Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

9 lutego 2010 r.
20:23
Edytuj ten wpis

Płynie pomoc dla pogorzelców ze Strzeszkowic

Autor: Zdjęcie autora (aha)
0 7 A A

Nasze apele o pomoc dla rodziny Dzięglewskich ze Strzeszkowic spotkały się z dużym odzewem Czytelników. Gmina utworzyła specjalne konto na które można wpłacać pieniądze dla pogorzelców.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Przed niespełna dwoma tygodniami rodzina Dzięglewskich z podlubelskich Strzeszkowic straciła w pożarze cały dobytek życia. Ogień strawił meble, ubrania i wnętrze mieszkania.

Mieszkańcy Lublina i okolic zaoferowali meble, ubrania, przybory dla dzieci, także pieniądze. W związku z tym, że coraz więcej osób zgłaszało się ofiarując pomoc poszkodowanym gmina założyła konto, na które można wpłacać pieniądze.

– Konto zostało utworzone przy Gminnym Ośrodku Kultury Sportu i Rekreacji – informuje Elżbieta Kędziora, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Niedrzwicy Dużej. I dodaje, że za zebrane pieniądze zostaną zakupione potrzebne rzeczy do wyposażenia domu.

Osoby, które chciałyby wesprzeć rodzinę mogą nadal przynosić ubrania, żywność i środki czystości do siedziby naszej redakcji przy ul. Staszica 20. Pomóc można także kierując wpłaty na konto: 21 11 60 22 02 0000000 13 68 82 752 z dopiskiem POMOC DLA DZIĘGLEWSKICH.

Komentarze 7

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
~gość~ / 25 lutego 2010 o 09:16
tacowy napisał:
Dobrze,że są ludzie chętni do udzielenia pomocy.
A co na to miejscowy proboszcz?Co na to Caritas?Kościół zawsze wyciąga rękę jak jest w potrzebie (np.budowa pałacu plebanijnego,budowa kościoła...)
[url="http://wiadomosci.onet.pl/2126133,11,tajemnicza_sprzedaz_posiadlosci_za_10_tys_zl,item.html"]Tajemnicza sprzedaż posiadłości za 10 tys.dla fubnkcjonariusza Caritasu.[/url]


Dla twoich informacji to proboszcz zorganizował zbiórkę i pomagał także duchowo przez modlitwę.


