czwartek, 19 października 2017 r.

Lubelskie

Pijany kierowca dwukrotnie siadł za kółkiem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2009, 20:00

Mirosław W. najpierw po pijanemu spowodował kolizję. Wypuszczony przez policjantów znowu usiadł za kierownicą i tym razem potrącił rowerzystkę. Kobieta w ciężkim stanie przebywa w szpitalu.

44-letni mieszkaniec Milejowa wytrzeźwiał dopiero wczoraj po południu. Policja z Łęcznej postawiła mu zarzut dwukrotnej jazdy po pijanemu i spowodowania poważnego wypadku. Dzisiaj prokurator zdecyduje czy wystąpić do sądu z wnioskiem o aresztowanie.

Pijany rajd Mirosław W. rozpoczął w czwartek po południu. Ledwie trzymając się na nogach usiadł za kierownicą. Dojechał do Starościna, gdzie zderzył się z renaultem. Nie zatrzymał się. Kierowca uszkodzonego samochodu ruszył za nim. Telefonicznie skontaktował się z policją. Podawał dyżurnemu, którędy jedzie uciekinier. Mirosław W. zdołał dotrzeć do Milejowa. Tam został zatrzymany. Alkomat pokazał aż 2,6 promila alkoholu.

Mężczyzna został wypuszczony do domu. Samochód pijanego kierowcy odebrał znajomy. Auto zabezpieczane jest bowiem na policyjnym parkingu tylko wówczas, gdy nie ma kto go odebrać bądź brało udział w wypadku.

Dwie godziny po spowodowaniu pierwszej kolizji Mirosław W. znów siedział za kierownicą swojego auta. Gdy przejeżdżał ulicą Partyzancką w Milejowie potrącił rowerzystkę. Znowu nie zatrzymał się. Świadkowie wypadku wezwali policję.

– Jakież było zdziwienie funkcjonariuszy, gdy zobaczyli audi, które niedawno zderzyło się z renaultem, a za jego kierownicą Mirosława W. – mówi Sławomir Cielniak z policji w Łęcznej.

Tym razem alkomat pokazał u kierowcy aż 2,86 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do izby zatrzymań, jego auto na policyjny parking.

Skutki spowodowanego przez pirata wypadku okazały się bardzo poważne. 58-letnia rowerzystka ma złamany kręgosłup. Trafiła do szpitala w Lublinie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
TRZEŹWY
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 września 2009 o 09:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolego kolizja jest wtedy gdy nie ma żadnych osób rannych, wypadek pojawia się od momentu kiedy ktoś zostaje choćby na obserwacji w szpitalu, a co do rzeczy samej, to kiedy w tym pieprzonym kraju coś się zmieni i będa wsadzać na wiele lat za coś takiego do więzienia? Przecież to jest jawne usiłowanie zabójstwa lub samobójstwa, jeszcze jakby siebie zabił to spoko, jednego idiote mniej ale kogoś, powinni za to wieszać!!!
Rozwiń
TRZEŹWY
TRZEŹWY (12 września 2009 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JAK BYŁ NAWALONY TO DLACZEGO GO WYPUŚCILI, POWINNI ODWIEŚĆ NA MAJDAN I NIE POJECHAŁBY.
Rozwiń
Gość
Gość (12 września 2009 o 10:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
neo napisał:
przecież to auto uczestniczyło w wypadku, a kierowca odjechał z miejsca zdarzenia....... więc nie rozumiem tłumaczeń Policji, że zatrzymują auto jedynie gdy uczestniczy w wypadku...... a tu niby co miało miejsce?

To była kolizja. Wypadek jest wtedy, jak jest ofiara (niekoniecznie śmiertelna). Ale i tutaj jest wyjątek: jeżeli ucierpiał sprawca, to w dalszym ciągu jest to kolizja.
Rozwiń
Gość
Gość (12 września 2009 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylu ludzi ginie na drogach przez kierowców będących na podwójnym gazie a i kary są mało skuteczne, moze czas pomyśleć jak usprawnić ten system aby pijani zabójcy już nigdy nie wsiedli za kółko. Do ilu jeszcze tragedii ma dojść przez takich idiotów aby ktoś mądry zrobił z tym porządek?
Rozwiń
neo
neo (12 września 2009 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
przecież to auto uczestniczyło w wypadku, a kierowca odjechał z miejsca zdarzenia....... więc nie rozumiem tłumaczeń Policji, że zatrzymują auto jedynie gdy uczestniczy w wypadku...... a tu niby co miało miejsce?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!