sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Ponad milion złotych niewypłaconych pensji w woj. lubelskim

Dodano: 5 maja 2013, 19:09

W tym roku lubelscy inspektorzy pracy już w dziesięciu przypadkach skierowali wnioski do sądu o ukar
W tym roku lubelscy inspektorzy pracy już w dziesięciu przypadkach skierowali wnioski do sądu o ukar

Ponad milion złotych pracodawcy z naszego regionu są winni swoim pracownikom. Najgorzej jest w budownictwie i w handlu.

- To zjawisko, które wciąż utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie – mówi o zaległościach płacowych Piotr Skwarek, z-ca okręgowego inspektora pracy w Lublinie. – Wynika ono ze specyfiki naszego regionu, ale też z ogólnej tendencji na rynku, który odczuwa kryzys.

Tylko w pierwszym kwartale tego roku lubelskie firmy nie wypłaciły pracownikom 1,1 mln zł pensji, a problem ten dotknął 820 pracowników. Ujawnione nieprawidłowości to efekt kontroli, które lubelscy inspektorzy przeprowadzili w 36 firmach – z czego większość została zainicjowana skargami pracowników.

- Do 29 kwietnia rozpatrzyliśmy już 309 skarg płacowych od pracowników, z czego aż 190 dotyczyła niewypłacania wynagrodzenia za pracę – dodaje Skwarek.

Problem zaległości płacowych pojawił się w tym roku głównie w firmach handlowych (11 przypadków), budowlanych (9), przetwórstwa przemysłowego (6).

Najbardziej drastyczny przypadek, z jakim w ostatnich miesiącach zetknął się Okręgowy Inspektorat Pracy w Lublinie dotyczył właśnie budowlanej firny firmy Unipol Wschód zatrudniającą ponad 200 pracowników. W 2012 i 2013 roku do lubelskiej inspekcji wpłynęło 50 skarg od pracowników tej spółki na zaległości płacowych. Pod koniec zeszłego roku inspektorzy stwierdzili, że Unipol nie wypłacił 182 pracownikom łącznie 332 tys. zł.

Na nic jednak zdały się kary, bo kontrola ze stycznia tego roku znów wykazała, że firma jest winna 153 pracownikom prawie pół miliona złotych. Inspekcja zawiadomiła prokuraturę, a Unipol... przeniósł się do Warszawy.

W tym roku lubelscy inspektorzy pracy już w dziesięciu przypadkach skierowali wnioski do sądu o ukaranie niesolidnych pracodawców, dwukrotnie zaś powiadomili prokuraturę. W 23 przypadkach ukarali firmy mandatami.

Jeśli twój pracodawca zalega z wypłatą

Jest kilka rozwiązań: * Skarga do Państwowej Inspekcji Pracy. Inspekcja może wszcząć kontrolę w firmie. Jeśli potwierdzi, że pracodawca nie wypłaca wynagrodzenia lub robi to z opóźnieniem, może nakazać wypłatę. Nakaz taki podlega natychmiastowemu wykonaniu. Inspekcja może również wszcząć postępowanie w sprawie wykroczenia popełnionego przeciwko prawom pracownika.

* Pozew o zapłatę wynagrodzenia. Składamy go w sądzie pracy. Pozew może obejmować także odsetki. Przysługują nam one bez względu na ewentualne szkody z powodu opóźnienia wypłat. Możemy wnioskować o zwolnienie z kosztów sądowych.

* Natychmiastowe wypowiedzenie umowy z firmą. Opóźnienie w wypłacie pensji jest bowiem ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracodawcy. W związku z tym mamy prawo do zerwania umowy bez wypowiedzenia. (jsz)
Czytaj więcej o:
mietek
liczydelko...
mała Ola z przedszkola
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mietek
mietek (6 maja 2013 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mała Ola z przedszkola' timestamp='1367836878' post='766121']
Wcześniej nigdy tego nie było, nastało takie badziewie wraz z nastaniem rządów tuska i komuchów !!!
[/quote]a w ogóle to najlepiej było w komunie. Jak brakowało pieniążków na wypłatę to się po prostu dodrukowywało i było git.
Rozwiń
liczydelko...
liczydelko... (6 maja 2013 o 13:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moj szef zalegal z poborami przez prawie dwa i pol miesiaca. Nie zdarzylismy zlozyc skargi ...i na szczescie. Po odzyskaniu od klienta wiekszej kwoty zaraz nam wyplacil i zaprosil do siebie na poteznego gryla. To byle naprawde wielkie przyjecie, ale tez dowod wdziecznosci za nasza cierpliwosc. Nigdy zreszta nie unikal tematu, a staral sie kazdego wspomoc chociazby stowka lub trzema. Teraz juz ponownie jest na prostej i placi. Porownujac z innymi firmami w Lublinie, to nawet trzeba napisac, ze placi bardzo dobrze...
Rozwiń
mała Ola z przedszkola
mała Ola z przedszkola (6 maja 2013 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wcześniej nigdy tego nie było, nastało takie badziewie wraz z nastaniem rządów tuska i komuchów !!!
Rozwiń
jest znacznie wiecej
jest znacznie wiecej (6 maja 2013 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZGŁOSZONYCH do PIP!

Jak ktoś pracuje na umowę zlecenie albo o dzieło, to nawet do PIP zgłosić zaległego wynagrodzenia nie może.
Rozwiń
Piotr
Piotr (6 maja 2013 o 08:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma słów, żeby wyrazić oburzenie z powodu takich "praktyk"... Tacy "pracodawcy" nie mają honoru i za grosz przyzwoitości i w końcu to się na nich zemści, choćby nie wiem jak tłumaczyli sobie swoje postępowanie. Pracuję w niedużej firmie, w której bywa bardzo różnie - zlecenia raz są raz ich nie ma i wiem, że mój Szef nie zawsze ma tyle zysku w miesiącu, żeby wypłacić nam pensje, ale jakoś zawsze wypłaca - często się zadłużając - bo jest człowiekiem honorowym i wie, że jak dba o swoich pracowników, to oni mu się odwdzięczają swoim zaangażowaniem. Poza tym wyznaje zasadę, że może nie zapłacić rachunków, ale pracownikom musi zapłacić w pierwszej kolejności, bo to są ludzie, za których jest poniekąd odpowiedzialny, bo przecież jak nie wypłaci pensji, to z co ma żyć ten pracownik? Ale takich ludzi ze świecą szukać. A Ci wszyscy nieuczciwi poniosą kiedyś karę za to, że mają na sumieniu ileś ludzkich tragedii....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!