sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Policjanci wyjaśnią sprawę skażonego miodu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2013, 12:55
Autor: (jsz)

Z naszych informacji wynika, że właściciel pasieki nielegalnie sprowadził miód z Podkarpacia. Towar
Z naszych informacji wynika, że właściciel pasieki nielegalnie sprowadził miód z Podkarpacia. Towar

Policjanci wyjaśnią sprawę skażonego miodu, odnalezionego u pszczelarza w Janowie Lubelskim. Na przekazanie sprawy mundurowym zdecydowała się Inspekcja Weterynaryjna. Stężenie zakazanej substancji w badanym miodzie o kilka tysięcy razy przekraczało dopuszczalne normy.

– Złożyliśmy w tej sprawie oficjalne zawiadomienie na policji – potwierdza Wojciech Tyczyński, pełnomocnik Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii. – Mowa w nim nie tylko o skażonym miodzie. Zwróciliśmy również uwagę na fakt, iż towar ten mógł pochodzić z nielegalnego importu.

O wynikach kontroli w janowskiej pasiece pisaliśmy 31 października. Próbki oferowanego tam miodu pobrali przedstawiciele Inspekcji Weterynaryjnej. Po badaniach w laboratorium Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach okazało się, że w miodzie jest ponad 3000 razy więcej sulfamerazyny (pochodna leków) niż dopuszcza norma. Sulfamerazyna może uszkodzić nerki i powodować alergie.

Sygnał o wstępnych wynikach kontroli dotarł do weterynarzy w październiku. Inspektorzy odwiedzili pszczelarza, by pobrać kolejne próbki i zabezpieczyć towar. Drugie badanie wykazało jednak, że w miodzie nie ma już sulfamerazyny. Nie oznacza to jednak, że skażony miód się rozpłynął. Jak twierdzi nasz informator, w czasie drugiej kontroli próbki pobierano już z innych beczek, niż za pierwszym razem. Nie wiadomo dokładnie, co stało się z beczkami, w których wykryto zakazaną substancję.

– Możliwe, że za każdym razem badano inny miód – przyznał po zakończeniu badań Roman Jarosz, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Janowie Lubelskim.

Z naszych informacji wynika, że właściciel pasieki nielegalnie sprowadził miód z Podkarpacia. Towar miał tam trafić zza wschodniej granicy.

– Będziemy ustalać, w jaki sposób doszło do skażenia miodu oraz skąd on pochodzi – zapowiada Faustyna Łazur, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Janowie Lubelskim. – Sprawdzimy wszelkie wątki tej sprawy.

Nie wiadomo czy i w jakiej skali skażony miód trafił na rynek. Jak informuje Inspekcja Weterynaryjna, mimo policyjnego postępowania właściciel pasieki może już bez przeszkód prowadzić działalność. Zdecydował o tym pomyślny wynik drugiej kontroli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jOOj
Moherowy Nocnik
Uczciwy..
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jOOj
jOOj (11 lutego 2015 o 08:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To gdzie teraz można kupować miód? Wszędzie oszustwa.

Do Czarnobyla CIOTO po miód,jak nie wiesz gdzie bu,ha,ha,ha.

Rozwiń
Moherowy Nocnik
Moherowy Nocnik (10 lutego 2015 o 22:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To gdzie teraz można kupować miód? Wszędzie oszustwa.

Rozwiń
Uczciwy..
Uczciwy.. (27 listopada 2013 o 23:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pszczelarzami zawsze byli ludzie uczciwi, a tu taka dworska gnida z Janowa się trafiła...

Dworską Gnidą to jest ten kto wysłał próbkę na Dane tego Pszczelarza ten Pszczelarz jest czysty od 40 lat pracuje z Pszczołami i żadnych antybiotyków nie było, konkurencja ładnie ludzi wykańcza krtórzy mają prawdziwy miód,, a nie importowany i z Chin gdzie nie ma pszczół a mają mód i tu jest zagadka. A ludzię i tak io tym nie wiedzą. Tutaj sytuacja podobna, konkurencja zrobiła Swoje gazeta i Opinia i po Gościu i jak tu żyć... każdy CI zazdrośći i Zawiść . Pomyślmy zanim ocenimy.

Rozwiń
Znajomy
Znajomy (27 listopada 2013 o 23:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pszczelarzami zawsze byli ludzie uczciwi, a tu taka dworska gnida z Janowa się trafiła...

Pie...l się Gości Konkurencja podrzuciła tzw. Świnie i co zadowolony bo handel w miarę się kręcił ..

Rozwiń
GOŚĆ
GOŚĆ (19 listopada 2013 o 07:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

SKAZAĆ NA PODSTAWIE CZEGO: POSZLAK? ANONIMOWEGO DONOSU? DOWODY POPROSZĘ

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!