wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Pistolet miałem ale posiałem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lipca 2007, 17:20
Autor: BOGDAN NOWAK

Stanisław Misztal z Samoobrony ma pecha. Najpierw w gabinecie okulistycznym przepisywał leki dla kulturystów i go na tym złapano.

A teraz zgubił pistolet gazowy

Gdzie tu pech? Sprawa wyszła na jaw z okazji... święta policji.
Centralne Obchody Święta Policji, które mają odbyć się 20 i 21 lipca w Zamościu, zapowiadają się wyjątkowo. Wśród zaproszonych gości jest prezydent RP, marszałkowie Sejmu i Senatu, władze policji oraz delegacje z całej Europy.
Przygotowania trwają już od kilku tygodni, bo w Zamościu ma być bezpiecznie. Po ulicach dniem i nocą krążą patrole, sprawdzani są mieszkańcy Starówki (tutaj odbędą się główne uroczystości), a ponad pięciu tysiącom lubelskich policjantów cofnięto urlopy.

Prześwietlano także osoby mające pozwolenia na broń. - Dzielnicowi chodzili do nich do domów i oglądali dokumenty oraz samą broń. Tak funkcjonariusze dotarli do mieszkania Stanisława Misztala, który ma pozwolenie na broń i powinien mieć pistolet gazowy. Szkopuł w tym, że go nie ma. Właśnie wszczęto przeciwko niemu postępowanie - mówi Joanna Kopeć, rzecznik zamojskiej policji. - Grozi mu za to do roku pozbawienia wolności.
- Ten pan nie wyjaśnił, w jakich okolicznościach zgubił broń - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. I dodaje: - Zbadamy to.
Chcieliśmy wczoraj zapytać radnego jak doszło do zagubienia broni i przed kim chciał się bronić, ale nie chciał z nami rozmawiać. Nie odbierał telefonów, wizyta w mieszkaniu też nic nie wyjaśniła.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!