Dla twoich informacji to proboszcz zorganizował zbiórkę i pomagał także duchowo przez modlitwę. rozwiń
Avatar
zorientowany / 10 lutego 2010 o 13:16
Dziecko nie jest popażone w tym sensie,że ma rany oparzeniowe na ciele. Nie miało styczności z ogniem. Problem stanowia szkody jakie spowodował czad w jego mózgu. Nie wiadomo jakie trwale ślady pozostaną. Wszystko pokaże czas. I z tego powodu może być to dziecko poddawane rehabilitacji. Np. nie wiadomo czy będzie chodzić itp.
Avatar
dorka74 / 10 lutego 2010 o 12:08
wiem jak działa machina dziennikarska dziennikarz pisze sensacyjnie aby przyciągnąć uwagę czytelników sama miałam z tym do czynienia wierzcie mi nikt nie daje przeczytać tekstu który idzie do druku a bohaterowie artykułu zajęci problemami pewnie nawet nie czytali co o nich napisano tak samo jest z robieniem zdjęć tu nikt nie pozuje fotoreporter pyka ile wlezie wykorzystując chwile słabości poszkodowanych nie obchodzi go czy płaczesz czy też nie nawet nie poda ci chusteczki do nosa dla niego liczy się kasa za zrobione zdjęcie skasuje kilkaset złotych i jeszcze je potem odsprzedaje innym gazetom bohaterowie artykułu nie dostają nic żadnych pieniędzy od gazety a reporter często mija się z prawdą ich nie obchodzą ludzie to ich praca i zarobek a że wyrządzili więcej krzywdy biednym ludziom niż pożytku to się nie liczy a przecież skoro dziennik jako pierwszy zajął się tą sprawą to powinien jako pierwszy wpłacić jakąś sumę dla tych ludzi .Szkoda tej rodziny nie oceniajcie ich zbyt pochopnie przecież tam ucierpiało małe dziecko a przecież poparzenia to najboleśniejsze dla każdego obrażenia na pewno nikt z nas nie chciałby przeżyć tego co oni
wiem jak działa machina dziennikarska dziennikarz pisze sensacyjnie aby przyciągnąć uwagę czytelników sama miałam z tym do czynienia wierzcie mi nikt nie daje przeczytać tekstu który idzie do druku a bohaterowie artykułu zajęci problemami pewnie nawet nie czytali co o nich napisano tak samo jest z robieniem zdjęć tu nikt nie pozuje fotoreporter pyka ile wlezie wykorzystując chwile słabości poszkodowanych nie obchodzi go czy płaczesz czy też nie nawet nie poda ci chusteczki do nosa dla niego liczy się kasa za zrobione zdjęcie skasuje kilkaset... rozwiń
Avatar
plati / 10 lutego 2010 o 11:04
Z tego co i ja sie dowiedziałem to faktycznie nic sie tam wielkiego nie spaliło, kasa powinna być zbierana ale pod hasłem pomocy dla Przemka. Byc moze bedzie potrzebna na rehabilitacje. Po za tym kolejny dowód ze dziennik to słaba gazetka
Avatar
tacowy / 10 lutego 2010 o 09:44
Dobrze,że są ludzie chętni do udzielenia pomocy.
A co na to miejscowy proboszcz?Co na to Caritas?Kościół zawsze wyciąga rękę jak jest w potrzebie (np.budowa pałacu plebanijnego,budowa kościoła...)
[url="http://wiadomosci.onet.pl/2126133,11,tajemnicza_sprzedaz_posiadlosci_za_10_tys_zl,item.html"]Tajemnicza sprzedaż posiadłości za 10 tys.dla fubnkcjonariusza Caritasu.[/url]
Avatar
azis / 10 lutego 2010 o 09:40
Zgadzm się, pisanie nieprawdy bardzo zaszkodziło tej rodzinie. Prosze teraz zapytać ludzi w Strzeszkowicach co myślą o nich. Oczywiście "naciagacze". Zastanawiam się tylko czy tekst został przez nich przeczytany przed opublikowaniem, czy Pan sam wmanewrował ich w ten syf.
Avatar
zniesmaczony / 10 lutego 2010 o 09:34
"Ogień strawił meble, ubrania i wnętrze mieszkania." Pan redaktor dalej brnie, i kolejny raz powiela nieprawdziwe informacje. Powtarzam po raz kolejny spaleniu uległ jeden segment regału. Wsztstkie pozostałe meble sa nietkniete. Co do ubrań, wystarczy je uprać. Ludzie nie dajmy się zwariować. Pomagajmy tam gdzie to jest naprawdę potrzebne. Pomoc finansowa na ewentualną rehabilitację Przemka z tym zgadzam się bez zastrzeżeń. Jednak nie można Panie redaktorze powtarzać w każdym Pana artykule informacji wysanych z palca. Sam Pan podważa swoją wiarygodność, a tym samym całej gazety. Informacje mają byc prawdziwe, na tym to przeciez polega. Nie róbmy na siłę sztucznej wymyślonej przez Pana chyba tylko na użytek Państwa Dzięglewskich otoczki "wielkich strat materialnych". Ludzie pomagali gasić i widzieli co się spaliło. I teraz właśnie ci ludzie widzą jaka się robi farsę z całej sytuacji. Tu nie chodzi o zawiść ale o PRAWDĘ. Zrobił Pan wiele szkody tym ludziom. Ngdyby Pan napisał prawdę ludzie też by pomogli, a w ten sposób zniszczyła Pan kompletnie resztki godności jakie pozostału tej rodzinie. Nie rozumie Pan na kogo wyszli. Dla ludzi, ktorzy znają rozmiar prawdziwych zniszczeń, wyszli na bezwzględnych naciagaczy, wykorzystujących sytuację. Nie poprawi to w ich najbliższym środowisku i tak już mocno nadszarpnietej opinni.
Proszę na przyszłość organizując podobną akcję najpierw się mocno zastanowić, co należy napisać.
"Ogień strawił meble, ubrania i wnętrze mieszkania." Pan redaktor dalej brnie, i kolejny raz powiela nieprawdziwe informacje. Powtarzam po raz kolejny spaleniu uległ jeden segment regału. Wsztstkie pozostałe meble sa nietkniete. Co do ubrań, wystarczy je uprać. Ludzie nie dajmy się zwariować. Pomagajmy tam gdzie to jest naprawdę potrzebne. Pomoc finansowa na ewentualną rehabilitację Przemka z tym zgadzam się bez zastrzeżeń. Jednak nie można Panie redaktorze powtarzać w każdym Pana artykule informacji wysanych z palca. Sam Pan podw... rozwiń
Avatar
~gość~ / 25 lutego 2010 o 09:16
tacowy napisał:
Dobrze,że są ludzie chętni do udzielenia pomocy.
A co na to miejscowy proboszcz?Co na to Caritas?Kościół zawsze wyciąga rękę jak jest w potrzebie (np.budowa pałacu plebanijnego,budowa kościoła...)
[url="http://wiadomosci.onet.pl/2126133,11,tajemnicza_sprzedaz_posiadlosci_za_10_tys_zl,item.html"]Tajemnicza sprzedaż posiadłości za 10 tys.dla fubnkcjonariusza Caritasu.[/url]


Dla twoich informacji to proboszcz zorganizował zbiórkę i pomagał także duchowo przez modlitwę.


