poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Policjant zastrzelił się na patrolu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2008, 19:36

Policjant z lubelskiego garnizonu zastrzelił się z broni służbowej w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie.

Zwłoki posterunkowego Jakuba Ż. znaleziono we wtorek przed południem na terenie uczelni.

Tamtego dnia posterunkowy od rana pełnił służbę patrolową. Pobrał na nią służbowy pistolet P-64.

- Nie było z nim kontaktu radiowego - mówi Sylwia Narębska, rzecznik WSzP w Szczytnie. - Wysłaliśmy więc patrol, który miał sprawdzić, co się stało.

Policjant miał ranę od postrzału w głowę. Ze wstępnych ustaleń wynika, że popełnił samobójstwo. Wczoraj lekarze przeprowadzili sekcję zwłok. Śledztwo w sprawie śmierci funkcjonariusza wszczęła prokuratura.

22-letni posterunkowy przechodził w Szczytnie szkolenie podstawowe. Miał już za sobą zajęcia z posługiwania się bronią. W policji służył od grudnia ub. roku. Komendant szkoły zdecydował wczoraj, że młodzi policjanci nie będą już wysyłani w pojedynkę na partole. Mają im towarzyszyć koledzy.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ja
znajoma
znajoma
(48) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (10 marca 2009 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nowy napisał:
Za wysyłanie na patrole w pojedynkę kursantów ze szkolenia podstawowego odpowiedzialny jest Komendant Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie i tego Pana trzeba pociągnąć do odpowiedzialności karnej, ponieważ patrole doświadczonych Policjantów z reguły są dwuosobowe i nie wyobrażam sobie człowieka z kursu podstawowego (nigdy nie był na patrolu w mieście), który wychodzi na patrol i ma "załatwiać" zdarzenia zlecane przez Dyżurnego Jednostki. RODZINO!!! Wytoczcie sprawę Komendantowi Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie.





Nawet jeżeli rodzina chciałaby wytoczyc sprawe to i tak nie wygra!policja jest jak mafia,czytając zakonczenie sprawy sami sobie zaprzeczali!!!
Rozwiń
znajoma
znajoma (2 kwietnia 2008 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
adgernon napisał:
Nie jestem twardzielem i się nie wymądrzam. W ciągu tamtego roku kilku policjantów strzelało do siebie czy do osób sobie bliskich a byli to funkcjonariusze z wieloletnim stażem. Nikt nie jest mądry. Nie byłem w tzw. BC-pach ale z relacji osób które znam wiem jaka tam jest służba. Jeśli przeczytasz posty trochę wcześniej zrozumiesz że uważam że to nie było samobójstwo tylko nieszczęśliwy wypadek. Nikogo też nie krytykuje jeśli byś dokładnie czytała to byś zauważyła że cały czas bronie służb mundurowych. Jedynie cały czas uważam i będę to powtarzał z uporem "maniaka": broń to nie zabawka. Wiele razy się słyszy na szkoleniach jak ten czy tamten z załadowaną bronią poprawiali sobie słuchawki lub odwracali się w stronę innych kursantów. Jak w czasie zdawania broni z powodu rutyny padał niekontrolowany strzał.O tym Ci mąż też mówił. Mój instruktor strzelectwa wpajał nam zawsze że mamy broń traktować w każdym przypadku jak załadowaną. Post który "skrytykowałaś" był odpowiedzią na wcześniejszy dotyczący doboru kandydatów oraz dyscypliny moim błędem było nie zacytowanie go nie chodziło mi w nim o Kubę ... wybacz mój błąd - następnym razem bardziej się postaram abyś dokładniej zrozumiała sens mojej wypowiedzi.

