poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Policja apeluje: Uważaj na swoje dzieci

Dodano: 17 maja 2013, 12:22
Autor: MB

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Dwoje mieszkańców Hrubieszowa zauważyło 3-letnią dziewczynkę samotnie idącą chodnikiem. Do domu zaprowadzili ją dopiero policjanci. Z kolei w Świdniku do poszukiwań 8-latki trzeba było zaangażować mundurowych, psa tropiącego i strażników miejskich.

W czwartek przed godz. 20 do hrubieszowskiej policji zadzwonił mężczyzna. Gdy jechał z żoną jedną z głównych ulic miasta zauważył małe dziecko idące chodnikiem bez żadnego opiekuna. Małżeństwo zatrzymało się przy dziewczynce i zaopiekowało się nią do momentu przybycia policjantów.

Kiedy policjant spytał, gdzie mieszka, dziecko samo zaczęło prowadzić do pobliskich zabudowań. Na miejscu na 3-latkę czekała zniecierpliwiona babcia. Mówiła, ze od pół godziny szuka wnuczki – ta niepostrzeżenie wyszła z domu.

– Na uznanie zasługuje postawa zgłaszających, którzy zainteresowali się samotnie spacerującym dzieckiem i niezwłocznie powiadomili o tym fakcie policję – podkreśla mł. asp. Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie.

Z kolei do dyżurnego świdnickiej komendy w czwartek tuż po godz. 17 zadzwoniła zdenerwowana kobieta. Powiedziała, że zaginęła jej córka. 8-latka bawiła się na osiedlowym placu zabaw, z którego po godz. 14 znikła bez śladu.

– Wtedy ruszyła machina poszukiwań – mówi mł. asp. Magdalena Szczepanowska z policji w Świdniku. – Dziewczynki szukali policjanci świdniccy i lubelscy oraz strażnicy miejscy. Do podjęcia tropu został użyty pies tropiący. Dzielnicowi sprawdzali podległe im rejony, kontrolowali place zabaw, skwery oraz klatki schodowe nieopodal miejsca zamieszkania 8-latki.

Tuż przed godz. 20 jeden z dzielnicowych napotkał dziewczynkę wracającą do domu. Zdziwiona oświadczyła, że z placu zabaw… poszła do koleżanki. Na szczęście nic się jej nie stało.

Policjanci apelują, aby zwracać szczególną uwagę, gdzie bawią się nasze pociechy. – Maluchy ciekawe świata mogą być nie świadome zagrożeń – podkreśla mł. asp. Edyta Krystkowiak. – Bezwzględną rolą opiekunów jest dbanie o bezpieczeństwo dzieci. Czasem chwila naszej nieuwagi, roztargnienie może skończyć się tragicznie.

– Rozmawiajmy z pociechami o zasadach bezpiecznych zabaw – dodaje mł. asp. Magdalena Szczepanowska. – Dzieci wiedzą, czym jest bezpieczeństwo, ale często odnoszą je do innych, zapominając o różnego rodzaju zagrożeniach ze strony obcych osób, zabawy z ogniem i lekarstwami czy jazdy na rowerach. Niekiedy rozmowa z dzieckiem musi mieć finał w konkretnych nakazach. (MB
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!