piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Powódź na Lubelszczyźnie: Kolejny wał przerwany. Gmina Wilków pod wodą - relacja

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2010, 11:10

Na Lubelszczyźnie trwa walka z powodzią. W nocy pękł wał na rzece Chodelce w powiecie opolskim. Zarządzono ewakuację Polanówki, Wólki Polanowskiej, Małego Dobrego i Kolonii Szczekarków.

WIDEO

17:43 Około 100 strażaków pracuje przy umacnianiu wałów w Parchatce. Jeśli wał zostałby przerwany część Puław mogłaby znaleźć się pod wodą.

16:54 Woda z Wilkowa dostała się do gminy Łaziska.

- W tej chwili dotarła już do miejscowości Wrzelów - mówi Ryszard Starko z lubelskiej straży pożarnej. Według prognoz , które mamy woda możne dotrzeć także do kilku kolejnych miejscowości. Mieszkańcy są już powiadomieni o ewakuacji. Jednak na razie niewielu chce opuszczać swoje domy.

16:27 W Szczekarkowie trwa umacnianie wału przeciwpowodziowego, żeby woda nie przelewała się na most.

W kolei w szkole w miejscowości Dobre cały czas działa sztab kryzysowy. Pracuje tu m.in. Justyna Kowalewska. Mówi, że wiele osób w zalanych domach wciąż czeka na pomoc.

- Wczoraj po południu dowiedziałem się , że puścił wał w rejonie Dobrego. Zdążyłam tylko zadzwonić do rodziny, żeby uciekali. W nocy pojawiło się parę osób z małymi łódkami i po ciemku próbowali ewakuować ludzi - wspomina kobieta. - Było bardzo niebezpiecznie. Wszyscy byli kompletnie przerażeni. Wielu naszych znajomych nadal czeka na ratunek.

15:36 Na miejscu w Dobrem pracują ratownicy z całej Polski. Z Gdańska przyjechała cała brygada Pomorze. To 20 osób i 6 łódek. – Wcześniej byliśmy na południu Polski, teraz padł rozkaz że mamy jechać do Wilkowa – mówi jeden z gdańskich strażaków.

- Przyjechaliśmy o 1 w nocy i przez cały czas pracujemy – mówi z kolei Milan Wilhelmi z WOPR w Łodzi.

- Na raz zabieramy na łódkę 12 osób – wyjaśnia Adam Damięcki, ratownik z Łodzi. Przez całą noc obróciliśmy kilkanaście razy. Łatwo obliczyć ile osób przywieźliśmy.

15:32 Ewakuowani mieszkańcy twierdzą, że woda przez cały czas się podnosi. Wśród nich pojawiła się plotka, że woda zniszczyła cmentarz w Wilkowie. – Podobno podmyło nowe groby, a w wodzie pływają trumny – mówi jedna z ewakuowanych mieszkanek Wilkowa.

Mimo dramatycznej sytuacji Wilkowa nie chce opuścić ksiądz proboszcz. Przez cały czas jest na swojej plebanii. – Powiedział: jedźcie, ja zostanę – mówi inna z kobiet.

- Mój mąż został w domu. Siedzi w pomieszczeniu nad chlewem – relacjonuje Beata Kijak z Wilkowa.

Ją strażacy przywieźli do miejscowości Dobre. – Dzieci są w szkole w Karczmiskach. Ja czekam na wieści od męża. Powiedział, że jak tylko nie da się już wytrzymać to przyjedzie – opowiada.

Kijakowie jako jedni z nielicznych zdążyli uratować najcenniejsze rzeczy z domu. – Mąż zbił tratwę z drzwi od obory i wszystko wywiózł. Cudem się udało – mówi pani Beata.

15:27 Wójt gminy Wilków Grzegorz Teresiński apeluje: - Ludzie nie mają domów, gospodarstw, nie mają dokąd wrócić. Bez pomocy z zewnątrz nie damy sobie rady. Potrzebna jest wszelka pomoc, np. środki czystości, jedzenie, woda itp. Wszystko można przywozić do szkoły w Rogowie.

15:19
Jako pierwsi byli ewakuowani mieszkańcy z miejscowości położonych najbliżej Wisły – A potem kolejno w miarę jak woda się rozlewała – mówi aspirant Bobruk. - Jeden kurs za drugim. A na każdej łódce po kilkanaście osób.