Rozumiec to ja rozumie bo nie mam 10 lat,wszyscy teraz jestescie madrzy po takiej tragedii,mam nadzieje ze to byl tylko wypadek...
Rozwiń
znajoma
znajoma (2 kwietnia 2008 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To forum czytalam od samego poczatku,sa tam moje wypowiedzi chyba druga czy trzecia z kolei wiec wiem,mam uraz do policjantow nie ze wzgledu ze daja mandaty bo to jest ich obowiazek tylko uwazaja sie za Bog wie co,wszystko im wolno i co to nie oni,jesli chodzi o bron to sie bardzo duzo rzeczy nasluchalam o tym od mojego meza,kazdy wie ze to nie zabawka,ale nie broncie tez tak policji!!!!!!!moj maz jak byl na WOPD jesli chcial dostac przepustke bo nie zawsze dostawal jak inni co tydzien to musial poprostu dac0,7wiecie czego,wiem jak tam jest bo razem z mezem to przezywalam.Co do tamtej wypowiedzi to zwracam honor...
Rozwiń
adgernon
adgernon (2 kwietnia 2008 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jestem twardzielem i się nie wymądrzam. W ciągu tamtego roku kilku policjantów strzelało do siebie czy do osób sobie bliskich a byli to funkcjonariusze z wieloletnim stażem. Nikt nie jest mądry. Nie byłem w tzw. BC-pach ale z relacji osób które znam wiem jaka tam jest służba. Jeśli przeczytasz posty trochę wcześniej zrozumiesz że uważam że to nie było samobójstwo tylko nieszczęśliwy wypadek. Nikogo też nie krytykuje jeśli byś dokładnie czytała to byś zauważyła że cały czas bronie służb mundurowych. Jedynie cały czas uważam i będę to powtarzał z uporem "maniaka": broń to nie zabawka. Wiele razy się słyszy na szkoleniach jak ten czy tamten z załadowaną bronią poprawiali sobie słuchawki lub odwracali się w stronę innych kursantów. Jak w czasie zdawania broni z powodu rutyny padał niekontrolowany strzał.O tym Ci mąż też mówił. Mój instruktor strzelectwa wpajał nam zawsze że mamy broń traktować w każdym przypadku jak załadowaną. Post który "skrytykowałaś" był odpowiedzią na wcześniejszy dotyczący doboru kandydatów oraz dyscypliny moim błędem było nie zacytowanie go nie chodziło mi w nim o Kubę ... wybacz mój błąd - następnym razem bardziej się postaram abyś dokładniej zrozumiała sens mojej wypowiedzi.
Rozwiń
znajoma
znajoma (2 kwietnia 2008 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
adgernon napisał:
W pracy mundurowej powinna być dyscyplina a nie wolna amerykanka jak by tak było w tedy takich wypadków było by bardzo dużo. Szkoła i tak nie przygotuje na wszystkie rzeczy jakie widzimy czy z jakimi się spotykamy podczas służby. W porównaniu z tym co jest na szkoleniu a z tym co człowiek widzi na ulicy to jak porównywanie przedszkola do prawdziwego życia. Tu nie mam miejsca na sentymenty. Wiele osób odchodzi z policji tylko dlatego że nie wytrzymują presji i się naoglądali w-11 czy jakiś innych głupot i myślą że jest tak różowo. To nie praca w której wszyscy gramy role Brudnego Harr'ego. Testy psychologiczne mają na celu przede wszystkim wytypować predyspozycje kandydatów czy dana osoba nadaje się do prewencji czy do innej sekcji mają także za zadanie wyłowić ludzi odpornych którzy potrafią się od kilku spraw odciąć ... a po pracy spotkają się z kolegami żeby odreagować. Czasami się udaje a czasami ......

Sluchaj jesli jestes taki madry to czemu Kuba juz nie zrezygnowal jak pelnil sluzbe w Warszawie,tam tez byla dyscypilna i duzo osob zrezygnowalo na samym poczatku a KubA zostal,wiem co mowie bo moj maz tez tam byl wiec nie wymadrzaj sie,znalazl sie ten co takiego twardziela udaje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (48)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!