poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Podszywał się za wójta na Facebooku. Sąd się nie spieszy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 czerwca 2011, 17:19

Ktoś założył wójtowi Janowca fałszywy profil na Facebooku (Facebook/ Archiwum)
Ktoś założył wójtowi Janowca fałszywy profil na Facebooku (Facebook/ Archiwum)

Seks, przemoc, narkotyki oraz wysadzanie wału – takie miały być ulubione zajęcia wójta Janowca, według jego profilu na portalu społecznościowym Facebook. Tyle że profil został sfałszowany. Kto to zrobił? Wciąż nie wiadomo. Sprawa utknęła w sądzie.

Na sfałszowany profil wójta Janowca trafiliśmy w Internecie w lutym. Jeszcze w tym samym miesiącu wójt złożył doniesienie w sprawie zniesławienia. Policja – powołując się na przepisy kodeksu karnego – odmówiła ścigania sprawcy z oskarżenia publicznego i przesłała akta do prokuratury.

Stamtąd trafiły do sądu z sygnaturą ścigania sprawcy z oskarżenia prywatnego. Mimo że w piśmie do organów ścigania wójt Tadeusz Kocoń wyraźnie zaznaczył, że został zniesławiony nie tylko jako osoba fizyczna, ale też jako urzędujący wójt gminy Janowiec. Dlaczego prokuratura nie wzięła tego pod uwagę?

– Bo do znieważenia musiałoby dojść bezpośrednio podczas pełnienia funkcji publicznej i w związku z wykonywaniem zadań funkcjonariusza publicznego. A w tym przypadku nie dopatrzyliśmy się czegoś takiego – tłumaczy Dariusz Lenard, szef prokuratury rejonowej w Puławach.

Kocoń cierpliwie czekał, aż sprawą zajmie się sąd. Ale choć akta sprawy są tam od trzech miesięcy, nic się z nimi nie dzieje. – Te wszystkie działania są dla mnie niezrozumiałe – denerwuje się wójt Kocoń. – Wygląda na to, że można być bezkarnie opluwanym w Internecie, a odpowiednie służby nie zareagują na to.

Okazało się, że sprawa stanęła w miejscu, bo sędzia referatu, do którego została przesłana poszedł w kwietniu na urlop.

– Pismo z prokuratury wpłynęło do nas 15 marca – mówi Danuta Wolska, prezes Sądu Rejonowego w Puławach. Przyznaje, że przez ten czas akta sprawy przeleżały na półce. A sąd nie wysłał do Koconia pisma z informacją o braku formalnym w postaci 300 zł opłaty. – Nie powinno tak być, to przeoczenie z naszej strony. Po prostu sytuacja kadrowa jest trudna. Mamy nawał spraw karnych, a sędziowie poszli na urlopy wychowawcze – odpowiada Wolska.

Po naszej interwencji sąd wysłał pismo do wójta o uzupełnienie braków formalnych wniosku. Zaznaczył też w aktach, że natychmiast po uiszczeniu opłaty, zwróci się do policji o namierzenie sprawcy zniesławienia. Już wiadomo, że sprawa nie zakończy się jednak szybko. – Na wokandę trafi najwcześniej jesienią – informuje sędzia Wolska.

Ostrzejsze prawo

W lutym Sejm zaostrzył przepisy dotyczące przestępstw w sieci. Zgodnie z nowymi uregulowaniami za tworzenie fałszywych kont osobistych na portalach społecznościowych grożą nawet trzy lata więzienia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ZIellonka
tors
Ja
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ZIellonka
ZIellonka (9 czerwca 2011 o 06:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Normalny wójt, znam takich - machlojki, nepotyzm, przynależność do zielonej pajęczynki.... porządne chłopy
Rozwiń
tors
tors (8 czerwca 2011 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie pieprz głupot. czerwona jedynka (powiadomienie) będzie się wyświetlac jak ty po zalogowaniu wyświetlisz czyjś profil, a wczesniej nie przeczytasz powiadomień i innych. więc nie oskarzaj bez podstaw
Rozwiń
Ja
Ja (8 czerwca 2011 o 10:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DO "mich" - widać, że nie masz bladego pojęcia o fb. Jeżeli nie masz pewnych informacji to nie wypisuj takich głupot. To jest tylko prt sc! Każdy może taki zrobić, będąc zalogowanym na swoim koncie!
Rozwiń
mich
mich (8 czerwca 2011 o 10:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już wiadomo kto założył konto mu , ten co tu dodał ten artykuł , ponieważ jak można dodać zdjęcie z wyświetleniem powiadomień tego Pana ? Trzeba być zalogowanym na koncie , żeby było widać tą "czerwoną jedynkę"
pozdro.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!