piątek, 22 września 2017 r.

Lubelskie

Powódź: Woda zabrała dom rodzinie z Janowca (wideo)

Dodano: 9 czerwca 2010, 21:38

Podłoga runęła w ciągu kilku sekund. Wewnętrzna ściana konstrukcyjna jest uszkodzona. Rodzina Miszczaków straciła dorobek życia.

Mariola i Jan Miszczakowie w Janowcu mieszkają od kilkudziesięciu lat. Dom odziedziczyli po dziadkach. Wychowali w nim dwoje dzieci.

W poniedziałkową noc, kiedy wał na Wiśle został przerwany, Janowiec zmienił się w wielkie jezioro. Woda wdarła się do domu Miszczaków. Po kilku godzinach runęła podłoga. Ich cały dobytek w sekundę znalazł się w zalanej piwnicy.

– To była chwila – mówi Jan Miszczak. – Na pomoc przybiegli sąsiedzi, ale nie było już co ratować. Wszystkie meble poleciały do piwnicy. Oberwał się kawał ściany nad kuchenką. Reszta jest uszkodzona, mury na zewnątrz pękają.

W środę na miejscu pojawili się inspektorzy nadzoru budowlanego z Puław. Obawiają się, że dom w każdej chwili może osunąć się w stronę rozlanej Wisły i legnąć w gruzach.

– Wydałam decyzję o zakazie użytkowania tego budynku – podkreśla Elżbieta Dudzińska, kierownik nadzoru budowlanego w Puławach. Wewnętrzna ściana konstrukcyjna jest uszkodzona, w piwnicy nadal stoi woda.

– Niewykluczone, że dom będzie musiał zostać rozebrany – mówi Dudzińska. – Musimy poczekać, aż woda opadnie.

Miszczakowie są załamani. Kilka lat temu w pożarze stracili inny dom. Pokazują miejsce, gdzie stał.

– Nie mamy już siły, najpierw pożar, teraz powódź – ubolewa Mariola Miszczak. – Ile człowiek może wytrzymać? To dramat dla naszej rodziny…

Materiał filmowy dzięki uprzejmości telewizji Idea TV:



– Córka z 10-letnią wnuczką mieszkają u teściowej w Oblasach, mnie na noc też tam zabierają. Mąż jest u znajomych, syn u dziewczyny w Puławach – wylicza pani Mariola. – Musimy czekać, aż woda opadnie. Wtedy urzędnicy zdecydują, co dalej.

Na razie nie wiadomo, w jakim stanie są domy zalane w gminach Wilków i Łaziska, a także w okolicach Annopola. Tam ocena zniszczeń będzie możliwa dopiero, gdy woda opadnie.

Poziom Wisły w naszym regionie powoli się obniża, ale rzeka nadal przekracza stany alarmowe. Część wałów przez cały czas przesiąka, zagrażając okolicznym mieszkańcom.

Czytaj więcej o:
sonia
ff
libra
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sonia
sonia (10 czerwca 2010 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W samej rzeczy, np koło Limanowej, gdzie są osuwiska całe osady przestają istnieć i ludzie faktycznie nie mają gdzie mieszkać, a geolodzy nie dają żadnych szans na odbudowę... Ze strony ekspertów nie ma co czarować ludzi, trzeba mówić im prawdę i poinformować czy obiekt zdatny jest do użytkowania, czy nie. Nawet jeśli jest to smutna prawda to należy ją zakomunikować. Czy lepiej byłoby narazić zdrowie lub życie człowieka? Żeby dajmy na to zginął przywalony gruzami własnego domu?
Rozwiń
ff
ff (10 czerwca 2010 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jednemu rozbiera się dom siłą a inni nie mają gdzie mieszkać
Rozwiń
libra
libra (10 czerwca 2010 o 01:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Na takie traumatyczne przeżycia nie ma miary.To wcale nie jest śmieszne! Tragedia w Wilkowie i okolicy jest niewątpliwa, szczerze z całego serca współczuję, niemniej jednak trzeba było widzieć mieszkańców Janowca, a ja widziałam się z nimi, ludzie są w szoku! To nie jest bajka czy sen, to jawa. Zalana kanalizacja, oczyszczalnia ścieków, cmentarz, piekarnia, brak prądu, budynki na południe od ul.Radomskiej i ul.Kościelnej, usytuowane w dolince, zalane są wodą po same dachy. W tej sytuacji to bardzo brzydko licytować się czyje nieszczęście jest większe, a jeszcze bardziej niefajnie jest określać mianem "śmieszne" to co spotkało tych nieszczęsnych i znękanych ludzi. Nigdy bym się nie ośmieliła w tak obcesowy sposób wyrazić się na temat poszkodowanych przez żywioł.
Rozwiń
powodzianin_gm_WILKÓW
powodzianin_gm_WILKÓW (10 czerwca 2010 o 00:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie jednemu woda zabrała wszystko... Robicie wielkie halo z powodu jednego domu w Janowcu ze słabymi podłogami!!! >ŚMIESZNE<
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!