sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Poderżnął żonie gardło dwa dni po wyjściu z aresztu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 lutego 2009, 13:23

Chodel. Gdyby nie skandaliczna decyzja sądu, Dorota W. z Chodla by żyła. Sędzia wypuścił jednak jej męża z aresztu. Choć ten za znęcanie się nad rodziną miał siedzieć do kwietnia.

W Chodlu aż huczy. Rodzina zamordowanej w sobotę Doroty W. wciąż nie może otrząsnąć się po tragedii. Wszystko wskazuje na to, że zginęła z rąk męża-zwyrodnialca, który dopiero za kilka miesięcy powinien wyjść z aresztu. Ale odwołał się, a sąd w czwartek puścił go wolno.

Policja zatrzymała mężczyznę w połowie stycznia po interwencji domowej. Jego żona złożyła zawiadomienie, że się nad nią znęca. Prokuratura wystąpiła o jego aresztowanie. Uznała, że Marek W. stwarza zagrożenie dla żony.

- Skierowaliśmy wniosek o areszt w obawie, że Marek W. może popełnić kolejne przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Sąd w Opolu go aresztował, a w czwartek Sąd Okręgowy w Lublinie jednak zlitował się nad nim i go wypuścił.

- Dowiedzieliśmy się o tym w sobotę nad ranem. Byliśmy zszokowani. Nie rozumiem, jak można było go wypuścić. Przecież córka bardzo często uciekała przed nim do nas. Zanim go aresztowali, przemieszkała u nas prawie miesiąc czasu - mówi ze łzami w oczach Bartłomiej Kot, ojciec Doroty W.

Zwłoki Doroty W. znalazła jej matka. Pojechała do domu córki, bo przybiegły do niej przerażone wnuki. - Mówiły, że przysyła je ojciec - mówi Ewa Kot, siostra zamordowanej. - Chciał, żeby teściowie przyszli do domu, bo inaczej zabije Dorotę. Jak mama poszła, było już po wszystkim.

- Miała na szyi podłużną ranę zadaną ostrym narzędziem - mówi Jerzy Strawa z policji w Opolu Lubelskim.

Marek W. został zatrzymany już po kilkunastu minutach w pobliżu domu.

- Widziałam jak go zabierali. Nie chciał się poddać, wyzywał policjantów. Musieli go siłą ciągnąć - mówi sąsiadka.

Dorota bardzo często szukała pomocy i schronienia dla siebie i dwóch synów w domu rodzinnym. - To był drań, zdemolował całe mieszkanie. Nie pracował. Siostra cała rodzinę musiała utrzymywać. Wielokrotnie było zgłaszane na policji, że znęca się nad Dorotą - mówi druga siostra Renata Januszczak.

Marek W. po zatrzymaniu miał w trzy promile alkoholu. W niedzielę trzeźwiał w izbie zatrzymań. W poniedziałek zostanie przesłuchany w prokuraturze.

W niedzielę nie udało nam się skontaktować z rzecznikiem Sądu Okręgowego w Lublinie.

Do sprawy wrócimy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zuza
zły
Jan Kowalski
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zuza
zuza (16 grudnia 2010 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sedziowie ile trzeba wam dac w lape to jest pytanie
Rozwiń
zły
zły (30 listopada 2009 o 12:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Iga napisał:
Sąd okręgowy go wypuścił...Ciekawa jestem jak czuje się sędzia-gratuluję panu głupoty i braku ludzkich uczuć. Tyle się mówi o przemocy w rodzinie i proszę jak powołani do obrony ofiar przed sprawcami przemocy wywiązują sie ze swoich obowiązków. Niestety to dramatyczna prawda o polskim wymiarze sprawiedliwości. Ciekawi ile kobiet jeszcze zostanie zakatowanych zanim coś się u nas zmieni.

Takie samo pytanie i ja chciałbym zadać sędziemu -NO I CO PANIE PANI SĘDZIO jak się czujemy bo to pan pani sędzio pośrednio przyczynił się do tego MORDERSTWA !
Rozwiń
Jan Kowalski
Jan Kowalski (26 lutego 2009 o 22:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sąd jest niezawisły i mu wisi, czy jakiś facet zabije swoją żonę i osieroci dzieci.
Wypuszczając go na wolność PRZED TERMINEM
sędzia poparł niejako sprawcę przemocy i WYDAŁ WYROK ŚMIERCI na kobietę.
Czy to nie jest oczywiste?
Próbowała dochodzić sprawiedliwości. Nie ona pierwsza naiwna.
W majestacie prawa (?) prześadowca wraca do bezbronnej ofiary.
Może by miała szansę, gdyby facet dostał zakaz zbliżania się w okolice domu.
Sąd tej szansy kobiecie nie dał. Sąd jest niezawisły.
Dlatego facet dostanie niską karę, bo działał pod wpływem alkoholu i nie był świadomy.
Za to świadomy sąd otoczy go ochroną, w końcu to dzięki przestępcom sąd ma utrzymanie, musi dbać o swoich chlebodawców.
Rodzina Zamordowanej przez system nie-sprawiedliwości nie bedzie miała siły przebicia w mediach.
Każdy sąd umorzy sprawę przeciwko sędziemu, nawet gdyby ktoś podjął temat.
Ręka rękę myje.
Rozwiń
rutr
rutr (25 lutego 2009 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No jak bys nie czytał\a artykułu to ta kobieta właśnie zwróciła się o pomoc, sam na siebbie nie doniósł i sam do więzienia się chyba nie zgłosił, tylko zamiast z aresztu wysłać go na leczenie, dać nadzur, zakaz zbliżania się do rodziny to szanowny sąd wypuścił go aby "dokończył robotę". Rodzina powinna byc powiadomiona o jego wyjściu (miał opuścić więzienie w kwietniu). Sąd powinien zostać ukarany za taką głupotę.
Rozwiń
volk
volk (24 lutego 2009 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
We wszystkich zawodach każdy ponosi odpowiedzialność za swoją pracę. Jeśli popełni blad pracodawca może go ukarać proporcjonalnie do jego zarobków. Kiedy zostaną wprowadzone kryteria dla oceny pracy sędziów , wydaje się to konieczne jak najszybciej aby społeczenstwo nie ponosiło czasami ogromnych kosztów tzw. pomyłek sądowych gdy niebezpieczny przestępca nie wiadomo dlaczego zostaje wypuszczany z wiezienia a następnie latami jest ścigany przez policję i ponoszone są ogromne koszty. Wydaje się że najprosztszym kryterium byłoby podsumowanie takich kosztów i obciążenie osoby ktora podjęła błedną decyzję. Gwarantowane jest że inne znacznie głebiej analizowałyby swoje decyzje, a swoje teorie o resocjalizacji mogłyby weryfikować za swoje pieniądze. Jako społeczeństwo powinniśmy powiedzieć dość takim praktykom wymiaru sprawiedliwości.
Dość krzywdy ludzkiej i marnotrawienia naszych podatków spowodowanych błedami w sadownictwie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!