sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Poniatowa: wspomnienia na strychu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2008, 16:40

Hełmy, pociski, buty więźniów dawnego obozu pracy, kołowrotki, stroje ludowe i urządzenia produkowane przez dawne zakłady EDA

- takie przedmioty znajdą się w nowym muzeum. Chce je założyć Centrum Kultury.

- W budynku Centrum Kultury powstanie niecodzienne muzeum, poświęcone przedmiotom związanym z historią naszego miasta. To świetny pomysł na zapoznanie uczniów z naszą lokalną historią - mówi Lilla Stefanek, burmistrz Poniatowej.

W tej chwili w Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Poniatowej znajduje się Izba Pamięci. Sa w niej eksponaty po byłym obozie pracy w Poniatowej, największym jaki był w Europie.

- Chcemy jednak zamienić ją w większe muzeum, które powstałoby na poddaszu. Ta izba, którą mamy, stanie się jednym z działów - wyjaśnia Łukasz Król, dyrektor Centrum Kultury. Muzeum zaprojektuje prawdopodobnie architekt, który projektował Centrum Plaza. - Ma nam zrobić wizualizację. Jesteśmy po wstępnych rozmowach - dodaje Król.

W dziale eksponatów po byłym obozie będą hełmy, pociski, rzeczy codziennego użytku więźniów, takie jak: łyżki, buty, pejcz oprawców, menażki. W drugim dziale znajdą się eksponaty z gospodarstw domowych ze wsi z XVIII/XIX w.

- Mamy kołowrotki, garnki żeliwne, urządzenia do przędzenia, lampy naftowe, żelazka, piły, cepy. Gromadził je przez wiele lat Roman Kołodziej ze wsi Poniatowa i zdecydował się nam odsprzedać całą kolekcję - wyjaśnia Król.

Centrum posiada również cały zestaw strojów ludowych od zespołu Dąbrowiaki. - Chcemy również zrobić wizualizację chaty, żeby młodzież która będzie oglądać naszą ekspozycję zobaczyła jak to kiedyś wyglądało. Pana Romana będziemy zapraszać do opowiadania do czego służą dane przedmioty - mówi dyr. Król.

Natomiast w trzecim dziale znajdą się pamiątki bo byłych zakładach EDA. - Będzie to takie wspomnienie czasów PRL, bo w tych czasach rozwijało się też nasze 45-letnie miasto. Będzie można zobaczyć m.in. sokowirówki, podgrzewacze wody. Ale chcemy też zrobić wystawę ze zdjęć z czasów rozwoju Poniatowej - dodaje dyr. Król.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!