Dla twoich informacji to proboszcz zorganizował zbiórkę i pomagał także duchowo przez modlitwę. rozwiń
Avatar
zorientowany / 10 lutego 2010 o 13:16
Dziecko nie jest popażone w tym sensie,że ma rany oparzeniowe na ciele. Nie miało styczności z ogniem. Problem stanowia szkody jakie spowodował czad w jego mózgu. Nie wiadomo jakie trwale ślady pozostaną. Wszystko pokaże czas. I z tego powodu może być to dziecko poddawane rehabilitacji. Np. nie wiadomo czy będzie chodzić itp.
Avatar
dorka74 / 10 lutego 2010 o 12:08
wiem jak działa machina dziennikarska dziennikarz pisze sensacyjnie aby przyciągnąć uwagę czytelników sama miałam z tym do czynienia wierzcie mi nikt nie daje przeczytać tekstu który idzie do druku a bohaterowie artykułu zajęci problemami pewnie nawet nie czytali co o nich napisano tak samo jest z robieniem zdjęć tu nikt nie pozuje fotoreporter pyka ile wlezie wykorzystując chwile słabości poszkodowanych nie obchodzi go czy płaczesz czy też nie nawet nie poda ci chusteczki do nosa dla niego liczy się kasa za zrobione zdjęcie skasuje kilkaset złotych i jeszcze je potem odsprzedaje innym gazetom bohaterowie artykułu nie dostają nic żadnych pieniędzy od gazety a reporter często mija się z prawdą ich nie obchodzą ludzie to ich praca i zarobek a że wyrządzili więcej krzywdy biednym ludziom niż pożytku to się nie liczy a przecież skoro dziennik jako pierwszy zajął się tą sprawą to powinien jako pierwszy wpłacić jakąś sumę dla tych ludzi .Szkoda tej rodziny nie oceniajcie ich zbyt pochopnie przecież tam ucierpiało małe dziecko a przecież poparzenia to najboleśniejsze dla każdego obrażenia na pewno nikt z nas nie chciałby przeżyć tego co oni
wiem jak działa machina dziennikarska dziennikarz pisze sensacyjnie aby przyciągnąć uwagę czytelników sama miałam z tym do czynienia wierzcie mi nikt nie daje przeczytać tekstu który idzie do druku a bohaterowie artykułu zajęci problemami pewnie nawet nie czytali co o nich napisano tak samo jest z robieniem zdjęć tu nikt nie pozuje fotoreporter pyka ile wlezie wykorzystując chwile słabości poszkodowanych nie obchodzi go czy płaczesz czy też nie nawet nie poda ci chusteczki do nosa dla niego liczy się kasa za zrobione zdjęcie skasuje kilkaset... rozwiń
Avatar
plati / 10 lutego 2010 o 11:04
Z tego co i ja sie dowiedziałem to faktycznie nic sie tam wielkiego nie spaliło, kasa powinna być zbierana ale pod hasłem pomocy dla Przemka. Byc moze bedzie potrzebna na rehabilitacje. Po za tym kolejny dowód ze dziennik to słaba gazetka
Avatar
tacowy / 10 lutego 2010 o 09:44
Dobrze,że są ludzie chętni do udzielenia pomocy.
A co na to miejscowy proboszcz?Co na to Caritas?Kościół zawsze wyciąga rękę jak jest w potrzebie (np.budowa pałacu plebanijnego,budowa kościoła...)
[url="http://wiadomosci.onet.pl/2126133,11,tajemnicza_sprzedaz_posiadlosci_za_10_tys_zl,item.html"]Tajemnicza sprzedaż posiadłości za 10 tys.dla fubnkcjonariusza Caritasu.[/url]
Avatar
azis / 10 lutego 2010 o 09:40
Zgadzm się, pisanie nieprawdy bardzo zaszkodziło tej rodzinie. Prosze teraz zapytać ludzi w Strzeszkowicach co myślą o nich. Oczywiście "naciagacze". Zastanawiam się tylko czy tekst został przez nich przeczytany przed opublikowaniem, czy Pan sam wmanewrował ich w ten syf.
Avatar
zniesmaczony / 10 lutego 2010 o 09:34
"Ogień strawił meble, ubrania i wnętrze mieszkania." Pan redaktor dalej brnie, i kolejny raz powiela nieprawdziwe informacje. Powtarzam po raz kolejny spaleniu uległ jeden segment regału. Wsztstkie pozostałe meble sa nietkniete. Co do ubrań, wystarczy je uprać. Ludzie nie dajmy się zwariować. Pomagajmy tam gdzie to jest naprawdę potrzebne. Pomoc finansowa na ewentualną rehabilitację Przemka z tym zgadzam się bez zastrzeżeń. Jednak nie można Panie redaktorze powtarzać w każdym Pana artykule informacji wysanych z palca. Sam Pan podważa swoją wiarygodność, a tym samym całej gazety. Informacje mają byc prawdziwe, na tym to przeciez polega. Nie róbmy na siłę sztucznej wymyślonej przez Pana chyba tylko na użytek Państwa Dzięglewskich otoczki "wielkich strat materialnych". Ludzie pomagali gasić i widzieli co się spaliło. I teraz właśnie ci ludzie widzą jaka się robi farsę z całej sytuacji. Tu nie chodzi o zawiść ale o PRAWDĘ. Zrobił Pan wiele szkody tym ludziom. Ngdyby Pan napisał prawdę ludzie też by pomogli, a w ten sposób zniszczyła Pan kompletnie resztki godności jakie pozostału tej rodzinie. Nie rozumie Pan na kogo wyszli. Dla ludzi, ktorzy znają rozmiar prawdziwych zniszczeń, wyszli na bezwzględnych naciagaczy, wykorzystujących sytuację. Nie poprawi to w ich najbliższym środowisku i tak już mocno nadszarpnietej opinni.
Proszę na przyszłość organizując podobną akcję najpierw się mocno zastanowić, co należy napisać.
"Ogień strawił meble, ubrania i wnętrze mieszkania." Pan redaktor dalej brnie, i kolejny raz powiela nieprawdziwe informacje. Powtarzam po raz kolejny spaleniu uległ jeden segment regału. Wsztstkie pozostałe meble sa nietkniete. Co do ubrań, wystarczy je uprać. Ludzie nie dajmy się zwariować. Pomagajmy tam gdzie to jest naprawdę potrzebne. Pomoc finansowa na ewentualną rehabilitację Przemka z tym zgadzam się bez zastrzeżeń. Jednak nie można Panie redaktorze powtarzać w każdym Pana artykule informacji wysanych z palca. Sam Pan podw... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 7

