piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Piec zabił kobietę i ranił chłopca

Dodano: 15 listopada 2002, 21:29

Wczoraj o godz. 16.15 w Sielcach (powiat puławski) w piwnicy domku jednorodzinnego wybuchł węglowy piec centralnego ogrzewania. W pomieszczeniu przebywała w tym czasie 57-letnia kobieta, prawdopodobnie babcia siedmioletniego chłopca. Wybuch rozerwał piec na strzępy. Jego metalowe fragmenty ucięły kobiecie nogę. Damiana poparzyła para wodna i gorąca woda. Wybuch zniszczył drzwi, a w domu wyleciały szyby.
Nie doszło do pożaru.
- Kobieta nie żyje. Dziecko zostało przewiezione do Szpitala Specjalistycznego w Puławach. Nie wiadomo jeszcze jak doszło do eksplozji. Przyczyny wyjaśnia na miejscu prokurator - mówił wczoraj wieczorem mł. kpt Marcin Grabowski z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie.
Jak dowiedzieliśmy się szpitalu w Puławach, siedmioletni chłopiec przebywa na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Ma liczne poparzenia - około 50 procent powierzchni ciała. Jak poinformował nas lekarz dyżurny jego stan jest ciężki, ale stabilny.
Wczoraj późnym wieczorem miał być przewieziony do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.
(bea, jas)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!