poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Lubelskie

Po wielu latach muszą odejść. W Białej Podlaskiej i Zamościu zmiana po wyborach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 grudnia 2014, 21:00

Wyniki drugiej tury wyborów samorządowych w naszym regionie przyniosły wiele niespodzianek. Z prezydenckimi gabinetami musieli pożegnać się ci, którzy spędzili tam po kilkanaście lat

Największym wygranym niedzielnych wyborów w naszym regionie może się czuć Andrzej Wnuk. 39-letni przedsiębiorca, wydawca lokalnej prasy, w walce o fotel prezydenta Zamościa pokonał Marcina Zamoyskiego, potomka rodu założycieli miasta, który rządził Zamościem nieprzerwanie od 2002 roku. Popierany przez PiS Wnuk nie miał łatwego zadania, tym bardziej, że w pierwszej turze dostał o 10 procent mniej niż urzędujący prezydent. W niedzielę wygrał różnicą 133 głosów. - Lubię sprawiać niespodzianki, zwłaszcza takie jak ta - przyznaje nowy prezydent Zamościa. - Działałem zgodnie z planem ułożonym pod drugą turę, bo wiedziałem, że do niej dojdzie. Pomogły mi błędy konkurenta, jak jego pozew sądowy przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu - uważa. - Nie ma mowy o żalu. Tak zdecydowali wyborcy - mówi z kolei Marcin Zamoyski. - Kiedyś wybrali, a teraz powiedzieli "dziękujemy”. To wszystko. Podczas przedwyborczej debaty Wnuk proponował Zamoyskiemu objęcie stanowiska swojego zastępcy. Prezydent stanowczo odmówił. Teraz też nie chce rozmawiać o ewentualnej współpracy ze swoim następcą. - Mój komitet wprowadził pięciu radnych do Rady Miasta. Na pewno będę ich wspierał w działaniu w interesie Zamościa - deklaruje. Po 16 latach spędzonych w prezydenckim gabinecie w Białej Podlaskiej z urzędem żegna się Andrzej Czapski. Jak zapewnia, porażkę z 33-letnim Dariuszem Stefaniukiem z Prawa i Sprawiedliwości różnicą ponad trzech tysięcy głosów przyjmuje z godnością. - Odchodzę przegrany, ale nie czuję się pokonany. Za mną jest 16 lat prezydentury, wejście w XXI wiek, wiele dokonań w mieście i duże poparcie mieszkańców. Chcę im podziękować, że przez tyle lat mi ufali - komentuje Czapski. - To dla mnie wielka nobilitacja i olbrzymi zaszczyt, że po 16 latach możemy w Białej Podlaskiej powiedzieć, że mamy nowego prezydenta - mówił tuż po ogłoszeniu wyników Dariusz Stefaniuk. - To była długa i trudna kampania, ale dzisiaj widać tego efekty. Spodziewałem się zwycięstwa, ale chwila niepewności też była - przyznaje. Stefaniuk przez dwie kadencje zasiadał w radzie miasta, był m.in. szefem komisji budżetowej, a ostatnio wiceprzewodniczącym RM. Działa też w fundacji senatora PiS Grzegorza Biereckiego "Kocham Podlasie”. Kampanię wyborczą Stefaniukowi robił "Tygodnik Podlaski". Jego właścicielem jest zajmująca się promocją SKOK-ów firma Apella Zdaniem prof. Andrzeja Podrazy, politologa z KUL, wyniki wyborów w Zamościu i Białej podlaskiej są zaskoczeniem, ale mogą wynikać ze zmęczenia dotychczasowymi rządami. - To tendencja zauważalna w całym kraju, większość rządzących latami prezydentów do zwycięstwa potrzebowała drugiej tury. Mieszkańcy nie widząc poprawy jakości życia stawiają na coś nowego - mówi prof. Podraza. Zaskoczenia nie było natomiast w Chełmie, gdzie na trzecią kadencję została wybrana Agata Fisz. W pojedynku z posłem Grzegorzem Raniewiczem (PO) członkini SLD uzyskała blisko 70 proc. poparcia. W mniejszych miastach mieszkańcy po raz kolejny zaufali m. in. Dariuszowi Szustkowi z Łukowa, Dariuszowi Wróblowi z Opola Lubelskiego, Teodorowi Kosiarskiemu z Łęcznej, Januszowi Bodziackiemu z Lubartowa, Januszowi Rosłanowi z Biłgoraja i Mirosławowi Włodarczykowi z Kraśnika. Ten ostatni wygrał różnicą zaledwie 27 głosów, a podobno przed spłynięciem wyników z ostatniej z komisji obwodowych jego przewaga wynosiła zaledwie trzy głosy. Nowych burmistrzów wybrali za to mieszkańcy m. in. Włodawy (Wiesław Muszyński) czy Krasnegostawu (Hanna Mazurkiewicz.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!