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Zapomniałeś dowodu rejestracyjnego i OC? Kary już nie będzie

Zapomniałeś dowodu rejestracyjnego i OC? Kary już nie będzie 8 1

Od 4 czerwca będziemy mogli zostawić w domu dowód rejestracyjny i papierowe ubezpieczenie OC. Za brak tych dokumentów nie będzie nam grozić żadna kara, a to dzięki Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

W zimie Icemania, w lecie Rollmania. Rolkarze i wrotkarze będą mogli pojeździć w hali

W zimie Icemania, w lecie Rollmania. Rolkarze i wrotkarze będą mogli pojeździć w hali 21 0

Hala do jazdy na wrotkach i rolkach ma być uruchomiona w czerwcu przy Al. Zygmuntowskich. Otworzy ją Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, który już zamawia wrotki i ochraniacze, które będzie można tu wypożyczyć. Rolki trzeba będzie mieć własne

Górnik – Medyk 3:2. Korona oficjalnie założona

Górnik – Medyk 3:2. Korona oficjalnie założona 9 0

Ekstraliga piłkarek nożnych Górnik Łęczna na zakończenie sezonu pokonał 3:2 Medyka Konin. Ten wynik nie miał jednak najmniejszego znaczenia, ponieważ podopieczne Piotra Mazurkiewicz już dawno temu zapewniły sobie mistrzowski tytuł. W niedzielę jednak „górniczki” wreszcie mogły oficjalnie odebrać złote medale i świętować ze swoimi kibicami historyczny wynik

Polesie – POM 2:1. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej

Polesie – POM 2:1. Pozostałe wyniki lubelskiej klasy okręgowej 0 0

Lubelska klasa okręgowa Polesie pokonało POM Iskra Piotrowice po golu Marcina Wójcika w doliczonym czasie gry. Dzięki temu zawodnicy Zbigniewa Wójcika są już bardzo blisko zajęcia drugiego miejsca