Na początku ludzie niechętnie wsiadali na łodzie –podkreśla aspirant Jan Tychoniewicz z PSP w Puławach. Po niektórych trzeba było jeździć nawet po trzy razy.

15:15 Woda na zalanych terenach sięga kilku metrów wysokości. Słupy na których zwykle rośnie chmiel są zalane do połowy. Znad wody wystają tylko czubki drzew. – U mnie wystaje tylko kawałek dachu stodoły, reszta jest pod wodą – mówi mieszkaniec jednej z zalanych miejscowości, którego ratownicy właśnie przywieźli do Dobrego.

15:02 Dwie najbardziej pożądane rzeczy na wale w Dobrem – paliwo do łodzi motorowych i woda do picia dla ratowników, którzy pracują w ostrym słońcu.

14:50 Nasz reporter jest w tej chwili na wale w miejscowości Dobre. To tutaj na dwóch równoległych wałach woda z Wisły została zatrzymana. Od głównego koryta rzeki jest stąd kilka kilometrów.

To właśnie stąd ratownicy wyruszają na zalany teren gminy po ludzi, którzy zostali w domach. Na miejscu pracuje kilkaset osób: strażaków, strażaków ochotników, policjantów, pograniczników i ratowników wodnych. Na miejscu jest kilkanaście łodzi i dwie amfibie. Co chwilę do Dobrego przypływają kolejni mieszkańcy ewakuowanych miejscowości.

14:26 Woda zalała ponad 80 proc. gminy Wilków. Niezagrożone są tylko miejscowości położone wyżej : Rogów, Polanówka, Wólka Polanowska, Podgórz i Dobre.

Z Dobrego strażacy wyruszają na akcje ratunkowe i tam przywożą ludzi z zalanych terenów. - Moją siostrę przed chwilą przywieźli helikopterem. Teraz pojedzie do jednej ze szkół - mówi Halina Tajer.

14:14 - Wspaniale zachowują się sami mieszkańcy Rogowa, którzy przyjmują ludzi z zalewanych miejscowości - mówi Mariusz Sierpień, dyrektor szkoły w Rogowie.

Co chwila przyjeżdżają tu ludzie z całego regionu przywożąc dary dla powodzian. – Zrobiliśmy w rodzinie małą zrzutkę. Zebraliśmy ile mogliśmy i kupiliśmy naszym zdaniem najbardziej potrzebne rzeczy – mówi Mariusz Kędzior który do Rogowa przyjechał z Dęblina. Przywiózł artykuły chemiczne, koce, poduszki i żywność.

- Dziękujemy wszystkim, którzy przyjeżdżają z pomocą. Takich osób jest naprawdę wiele – podkreśla Mariusz Sierpień. - Ale naprawdę każda rzecz jest potrzebna i będzie potrzebna w najbliższych dniach - dodaje.

14:03 Ewakuowano ponad 4 tys mieszkańców gm. Wilków – Przed chwilą mąż był w domu. Jest już ponad 2 metry wody, wszystko zalane – mówi Halina Tajer, mieszkanka Wilkowa. – Cieszymy się tylko, że uszliśmy z życiem.

Teraz woda zalewa miejscowości Kępa Chotecka i Zagłoba. Strażacy ewakuują ludzi przy użyciu łodzi i amfibii, wspomagają ich śmigłowce.

Ewakuowani mieszkańcy są przewożeni do szkoły w Karczmiskach (gmina Karczmiska jest przygotowana 2,2 tys. osób), a także do szkoły w Rogowie. To tu mieści się tymczasowy sztab akcji ratunkowej.

13:20 Trwa ewakuacja w gminie Wilków. - Rok temu postawiliśmy dom w Wilkowie. Teraz jest zalany do wysokości 2 metrów. W nocy łodzią zabraliśmy z domu mamę. Teraz również łodzią płyniemy, żeby ratować jeszcze jakieś rzeczy - relacjonuje Internauta Paweł.

13:02 Minister Jerzy Miller poinformował że sytuacja w Parchatce k. Puław nieco się uspokoiła. Poziom Wisły opadł, a woda jest nieco niżej od korony wału. – Wydaje się, że w tym miejscu z powodzią zwyciężymy - powiedział Jerzy Miller.

12:06 Poziom wody na Wiśle w Puławach w ciągu trzech godzin wzrósł o 3 cm. Z kolei w Annopolu woda opadła o 4 cm.

