środa, 20 września 2017 r.

Lubelskie

Pies zaatakował, właściciel oskarżony

Dodano: 30 listopada 2012, 21:27

Prokuratura oskarżyła właściciela pitbula, który w Czerniejowie pogryzł trzy osoby.

Jej zdaniem mężczyzna wyrzucił niebezpieczne zwierzę z auta, narażając na niebezpieczeństwo przechodniów.

W połowie marca pies zaatakował na ulicy kobietę i jej 11-letnią córkę. Matka wepchnęła dziecko do busa. Kierowca pojazdu zatrzymał się, widząc co dzieje się na poboczu. Pies ugryzł też jednego z mężczyzn.
Jeden z mieszkańców Czerniejowa widział, jak dzień wcześniej kierowca czerwonego pojazdu wypuścił psa z samochodu i odjechał. Tak policjanci dotarli do Marka G. Mężczyzna przyznał, że był właścicielem pitbula. Twierdził jednak, że pies mu uciekł z samochodu.

Mężczyzna został oskarżony o dwa przestępstwa: wyrzucenie psa z auta, co prokuratura potraktowała jak znęcanie się nad zwierzęciem oraz doprowadzenie do spowodowania obrażeń u trzech osób.
– Najpoważniejsze obrażenia odniosła matka dziewczynki – mówi Sylwester Woźniak, szef Prokuratury Rejonowej w Świdniku.

Po schwytaniu pitbul trafił na obserwację do Kliniki Weterynarii Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie. Zaatakował tam studentkę, która go karmiła. Dotkliwie ugryzł ją w rękę. Weterynarz uznał, że powinien zostać uśpiony. Potem urzędnicy tygodniami przerzucali się, kto ma o tym formalnie zdecydować. Ostatecznie, pies został uśpiony w schronisku dla zwierząt. er
Czytaj więcej o:
seba34
jonny
wolnosc=odpowiedzialnosc
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

seba34
seba34 (12 grudnia 2012 o 14:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bez sensu lepiej zabić niż "użerać" się zwierzakiem, właściciel powinien dostać grzywnę
Rozwiń
jonny
jonny (11 grudnia 2012 o 21:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='wolnosc=odpowiedzialnosc' timestamp='1355258755' post='708075']
Smutne, znowu kare poniosl nie ten, kto zawinil. I to kare smierci. Ale to takie trudne i niewygodne, ze wolnosc=odpowiedzialnosc; takie nie "cool" i nie "slitasne", ze wolnosc to nie tylko prawa, ale przede wszystkim - obowiazki. Zwlaszcza wobec istot od nas zaleznych, na 2 nogach czy na 4 lapach - jestesmy za nie odpowiedzialni. Odmowa odpowiedzialnosci to rezygnacja z wolnosci.....
[/quote]
Święta prawda! Odpowiedzialność za to, co ktoś bierze pod swoją opiekę powinna być obowiązkiem. Takich "właścicieli" powinno się karać przede wszystkim dotkliwie (najlepiej kara finansowa i podanie danych osobowych do wiadomości publicznej). Zwierzę nie jest rzeczą, którą można porzucać i jeszcze później dziwić się, że reaguje agresywnie (a tak na marginesie, to daremna studentka weterynarii pokazała, że nie ma co szukać w tym zawodzie skoro nie wie jakie procedury obowiązują przy obsłudze psów przebywających na obserwacji
Rozwiń
wolnosc=odpowiedzialnosc
wolnosc=odpowiedzialnosc (11 grudnia 2012 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Smutne, znowu kare poniosl nie ten, kto zawinil. I to kare smierci. Ale to takie trudne i niewygodne, ze wolnosc=odpowiedzialnosc; takie nie "cool" i nie "slitasne", ze wolnosc to nie tylko prawa, ale przede wszystkim - obowiazki. Zwlaszcza wobec istot od nas zaleznych, na 2 nogach czy na 4 lapach - jestesmy za nie odpowiedzialni. Odmowa odpowiedzialnosci to rezygnacja z wolnosci.....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!