niedziela, 22 października 2017 r.

Lubelskie

Poczta likwiduje urzędy. Polecony wyślesz w spożywczym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 kwietnia 2011, 19:57

Urząd pocztowy przy ul. Świętoduskiej w Lublinie (Jacek Świerczyński/archiwum)
Urząd pocztowy przy ul. Świętoduskiej w Lublinie (Jacek Świerczyński/archiwum)

Poczta Polska wstrzymała restrukturyzację, ale jednocześnie szuka chętnych do prowadzenia prywatnych agencji. To niepokoi związkowców, którzy są przeciwni likwidacji tradycyjnych urzędów.

Poczta zachęca do współpracy w lokalnych gazetkach osiedlowych. Poszukuje właścicieli kiosków, sklepów i punktów usługowych. Mogą oni świadczyć podstawowe usługi pocztowe, w zamian za stałe wynagrodzenie oraz prowizję od przychodów. Takie ogłoszenie pojawiło się m.in. na lubelskim osiedlu Nałkowskich.

– Trzeba poprawić dostępność usług, lecz na zakładanie agencji na szerszą skalę nie ma naszej zgody – mówi Zbigniew Tatara, koordynator komitetu strajkowego pocztowców. – To doprowadzi do wzrostu nasycenia rynku. Wówczas może pojawić się pretekst do likwidacji urzędów i filii pocztowych. Od początku się temu sprzeciwiamy.

Innego zdania są władze Poczty Polskiej. Spółka ogłosiła, że zamierza odchudzić sieć swoich placówek. Według informacji uzyskanych przez związki zawodowe, do końca 2013 roku w całym regionie mają pozostać tylko 43 urzędy. Teraz (łącznie z filiami) jest ich ok. 140. Likwidowane placówki powinny zastąpić prywatne agencje. Sprzeciwiali się temu zarówno pracownicy, jak i klienci poczty. Pod specjalnymi petycjami zebrali tysiące podpisów. Efekt? Spółka postanowiła wstrzymać zmiany i zrewidować pierwotne zamierzenia. Ostateczne decyzje mają zapaść pod koniec miesiąca.

– Poszukiwanie prywatnych agentów nie jest związane z restrukturyzacją. Nie wpłynie na ostateczną liczbę placówek, które pozostaną na rynku – zapewnia Bartłomiej Kierzkowski, regionalny rzecznik Poczty Polskiej. – Dodatkowe agencje zagęszczą naszą sieć i odciążą zbyt obciążone urzędy. Jest wolność gospodarcza. Jeśli ktoś chce świadczyć usługi pocztowe, to chcemy mu to umożliwić.

W tej chwili ponad 30 proc. placówek PP to prywatne agencje. Spółka chce pod tym względem dorównać krajom zachodniej Europy. Tam liczba agencji stanowi nawet 90 proc. wszystkich placówek.

Związkowcy z niepokojem przyglądają się działaniom firmy. Czekają na ostateczne decyzje w sprawie restrukturyzacji. Pierwotny plan zakładał, że do końca roku z Poczty Polskiej odejdzie 4900 pracowników. Według szacunków związków zawodowych, w Lubelskiem zwolnienia mogą objąć od 300 do 500 osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ala
Qavtan
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ala
ala (5 kwietnia 2011 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poczta jest spółką akcyjną, nie jest w budżetówce, nie ma dotacji państwa, nie ma żadnych dodatków i ekstra premii.
Rozwiń
Qavtan
Qavtan (4 kwietnia 2011 o 14:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Poczta Polska jako firma państwowa należy do sfery budżetowej?
Pracownikom PP przysługują z tego tytułu różnego rodzaju bonusy?
Typu 13stki?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!