poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Proces wójta Jastkowa znowu nie ruszył. Bo obrońca jest chory

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 listopada 2014, 22:15
Autor: aa

Proces wójta gminy Jastków Zbigniewa S. oskarżonego m.in. o znęcanie się nad dyrektorką szkoły w Płouszowicach także we wtorek się nie rozpoczął. Poprzednio przez chorobę oskarżonego. Teraz rozchorował się jego obrońca.

- Pan wójt przeszedł do II tury wyborów. Podejrzewam, że może to być jego linia obrony - mówi prokurator Wioletta Misiura z Prokuratury Rejonowej w Lublinie.

Proces, który na razie nie może się rozpocząć przed lubelskim sądem dotyczy dyrektorki Szkoły Podstawowej w Płouszowicach (powiat lubelski). Wszystko zaczęło się w 2010 r., kiedy Beata Dzierżak wygrała konkurs na kolejną kadencję. Wójt Jastkowa podpisał z nią umowę tylko na rok, choć powinien na pięć lat. Po upływie tego czasu wójt, mimo sprzeciwu kuratora i wojewody, ogłosił nowy konkurs i na p.o. dyrektora szkoły mianował jedną z nauczycielek. Wójt cały czas stał na stanowisku, że Dzierżak nie może kierować szkołą bo nie ma do tego uprawnień. Wójta nie przekonały nawet potwierdzenie kwalifikacji dyrektorki przez kuratora i MEN. Za odwołaną dyrektorką murem stanęli rodzice, nauczyciele, część radnych i oświatowa "Solidarność”. Mimo to dalej były kolejne konkursy na to stanowisko i unieważnienia. Od 1 września 2012 r. po wielu miesiącach walki wójt powierzył w końcu jej to stanowisko do końca sierpnia 2017 r.

W międzyczasie sprawa trafiła do sądu pracy. Dyrektorka sprawę wygrała zaś sąd powiadomił prokuraturę, że wójt w sposób rażący, długotrwały i uporczywy mógł naruszać prawa pracownicze. Śledczy to potwierdzili. Wójt usłyszał m.in. zarzut przekroczenia swoich uprawnień. Zbigniew S. do winy się nie przyznaje.

Od ponad miesiąca proces Zbigniewa S. nie może się jednak rozpocząć. W październiku rozchorował się oskarżony. Teraz jego obrońca. - Sprawa może być odroczona z powodu niedyspozycji oskarżonego. Inaczej jest w przypadku pełnomocnika lub obrońcy. Wyznacza się zastępstwo. Być może pan mecenas uznał, że sprawa jest dla niego bardzo ważna - komentuje mec. Andrzej Maleszyk, pełnomocnik Beaty Dzierżak. I dodaje: Zastępstwo substytucyjne wymaga zgody klienta.

Zbigniew S. nie wyraził zgody aby proces rozpoczął się bez obecności jego obrońcy.

Rozprawa została odroczona do 30 grudnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: sąd jastków
wiesniak
jasiu
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wiesniak
wiesniak (2 grudnia 2014 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

rodzine przedszkolna tez

Rozwiń
jasiu
jasiu (1 grudnia 2014 o 22:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zbychu pakuj graty i won nie zapomnij zabrać ze sobą audytora , wicia , sołtysa " W " i jego córeczki 

Rozwiń
Gość
Gość (30 listopada 2014 o 22:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

No to chyba już wszystko jasne. Temu Panu dziękujemy. Powstrzymam się od dalszych komentarzy - zbyteczne.

Rozwiń
Gość
Gość (27 listopada 2014 o 14:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

nie głosujcie na tego pana bo dalej będziemy musieli pokrywać koszty procesów sądowych z naszych podatków pan bardzo chętnie chwali się swoimi osiągnięciami to niech nas poinformuje ile zapłacił w tej kadencji swojemu radcy prawnemu -to także z naszych podatków  za te pnieniądze penie powstało by kilka kilowetrów chodnika i kilkanaście lamp do was należy decyzja !!!

Rozwiń
Gość
Gość (26 listopada 2014 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

ahhhh mam wrażenie ze mieszkam w miejscu samych celebrytów Pani Kot ( tyle dobego o niej ostatnio pisza ;) ale może poczytamy co robia w puławach) Pani Dzierżak (mam nadzieje ze dojezdzi sie w stanie w jakim lubi) i to wszystko za sprawa Pana Marka Wieczerzaka 

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!