy wszystko, żeby taka sytuacja się nie powtórzyła. Zamknięcie jednego kąpieliska nie może rozkładać całego jeziora - mówi wójt Zygmunt Ogórek. I obiecuje, że za półtora miesiąca przedstawi szczegółowy harmonogram ratowania akwenu.
Ale sporo wiadomo już teraz. W przyszłym tygodniu z brzegu i z wody urzędnicy będą wypatrywać dzikich odpływów nieczystości do jeziora. Będzie poprawiona infrastruktura turystyczna - pojawią się nowe miejsca parkingowe, co najmniej dwa dodatkowe pola namiotowe i campingowe oraz aż osiem nowych kąpielisk.
- Kąpieliska i pola są teraz przeciążone - mówi dyr. Kamińska. Poprawi się także bezpieczeństwo pożarowe. - Gmina wystąpi na drogę sądową przeciwko tym, którzy zawężają drogi pomiędzy domkami. A drogi zostaną wreszcie oznakowane - dodaje inż. Janusz Daniel, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Łęcznej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!