Reportaż z terenów zalanych w Puławach i okolicach - autor TV Powiśle:



12:03 Trwa zbiórka darów dla powodzian. Potrzebna jest woda i żywność a także środki czystości i ubrania. W Lublinie przyjmuje je Lubelski Zarząd Okręgowy Polskiego Czerwonego Krzyża przy ul. Puchacza 6. W dniach 22-23 maja br. placówka czynna będzie w godz. 14.00-18.00. Od najbliższego poniedziałku w godz. 8-20. Dary zbiera również Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

11:53 Ludność z Zastowa jest ewakuowana helikopterem do Opola Lubelskiego - film użytkownika Instruktorek72 na portalu Youtube:


11:37 Tak wyglądają z góry tereny Powiśla zalanego przez wodę z przerwanego wału w okolicach Zastowa Polanowskiego. Zdjęcia Internautki Katarzyny Maciąg

11:35 Jak informuje Urząd Wojewódzki niebezpieczna jest sytuacja panująca na wałach w Parchatce. Jeszcze w godzinach wieczornych dnia wczorajszego wycofano grupy ratownicze. Z relacji ratowników wynika, że wał jest mocno przesiąknięty wodą, a w skrajnej sytuacji może dojść do jego przerwania. Na miejscu na bieżąco jest monitorowana obecna sytuacja stanu wału.

W miejscach możliwych do likwidacji przesiąków prowadzone są prace uszczelniające. Ponadto dla zwiększenia bezpieczeństwa przeciwpowodziowego dla miasta Puławy wybudowany został wał poprzeczny, który ma stanowić dodatkowe zabezpieczenie przed powodzią. W powiecie puławskim ciągle trwają prace uszczelniające wały. Likwidowane są przesiąki m.in. w Gołębiu i Brześcach.

11:29 W sumie ewakuacja w gminie Wilków dotyczy ok. 5 tys. mieszkańców. Ewakuację zarządzono również w gm. Łaziska, która znajduje się na południe od gminy Wilków. W pierwszej kolejności ewakuowani są mieszkańcy, dopiero w dalszej sprzęt i mienie.

Zdjęcia z ewakuacji Zastowa Polanowskiego. Fot. Bartek Żurawski

Z relacji ratowników wynika, że ludność niechętnie poddaje się ewakuacji. Na obszarach objętych rozlewiskiem pozostaje z reguły jeden z członków rodziny, który chce pilnować dobytku. Ratownicy potrzebują większej ilości sprzętu pływającego.

Do działań ewakuacyjnych w powiecie opolskim wykorzystywane są m.in. 2 śmigłowce i 4 pływające transportery samobieżne i ok. 20 łodzi. Osoby ewakuowane przewożone są do jednostki OSP w Rogowie oraz internatu szkolnego w Karczmiskach.

10:57 Dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody informuje, że zalane jest już ponad 80 proc. gminy Wilków. W Rogowie utworzono tymczasowy, gminny sztab kryzysowy.

10:49 Wilków, Zastów Karczmiski, Szczekarków, Lubomirka, Zagłoba i wiele innych miejscowości zostały zalane - informuje nas Internautka Gosia.

10:43 Woda rozprzestrzenia się na terenie gminy Wilków (gdzie wczoraj pękł wał w Zastowie Polanowskim). Jak udało nam się dowiedzieć, po Wilkowie, Szczekarkowie i Kłodnicy woda dotarła już do miejscowości Żmijowiska (na południu gminy). - My jesteśmy w tym momencie w miejscowości Rogów (na północnym-wschodzie gminy) - relacjonuje sekretarz gminy Wilków Marcin Markowski. Rogów jeszcze nie jest zalany.

Strażacy przez cały czas walczą z wałem w Kępie Gosteckiej (gmina Łaziska, również powiat opolski). - Wał jest bardzo nasiąknięty, przypomina gąbkę. Przez cały czas przecieka, zwłaszcza w dolnej części - mówi Ireneusz Kotowski z opolskiej straży pożarnej. Strażacy boją się, że w Kępie stanie się to samo, co w Zastowie Polanowskim. Przez cały czas istnieje ryzyko przerwania osłabionego wału.

09:56 Poziom wody na Wiśle stabilny, w ciągu trzech godzin w Annopolu i Puławach woda opadła odpowiednio o 4 i 1 cm.

