niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Płouszowice: Dyrektor szkoły wygrała

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 sierpnia 2012, 18:10

Wrócę do szkoły razem z dziećmi. Już nie mogę się doczekać – mówi Beata Dzierżak (Bartek Żurawski)
Wrócę do szkoły razem z dziećmi. Już nie mogę się doczekać – mówi Beata Dzierżak (Bartek Żurawski)

Beata Dzierżak wraca na stanowisko dyrektora szkoły w podlubelskich Płouszowicach. Wójt Jastkowa nie miał już wyjścia – musiał ją powołać.

Ależ się cieszę, aż nie mogę uwierzyć – mówi pani Beata. – To tak długo trwało, miałam tak wiele obaw. Na szczęście, okazało się, że prawo jednak w Polsce obowiązuje.

To finał historii, którą opisujemy od wielu miesięcy. Beata Dzierżak dwa lata temu wygrała konkurs na kolejną kadencję w Płouszowicach. Wójt Zbigniew Samoń podpisał z nią umowę tylko na rok, choć powinien na pięć lat.

Po roku Samoń ogłosił nowy konkurs (mimo sprzeciwów kuratora i wojewody) i mianował jedną z nauczycielek p.o. dyrektorem. Dzierżak, zdaniem wójta, nim być nie mogła, bo nie ma uprawnień. Powołał się na przygotowaną dla gminy opinię radcy prawnego. Za odwołaną dyrektorką murem stanęli rodzice, nauczyciele, część gminnych radnych i oświatowa "Solidarność”.

Sprawę miał zakończyć nowy konkurs ogłoszony na początku lipca. Dzierżak w nim wystartowała. Z potwierdzającą jej kwalifikacje opinią kuratorium i Ministerstwa Edukacji Narodowej. Wygrała, a wtedy wójt unieważnił konkurs. Powód? Ten sam. Jego zdaniem, kandydatka nie ma odpowiedniego przygotowania.

Wójt ogłosił nowy konkurs. Okazało się, że bezpodstawnie. Dwa tygodnie temu wojewoda wydała "rozstrzygnięcie nadzorcze”, którym stwierdziła "nieważność zarządzenia wójta” (o unieważnieniu konkursu).

Na tej podstawie decyzję wydał lubelski kurator oświaty. – Chodzi o usunięcie uchybień prawnych (to uchybienie to unieważnienie konkursu – red.) i powierzenie obowiązków dyrektora kandydatowi wyłonionemu w konkursie – wyjaśnił kurator Krzysztof Babisz. De facto oznaczało to, że wójt musi powołać na stanowisko Beatę Dzierżak.

Samoń miał jeszcze prawo odwołać się od decyzji kuratora do Ministerstwa Edukacji Narodowej. Tyle że MEN od początku sporu stoi po stronie Beaty Dzierżak. To resort wydał jej jednoznaczną opinię, że ma odpowiednie przygotowanie do pełnienia funkcji dyrektora. – Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby była dyrektorem – podkreśla kurator Babisz.

Po wielu miesiącach walki, po protestach rodziców, nauczycieli i gminnych radnych, po wielu interwencjach kuratora i wojewody, wreszcie po kilkunastu naszych artykułach – wójt ustąpił.

We wtorek wydał decyzję. – Powierzam Pani stanowisko Dyrektora Szkoły Podstawowej im. Bolesława Prusa w Płouszowicach od dnia 1 września 2012 roku do dnia 31 sierpnia 2017 roku – czytamy w piśmie, które Samoń skierował do Beaty Dzierżak.

Choć w tym samym dokumencie zastrzegł: Pomimo tego, że nie podzielam w całości stanowiska wyrażonego przez Lubelskiego Kuratora Oświaty w przedmiotowej decyzji, decyzja ta opatrzona została rygorem natychmiastowej wykonalności (…), w związku z tym, wykonując decyzję, postanowiłem jak wyżej – zakończył wójt Samoń.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
EB1B45
Gość
Gość
(31) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

EB1B45
EB1B45 (30 sierpnia 2012 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gratulacje dla PANI DZIERŻAK.Tylko dlaczego tak długo musiała cierpieć?Dlaczego ludzie którzy jej nie znają gadają takie bzdury na jej temat?
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2012 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy głupi wie, że jak sie nie powie ludziom do końc o co chodzi to podpisują bez czytania. jakoś tyle lat szkoła była jeda z najlepszych w gminie a teraz to ma byc tak źle.Przestańcie lizusy wojta straszyc ludzi i robic im wode z mózgu.
Rozwiń
Gość
Gość (24 sierpnia 2012 o 08:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dzierżyński' timestamp='1345729671' post='666987']
Kobieta bez honoru.Po tych wszystkich szopkach rozgrywanych na oczach naszych dzieci(protesty,angażowanie rodziców,telewizja)powinna się zapaść pod ziemię.Szkoda,że po roku normalności wszystko wróci do poziomu kotłowni, a co lepsi nauczyciele znów staną się celem ataków tej pani.Finał był do przewidzenia, ponieważ "obiektywne media " od początku pokazywały sprawę jednostronnie. A to w końcu czwarta władza i nie wolno się jej narazić.
[/quote]

Bez honoru???? Czy raczej walcząca o to, żeby każdy lokalny kacyk stosował się do obowiązującego prawa a nie swoje ustalał.
A co do mediów to dzięki, że są i patrzą takim na ręce.
Rozwiń
Gość
Gość (23 sierpnia 2012 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1345747481' post='667067']
ale rządzi za bankowe pieniądze tak zadłurzona ta nasza gmina jeszcze nie była
[/quote]człowieku, zadłużona, podeprzyj się może jakimiś dowodami bo pierdzielić farmazony każdy może
Rozwiń
swuj
swuj (23 sierpnia 2012 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='K.' timestamp='1345672694' post='666773']
A ja jestem za wójtem. Mam nadzieję, że kolejne wybory wygra.
Kto mieszka w gminie wie, jak rządzi i świetnie też pamięta wcześniejszego wójta, co przegrał.
Ten jest dużo lepszy!
A kto tu krytykuje, to politykę próbuje uprawiać i tyle.
[/quote]


ale rządzi za bankowe pieniądze tak zadłurzona ta nasza gmina jeszcze nie była
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (31)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!