niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Pijany kierowca spowodował wypadek. Zginęła jego matka

Dodano: 1 czerwca 2009, 11:39

Marek S. wjechał swoim fiatem na zaparkowany przy drodze dostawczy renault. W wypadku, do którego doszło dziś rano w miejscowości Stawek (gm. Spiczyn), zginęła pasażerka - jego matka.

Marek S. jechał fiatem trasą Łuszczów - Kijany. Obok niego siedziała matka. Warunki na drodze były dobre. Około godziny 6.30 fiat najechał na tył dostawczego renaulta, który stał zaparkowany przy drodze.

Uderzył w ten pojazd prawą stroną, gdzie siedziała pasażerka. Kobieta zginęła na miejscu. Jej synowi nic się nie stało. Przed poważniejszymi obrażeniami uratowała go poduszka.

Pochodzący z gminy Spiczyn Marek S. był pijany.

- Alkomat pokazał u niego ponad 3,5 promila alkoholu - mówi Sławomir Cielniak, z policji w Łęcznej.
(er)
Czytaj więcej o:
Gość
lkajhd
margola
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 czerwca 2009 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Popieram tą wypowiedz , czasu się nie cofnie a moim zdaniem matka przynajmniej będzie miała wieczny spokój , bo nie bedzie patrzeć na wybryki synów nie mam do nich nic ale ona też nie miała słodko z nimi, z tego co słyszałam różnie bywało w ich domu a jak Marek jest taki w porządku to czemu jego żona wylądowała w szpitalu , może coś w końcu dotrze do tego pustego łba i opamięta się mimo że już jest za póżno , w takim wypadku wolałabym sama umrzeć i nie nosić takiego ciężaru jaki mu teraz pozostał , chyba że nie ma skrupułów i spłynie to po nim jak po kaczce.


Jak tak sobie czytam wasze pier***enie o nieswoich sprawach to mi was trochę zal. ku*** czy ktoś naprawdę znał ich że tak może pisać co zadałem pytanie ku*** mać. I on nie bił żony tylko jego żona miała problemy zdrowotne, on jej ani razu nie uderzył. Ich sąsiedzi so tak poje***i że się cieszyli z tego że jego matka nie żyje a on w więzieniu, to są kompletne chamy. tylko tyle wam powiem bo szkoda słów nic nie wiecie o sprawie a tylko pier***icie beż sęsu pilnujcie swoich spraw.
Rozwiń
lkajhd
lkajhd (6 czerwca 2009 o 20:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
znajomy napisał:
żona w szpitalu wylądowała bo już przed ślubem coś z głową miała


A Ty masz cos z łbem ;/
Rozwiń
margola
margola (6 czerwca 2009 o 20:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
*sylwia* napisał:
Tak najlepiej to zawsze kogoś widzieć do okoła a siebie juz nie. Jak narazie to wszyscy z Jawidza to jedne alkoholiki. i chyba trzeba sie w koncu bardziej zajac tymi co jezdza po alkoholu i dawac wieksze kary . spieszyło mu sie chyba na drugi swiat tylko ze zabił osobe ktora byla wspaniała osoba no ale moze jasli to by ona kierowała to by do takiej tragedii nie doszło . ale sadze ze Marek przyjedzie ten ostatni raz pozegnac swoja kochana mame na pogrzebie .




Taaaa? Wszyscy z Jawidza to jedne alkoholiki <------ hah, zalatuje wiejską gwarą z daleka. Poza tym, wiesz jak się nazywa to co napisałaś? Błąd indywidualizmu. Zbyt generalizujesz.

Gdyby, gdyby.... Gdybać to sobie można. Stało się i już. I to jest Marka wina, jego cholerna wina...
Rozwiń
Współczująca osoba ;(
Współczująca osoba ;( (5 czerwca 2009 o 21:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size="4"][/size][color="#000000"][/color]Boże ja bardzo wsółczuje rodzinie i dziecku ...co jechało styłu i naszczęście jemu sie nic nie stało ,ogromna tragedia ...Spozywaj w spokoju kobieto
Rozwiń
~anonim~
~anonim~ (5 czerwca 2009 o 19:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Bóg osądza żywych i umarłych
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!