piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Powódź na Lubelszczyźnie: Potrzebna każda pomoc

Dodano: 24 maja 2010, 08:36
Autor: EWA PAJURO

Woda, konserwy, lekarstwa, pieluchy, bielizna, materace i koce – tego najbardziej potrzebują powodzianie. I Ty możesz pomóc.

Powódź na Lubelszczyźnie - relacja na żywo

– Śpię w szkole już drugą noc – mówi Henryka Feliks z Majdanu w gm. Wilków, która znalazła schronienie w podstawówce w Rogowie. – Przywieźli mnie tu strażacy, gdy woda zaczęła zalewać mój dom. Wszystko tam zostawiłam. Teraz zdaję się już tylko na pomoc innych.

W szkole, w której mieszka pani Henryka i kilkadziesiąt innych ewakuowanych z powodzi osób, działa prowizoryczny sztab kryzysowy.

– Tutaj ludzie przywożą nam dary i stąd rozwozimy je do innych miejscowości – tłumaczy Mariusz Sierpień, dyrektor szkoły. – Czekamy na wodę i żywność długoterminową, czyli konserwy, makarony, ryż, kasze, olej. Prosimy też o środki czystości, kosmetyki, pieluchy dla dzieci i dorosłych, bieliznę, skarpety, buty. Niektórzy nie mają gdzie spać, przydadzą się więc także materace, koce i rozkładane łóżka.

Zgłaszają się już pierwsi darczyńcy. – Zmobilizowaliśmy znajomych z całego osiedla i trochę się tej pomocy uzbierało – mówi Wacław Obruśnik, który z darami przyjechał aż Krakowa. – Mamy jedzenie, napoje, środki czystości… Takie najpotrzebniejsze rzeczy. Wszystko zapakowaliśmy w busa i jesteśmy.
Inni oferują powodzianom nocleg. – Mamy dwa wolne pokoje. Chętnie przyjmiemy do nas rodziny z zalanych terenów. Czekamy – zaprasza pani Maria z Nałęczowa.

Pomoc z Rogowa trafia m.in. do Podgórza, gdzie przewieziono mieszkańców z zalanego w piątek Zastowa Polanowskiego. – Mieszkamy u dobrych ludzi. W sobotę brakowało wszystkiego, a najbardziej wody. Teraz jest już lepiej, ale ciągle mamy za mało środków czystości. Wczoraj każdy z nas dostał tylko garstkę proszku do prania i tyle. To za mało nawet na upranie bielizny – skarży się Bożena Pakos.

Pomoc materialna to jednak nie wszystko. Wielu powodzianom potrzebne jest też wsparcie psychologiczne. Zwłaszcza dzieciom z ewakuowanych wiosek trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Wczoraj maluchy ze szkoły w Rogowie odwiedzili ochotnicy z Akademii Wolontariatu.

– Chcemy, żeby dzieci choć na chwilę oderwały się od smutnej rzeczywistości. Przygotowaliśmy dla nich różne zabawy i konkursy z nagrodami. Mogą m.in. nauczyć się chodzić na szczudłach, pograć w piłkę – tłumaczy Marta Tarnowska z Akademii Wolontariatu. – Ważne, by choć chwilę uciekły od trudnych wspomnień.

Jak wesprzeć powodzian

* Pieniądze dla powodzian z gminy Wilków można wpłacać na konto: 45 87 31 000 102 0000 552 00000 40 (w tytule przelewu należy wpisać: Pomoc dla powodzian gmina Wilków).

* Można wysłać SMS o treści POMAGAM na numer 72052. Koszt 2,44 zł z VAT. Dochód trafi na konto Caritas.

* Można dokonać wpłaty na konto Archidiecezjalnej "Caritas”: Pekao SA V O/ Lublin 46 124015031111 0000 1752 8351 z dopiskiem "Powódź”.

* Wpłaty przyjmuje także Polski Czerwony Krzyż. Pieniądze należy przelewać na konto: 93 1160 2202 0000 0001 6233 5614 z dopiskiem "Powódź 2010”.

* Można też wpłacać bezpośrednio w kasach PCK: w siedzibach zarządów rejonowych w całym regionie i w Lubelskim Zarządzie Okręgowym w Lublinie.