Gryf – Olimpiakos 3:2. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej

Gryf – Olimpiakos 3:2. Pozostałe wyniki zamojskiej klasy okręgowej 1 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA W pojedynku dwóch beniaminków Gryf Gmina Zamość przegrywał z Olimpiakosem Tarnogród 0:2, ale pokazał charakter. Zespół trenera Romana Blonki w końcowych fragmentach spotkania podkręcił tempo i wyszarpał zwycięstwo wygrywając 3:2

Najbardziej barwna impreza po raz kolejny w Lublinie. Festiwal Kolorów 2018 [zdjęcia]
galeria

Najbardziej barwna impreza po raz kolejny w Lublinie. Festiwal Kolorów 2018 [zdjęcia] 0 0

Nie zdziwcie się jeśli dzisiaj zobaczycie zielono-czerwono-żółte twarze w centrum miasta. W niedzielę odbywa się kolejna edycja Festiwalu Kolorów.

AWF Kraków i Politechnika Gdańska najlepsze podczas AMP w lekkiej atletyce
galeria

AWF Kraków i Politechnika Gdańska najlepsze podczas AMP w lekkiej atletyce 1 0

W weekend na nowym stadionie w Lublinie zostały rozegrane Akademickie Mistrzostwa Polski. Klasyfikację generalną wygrały: AWF Kraków wśród pań i Politechnika Gdańska w rywalizacji mężczyzn. W tej drugiej kategorii trzeci był UMCS

Lubelski Wyścig Kaczek. Kolorowe zawodniczki pomknęły rzeką [zdjęcia]
galeria

Lubelski Wyścig Kaczek. Kolorowe zawodniczki pomknęły rzeką [zdjęcia] 0 0

 W niedzielę na terenach zielonych przy Arenie Lublin zorganizowano wyścig kaczek. To już piąta edycja imprezy.

Olender – Igros 2:2. Spadek niemal pewny

Olender – Igros 2:2. Spadek niemal pewny 0 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA Olender Sól podzielił się punktami z Igrosem Krasnobród remisując 2:2. Ten wynik nie zadowala żadnej ze stron i wszystko wskazuje na to, że w przyszłym sezonie oba zespoły grać będą o szczebel niżej

Spór w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Ludowcy chcą żeby stworzyć "siatkę płac"

Spór w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Ludowcy chcą żeby stworzyć "siatkę płac" 10 12

Co dalej z konfliktem w szpitalu przy al. Kraśnickiej? - Pole do kompromisu jest bardzo duże i jeśli nie w poniedziałek to we wtorek, zarówno dyrekcja jak i pielęgniarki dojdą do porozumienia - ocenia Krzysztof Hetman, wiceprezes PSL i proponuje stworzenie "siatki płac".

"W rytmie natury". Impreza nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

"W rytmie natury". Impreza nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia] 1 0

Pokazy maszyn do pielęgnacji zieleni, pokazy strażackie, spotkania z ekspertami, konkursy z nagrodami i strefa gastronomiczna. W sobotę MOSiR „Bystrzyca” w Lublinie oraz Husqvarna wspólnie zapraszali do akcji „W rytmie natury”.

Niemce – Avia II 2:0. Promyk nadziei na utrzymanie

Niemce – Avia II 2:0. Promyk nadziei na utrzymanie 0 0

Lubelska klasa okręgowa GKS Niemce wciąż walczy o utrzymanie się w lidze. W sobotę podopieczni Tomasza Brzozowskiego pokonali 2:0 Avię II Świdnik

Kolejni terytorialsi składali przysięgę. Będą służyć w Lublinie i w Chełmie [zdjęcia]
galeria

Kolejni terytorialsi składali przysięgę. Będą służyć w Lublinie i w Chełmie [zdjęcia] 87 22

W niedzielę na placu Zamkowym zgromadziło się ponad 600 żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, a 72 z nich złożyło przysięgę. Nowo zaprzysiężeni żołnierze już niebawem rozpoczną służbę w batalionach w Lublinie i Chełmie.

Fireshow na dziedzińcu KUL [zdjęcia]
galeria

Fireshow na dziedzińcu KUL [zdjęcia] 0 0

Koncerty przed CSK to nie wszystkie atrakcje tegorocznych KULturaliów. W sobotę na dziedzińcu Gmachu Głównego KUL (al. Racławickie 14) odbył się widowiskowy pokaz fireshow.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.