09:34 W Parchatce sytuacja się trochę ustabilizowała, chociaż wciąż pojawiają się nowe przesiąki na wale. - Byłem dzisiaj rano ok. godz. 6 nad Wisłą w Parchatce - relacjonuje Internauta Edward z puławskich Włostowic. - Żołnierze i strażacy pracujący przy wałach mówili, że woda opadła ok. 30 do 40 cm. Widać to było po brudnych liściach drzew.

09:20 Do naszej redakcji dotarł dramatyczny apel o pomoc. - Do domów w Zastowie Karczmiskim położonych koło wału nikt nie dotarł z żadną pomocą, ludzie nie mają się jak ewakuować, siedzą w swoich zalanych domach odcięci od świata, bez prądu, wody - napisała do nas Internautka Natalia. - Baterie w telefonach komórkowych niedługo padną i stracę kontakt z rodzicami. Bardzo proszę o pomoc i i interwencję, żeby pojawiła się jakaś jednostka straży lub wojska i niosła pomoc mieszkańcom.

- Najlepiej na domach wywieszać coś białego. To będzie znak dla ratowników, że w środku jest ktoś kto potrzebuje pomocy - radzi Ryszard Starko ze straży pożarnej.


Zdjęcia: Ewa Pajuro, montaż: Agnieszka Antoń

09:14 W Kępie Gosteckiej w dalszym ciągu ludzie pracują umacniając wały workami z piaskiem. Na szczęście woda się trochę obniżyła.

09:01 Wilków jest odcięty od świata, do wsi nie ma żadnego dojazdu. W Zagłobie rzeka Chodelka zalała część wsi. Większość gospodarstw i pól jest zalanych. Do miejscowości można dojechać już tylko drogą przez Łaziska.

08:23 Trwa ewakuacja zalanych wsi w okolicach Zastowa Polanowskiego, gdzie wczoraj pękł wał. - Po wodzie pływa pięć amfibii, które zabierają ewakuowane osoby - relacjonuje Ryszard Starko z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. - Cała gmina liczy ok. 3 tys. mieszkańców, tymczasem ewakuowało się na razie tylko ok. 100 osób. Reszta czeka w zalanych domach. Tymczasem woda w domach zalanych w pierwszej kolejności sięga już 4 metrów - dodaje Starko.

05:37 Wisła opada - podaje Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna IMGW Radawiec. Największy spadek odnotowano w Dęblinie. W ciągu trzech godzin woda na Wiśle obniżyła się tu o 5 cm (dane z godz. 5).

Podnosi się poziom wody w Bugu.

Piątek 21 maja

0:53 - Działania strażaków i innych służb skoncentrowane są teraz głównie na walce z żywiołem w Zastowie Polanowskim, gdzie dzisiaj przerwał wał - informują dyżurni Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej. Bardzo trudna sytuacja jest także w Kępie Gosteckiej (pow. opolski) i w Parchatce (gm. Kazimierz Dolny). Wciąż trwa tam walka o utrzymanie umocnień.


Powódź na Lubelszczyźnie relacja z piątku tutaj
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
fsf
Pibitex
mieszkaniec
(594) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