* Do siedziby lubelskiego Caritas można przynosić dary dla powodzian. Najbardziej potrzebna jest woda, trwała żywność, pościel, ubrania (nowe, albo w bardzo dobrym stanie), środki czystości. Centrum Pomoc Doraźnej Caritas przy al. Unii Lubelskiej 15 w Lublinie (obok Targu Pod Zamkiem) gromadzi przekazywane dary.

* Zbiórkę prowadzi także Polski Czerwony Krzyż. Dary można przynosić do siedzib PCK w całym regionie.

* Dary można przywozić także do szkoły w Rogowie, gdzie działa sztab kryzysowy. – Potrzebne jest wszystko: od wody i żywności, przez artykuły chemiczne, po koce, poduszki czy ubrania – podkreśla Mariusz Sierpień, dyrektor szkoły.

* W Kazimierzu Dolnym został uruchomiony całodobowy punkt pomocowy dla mieszkańców zalanej gminy Wilków. Najbardziej potrzebne są koce, bielizna, ubrania, trwała żywność i środki czystości.

* W sprawach dotyczących pomocy powodzianom można uzyskać informacje pod numerem telefonu: 0 606 291 980, lub drogą elektroniczną caritas@kuria.lublin.pl

* Podajemy też trzy inne numery telefonów, pod którymi można dowiedzieć się, dokąd i jaką pomoc można zawieźć: (81) 82 82 033, (81) 82 82 290, (81) 82 82 291.
Czytaj więcej o:
JADWIGA
ja
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

JADWIGA
JADWIGA (11 sierpnia 2010 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POMOC DLA POWODZIAN


http://www.szlachetnapaczka.pl/malopolska/dwory ,KAŻDY KTO MOŻE POMÓC FINANSOWO DLA POWODZIAN PROSZĘ WPŁACAC NA KONTO: NUMER KONTA BANKOWEGO: 50 2490 0005 0000 4000 1986 4062 Z DOPISKIEM POMOC DLA JADWIGI PAŹDZIORA POWÓDZ 2010 Z GÓRY DZIĘKUJE
Rozwiń
ja
ja (25 maja 2010 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piszemy o pomocy ale jak wiadomo zawsze są i tacy, którzy na nieszczęściu żerują. Czy wiecie ile kosztuje teraz worek, gdzie sypiemy piach do uszczelniania wałów? Prawie 3x tyle... Gminy w kryzysowej sytuacji nie pytają ile kosztuje piach, transport? Po wszystkim trzeba będzie zapłacić. Większość firm wystawi rachunki jak było w 1997 i 2001roku. Oczywiście znajdą się i tacy którzy potraktują to jak pomoc dla powodzian. Nie wszyscy muszą tak robić.Nie każdego na to stać,ale żeby zarabiać z takim przebiciem cenowym??? I tak nadoją kasy z gmin, które nie będą wiedziały w co wsadzić pieniądze gdy całA wieś zalana. Ktoś powinien się za to wziąć!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (24 maja 2010 o 21:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiecie co, a ja mam propozycję, np. pracującym wypłacać po 1 tys. 500 zł wynagrodzenia np. przez rok zaś pozostałe wynagrodzenie wpłacać na pomoc dla zalanych osób. Niejedna rodzina żyje latami za dużo mniejsze wynagrodzenia i musi sobie radzić, także niech przynajmniej ci bogaci w ministerstwie, województwie czy powiecie, którzy sa odpowiedzialni za polaków pokryją koszty tej powodz z własnej kieszeni, a nie pchają się na stołki bez żadnej odpowiedzialności. Pomimo tego co napisałem i pomimo tego ,ze mam za pracę jałmużnę też pomogę bo to naprawdę tragedia.
Rozwiń
~smutna~
~smutna~ (24 maja 2010 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zgadzam się z Tobą w 100%, ale chyba jesteś świadom tego,że nikt nie poniesie żadnych konsekwencji. Odpowiedzialność ludzi jak zwykle rozmywa się wraz z tą zalewającą wodą. Chore te nasze "elity"rządzące z przerzutami niestety na społeczeństwo.
Rozwiń
tacowy
tacowy (24 maja 2010 o 14:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile znowu Caritas chce zarobić na ludzkim nieszczęściu?Dlaczego Caritas NIGDY nie rozlicza się z zebranych pieniędzy?Ile pieniędzy i dlaczego tak dużo pozostawia Caritas na swoim koncie bankowym?
Dla celów pomocowych proszę o podanie innego konta bankowego- nie CARITASU czy kościółkowego stowarzyszenia
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!