poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

PiS: Wygramy. PO: Przegracie.

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 sierpnia 2007, 12:35
Autor: Rafał Panas

Partie zakasały już rękawy i szykują się do wcześniejszych wyborów.

- Mogą odbyć się 21 października, a najdalej w listopadzie, bo nie istnieje obecnie możliwość działania rządu mniejszościowego - powiedział w sobotę Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej.

- W PiS nie ma specjalnych przygotowań, bo jesteśmy sprawną partią, gotową w każdej chwili do wyborów - tłumaczy poseł Tomasz Dudziński, szef PiS z chełmskiego okręgu wyborczego. On sam wystartuje, a niespodzianek na listach nie przewiduje. - Wystawimy mocnych kandydatów, może mnie pan trzymać za słowo: na Lubelszczyźnie wygramy - mówi Dudziński. Wśród pewnych kandydatów są posłowie: Krzysztof Michałkiewicz, szef lubelskiego okręgu oraz Małgorzata Sadurska, sekretarz w Kancelarii Premiera.

- Nie ma podstaw, żeby PiS wygrało. Ta partia dołuje, a to dopiero początek jej kłopotów. Przypomnę, jak w ubiegłym roku byli pewni, że Andrzej Pruszkowski zostanie prezydentem Lublina i nic z tego nie wyszło - komentuje Janusz Palikot, szef lubelskiej PO. Oblicza, że Platforma zdobędzie w lubelskim okręgu 6 mandatów na 15, a w chełmskim 3 na 12. Z pierwszych miejsc wystartują Palikot i Stanisław Żmijan. Wstępne listy kandydatów będą gotowe pod koniec sierpnia.
Według informacji od jednego z członków władz lubelskiej Platformy, do startu szykują się wicemarszałek Jacek Sobczak i członek Zarządu Województwa Mariusz Grad. - Dwa lata temu samorządowcy nie mogli startować, teraz to się może zmienić. Decyzja zapadnie jeszcze w sierpniu - mówi Palikot.

Liga Polskich Rodzin tworzy z Samoobroną jedną partię, ale nie wiadomo czy wystartuje pod wspólnym szyldem LiS. - Jestem przywiązany do programu naszej partii i nazwy, pod którą budowaliśmy struktury i wizerunek. Jednak podczas kampanii możemy być atakowani przez PiS i Platformę, a łatwiej się bronić wspólnie. Rozważymy to - zapowiada poseł Andrzej Mańka, lider lubelskiej Ligi. Posła kusi też Prawica Rzeczpospolitej, której szefuje były marszałek Sejmu i członek PiS Marek Jurek. Tymczasem Mańka zastanawia się nad kandydowaniem. - Lepiej czuję się w samorządzie. Pytanie, czy uda się znaleźć innego lidera, który byłby w stanie pociągnąć partię w krótkiej i trudnej kampanii wyborczej - tłumaczy.

- Wyborów nie będzie tak szybko - ocenia poseł Jan Łopata, jeden z liderów lubelskiego PSL. Jednak sam jest gotów do startu, a partia pracuje nad listami kandydatów. Dodaje: Jesteśmy partią dyspozycyjną, mamy mocne struktury w terenie i wybory nie są dla nas problemem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!