poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Poród sponsorowany

Dodano: 18 kwietnia 2002, 19:36

Niemiecka telewizja publiczna sfinansuje ukraińskiej pacjentce poród dziecka w chełmskim szpitalu. W ten sposób nadawca chce pomóc ciężarnym zza wschodniej granicy, które wolą rodzić w dobrych warunkach w Polsce niż w złych u siebie.
W chełmskim szpitalu przychodzi na świat każdego miesiąca kilku obywateli Ukrainy. Lekarze nie mają sumienia odsyłać ciężarnych, nie ubezpieczonych kobiet, które w każdej chwili mogą urodzić. Zdarza się, że w obawie o konsekwencje finansowe młode matki z noworodkami uciekają z oddziału położnictwa.
- Wcale im się nie dziwię - mówi Katarzyna Jastrzębska z CDF, publicznej telewizji niemieckiej. - Ostatnio robiliśmy reportaż w szpitalu ginekologiczno-położniczym w Równem. Po tym, co tam zobaczyłam, rozumiem desperację kobiet, które za wszelką ceną chcą urodzić swoje dziecko w ludzkich warunkach.
Jastrzębska mówi, że w szpitalu w Równem pracują wspaniali lekarze, którzy robią dosłownie wszystko, aby pacjentki były bezpieczne. Jednak cały szpital ma do dyspozycji zaledwie jeden inkubator. Poza tym drewniane łóżka z ramą pokrytą ogrodzeniową siatką stoją na betonowej podłodze, a w oddziale jest jedna umywalka.
Dlatego też szefowie CDF chcą sfinansować legalny i bezpieczny poród Ukraince, która pojawi się w Chełmie. Tak, aby nie musiała uciekać zaraz po porodzie, czy lękać się innych przykrych następstw. Na koszt telewizji wraz z ciężarną może przyjechać ojciec dziecka. Pod warunkiem, że kobieta zgodzi się zostać bohaterką telewizyjnego reportażu.
Chełmski szpital od trzech lat ma tytuł placówki "przyjaznej dziecku”. Koszt porodu i trzydniowego pobytu na oddziale położniczym wynosi ok. 1000 zł. (aba)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!