poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Poseł Matuszczak dopytuje się o światła

Dodano: 21 maja 2008, 11:02

Zbigniew Matuszczak pyta ministra infrastruktury, czy obowiązek jazdy na światłach mijania przez cały rok przyniósł pożądane skutki.

Poseł lewicy z Chełma uzasadnia: statystyki wypadków wcale nie spadły, a wzrósł koszt eksploatacji samochodu.

"Coraz większa liczba obywateli zgłaszających się w ramach dyżurów poselskich podważa celowość istniejącego w Polsce obowiązku całorocznej jazdy
na światłach mijania” - czytamy w zapytaniu poselskim Matuszczaka. Opierając się na statystykach parlamentarzysta zauważył, że liczba wypadków wcale nie spadła. A to miało być głównym uzasadnieniem tego rozwiązania.

- Ale przecież w tym czasie zwiększyła się liczba samochodów - tłumaczy Arkadiusz Delekta z lubelskiej drogówki. Jesteśmy jak najbardziej za tym, aby jeździć na światłach. Jeśli ma to uratować choć jedną osobę, to warto.

Ekolodzy, na których powołuje się też w piśmie poseł, twierdzą, że jazda na światłach, owszem, zwiększa emisję spalin, ale nie to jest najważniejsze. - Problemem jest liczba samochodów - mówi Tomasz Chuszcza z ruchu ekologicznego Viridis. - Gdyby ludzie korzystali ze zbiorowej komunikacji, wtedy spadłoby zanieczyszczenie powietrza.

Grzegorz Gorczyca, prezes Automobilklubu Chełmskiego, komentuje: Jazda na włączonych światłach w mieście przy bezchmurnym niebie nie ma sensu - mówi. - Co innego w niezabudowanym terenie. Tam bezapelacyjnie światła są potrzebne.

Na światłach

Do kwietnia ubiegłego roku obowiązywał przepis, aby świateł mijania używać obowiązkowo od października do końca lutego. Od ponad roku kierowcy muszą jeździć z włączonymi światłami cały czas. Nakaz wprowadzono, bo według badań ekspertów Unii Europejskiej, powinien zmniejszyć liczbę wypadków.
Czytaj więcej o:
popierający
zydomason
zawodowy kierowca
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

popierający
popierający (10 lipca 2008 o 00:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W dniu 9 lipca 2008 r. Klub Poselski „Lewica” złożył w Sejmie projekt ustawy dotyczący zniesienia nakazu jazdy z włączonymi światłami mijania dla samochodów osobowych i towarowych. Według wnioskodawców, nakaz ten powinien obowiązywać w okresie od 1 listopada do ostatniego dnia marca każdego roku, czyli de facto – KP Lewica dąży do przywrócenia przepisów obowiązujących przed 17 kwietnia 2007 r.
Rozwiń
zydomason
zydomason (22 maja 2008 o 23:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jazda w miescie na swiatlach mija sie z celem! Polska policja zawsze bedzie za tym zebysmy jezdzili, bo bedzie mogla czesac mandaty, wiadomo kaaaasa!, a liczbe wypadkow ma akurat w du***.
Poza miastem w szary pochmurny dzien to ma racje bytu ale na pewno nie sprawi bo i nie sprawilo , ze wypakow bedzie mniej.
Gdyby natomiast ludzie zamiast swiatel zaczeli uzywac mozgow.... Zwolnijcie ci ktorzy jezdzicie 130, przyspieszcie ci ktorzy jezdzicie 30. I ludzie! MYSLCIE za kierownica!! Amen
Rozwiń
zawodowy kierowca
zawodowy kierowca (22 maja 2008 o 22:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
April NIE SCIEMNIAJ dlaczego USA i inne kraje o rozwinietej motoryzacji nie wprowadzily tego idiotycznego obowiazku a Austria sie wycofala.Precz ze "slepcami" na drodze.
Rozwiń
Misiek
Misiek (22 maja 2008 o 09:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli ktoś nie jest w stanie z odległości 150 metrów w pochmurny dzień zobaczyć na drodze samochodu, to nie powinien mieć prawa jazdy albo jeździć tylko w silnych okularach. Np. w Anglii nie ma obowiązku jazy na światłach choć pogoda przeważnie jest pochmurna, a wypadków jest mniej niż w Polsce.
Rozwiń
april fools?
april fools? (21 maja 2008 o 21:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
posel tow. Matuszczak nie ma zielonego pojecia ze eksperci w USA oraz innych cywilozowanych krajach Europy wypowiedzieli sie kilkakrotnei na temat
jazdy na swiatlach ..................i wyszlo na to podnosi to w duzym stopniu bezpieczenstwo zarowno pieszych jak i kierowcow.

Jesli sie nie ma o czym politykowac to niedlugo tow. Matuszczak zajmie sie sprawa zawartosci cukru w cukrze. Ciekawe czy wtedy glupiutki elektorat wybierze towarzysza na kolejna kadencje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!