fsf
fsf (20 stycznia 2011 o 19:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego lub innego wydaje starosta powiatu właściwego dla miejsca inwestycji. Inwestor składa wniosek z załącznikami m. in. projektem budowlanym, który powinni dostosować/zaadoptować do istniejących warunków fachowcy budowlańcy z odpowiednimi uprawnieniami. Wszystkie te osoby uczestniczą, więc w budowie. Wszyscy tworzą "coś". To coś jest pozbawione racjonalnego myślenia, obawy o własny interes. Przecież w miejscu oddziaływania rzeki może nastąpić zalanie, tymbardziej na tych niższych terenach. Ludzie budujący się na terenie zalewowym powinni dostosować dom do otaczających warunków. Ludzie na wyspach, przy oceanach budują domy na podwyższeniu, na balach i grzeje ich to czy jest niska czy wysoka woda. Podobno jesteśmy bardziej zaawansowani cywilizacyjnie od nich i co ? nie jesteśmy w stanie przewidzieć powodzi i dostosować się do natury. Natury nie oszukamy. Albo dostosujemy sie do niej albo ohoj soczyste jabłka powiśla i szklane domy płyńcie do morza.
Rozwiń
Pibitex
Pibitex (17 stycznia 2011 o 10:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i jak zazwyczaj tak bywa, zostali sami sobie...
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (25 grudnia 2010 o 12:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Wiola' timestamp='1291129718' post='395328']
A jakie Ty sobie wystawiasz świadectwo ?
Starosta guzik pomógł powodzianom. Co zrobił przez te lata by temu zapobiec ? Nic. Tylko utrudniał życie gminom. Jeśli tego nie wiesz to zapewne jesteś z jego kliki. Więcej pomogła gmina Opola, aniżeli starostwo drogi cyniku. Akurat to naocznie widziałam i doświadczyłam. Także nie kituj mi tu, gdyż sam nie wiesz o czym piszesz !!!! Slogany, slogany, wytarte slogany. Już pewnie w nie wierzysz
Społeczeństwo nie chciało zmian ? I znów pudło. Pan starosta to stary wyjadacz i wie jak ograć innych.
Tak Cię boli brak wyższego wykształcenia u Ziętka ? Tu dałeś sam o sobie świadectwo wykształconego kołtuna, który to zapewne z wielkim trudem zdobył mgr
[/quote]
Dlaczego wydaje się zezwolenia na budowę domów na terenach gdzie wiadomo że zaleje je woda ?
To urzędnicy wydają takie zezwolenia ........
Rozwiń
wera
wera (3 grudnia 2010 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Falubaz' timestamp='1291130117' post='395331']
Witam !Potrzebuje waszej pomocy wejdźcie w link proszę !

www.youtube.com/watch?v=hpbcVKrvD-o

(nie wiecie co kupić na święta lub sylwestra ? A może fajerwerki najlepsze w Polsce ? zobaczcie to sami wejdźcie w link NAPRAWDĘ WARTO)
[/quote]

Weszłam,widziałam i mam pytanie napisz mi co tam było godnego mej uwagi bo ja sie niczego szczególnego nie doszukałam po co wklejasz takie głupoty ? a za mój stracony czas dla Ciebie Falubaz <jeb w pusty łeb>
Rozwiń
Wiola
Wiola (30 listopada 2010 o 16:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Zyga' timestamp='1291057662' post='394493']
Zuzka sama wystawiasz sobie świadectwo. Sama pewnie jesteś..., bo zwykle oceniamy innych według siebie.Nie masz dziecko pojęcia nie tylko o polityce, ale w ogóle o życiu. Nie rozumiesz, że społeczeństwo wręcz nie chciało zmian. Zmiana wcale nie musi być lepsza. Uważasz, że p. Ziętek ze średnim wykształceniem , bez znajomości byłby lepszy ?
Pan Starosta posiada wyższe wykształcenie ekonomiczne. Ma duże doświadczenie jako polityk itp.Gmina Wilków potrzebuje odbudowy itp. I co Zuzka Ty to sama doprowadzisz do końca, pomożesz powodzianom w tak trudnym okresie jakim właśnie jest zima?
Łatwo jest anonimowo krytykować, ba nawet wieszać psy i opluwać. Znacznie trudniej jest służyć drugiemu człowiekowi i pracować nad rozwojem danej społeczności w tak trudnych czasach, gdy dodatkowo mamy kryzys gospodarczy. Można by długo mówić, ale Ty zapewne i tak nie zrozumiesz. Nie pozdrawiam Cię panienko.
[/quote]

A jakie Ty sobie wystawiasz świadectwo ?
Starosta guzik pomógł powodzianom. Co zrobił przez te lata by temu zapobiec ? Nic. Tylko utrudniał życie gminom. Jeśli tego nie wiesz to zapewne jesteś z jego kliki. Więcej pomogła gmina Opola, aniżeli starostwo drogi cyniku. Akurat to naocznie widziałam i doświadczyłam. Także nie kituj mi tu, gdyż sam nie wiesz o czym piszesz !!!! Slogany, slogany, wytarte slogany. Już pewnie w nie wierzysz
Społeczeństwo nie chciało zmian ? I znów pudło. Pan starosta to stary wyjadacz i wie jak ograć innych.
Tak Cię boli brak wyższego wykształcenia u Ziętka ? Tu dałeś sam o sobie świadectwo wykształconego kołtuna, który to zapewne z wielkim trudem zdobył mgr
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (594)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!