czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Przepadły nam miliony

Dodano: 6 listopada 2005, 20:46

Najpierw młodzież miesiącami czekała na unijne stypendia. W końcu dostała mniej niż można się było spodziewać. Teraz wyszło na jaw, że Lubelszczyzna nie wykorzystała 3,5 mln zł.

Pochodzący ze wsi uczniowie szkół ponadgimnazjalnych unijne stypendia dostawali po raz pierwszy w roku szkolnym 2004/2005. Warunek – dochód na członka rodziny mniejszy niż 504 zł. W całym województwie przyznano je 17,5 tys. uczniów, średnio po 135 zł miesięcznie. Chętnych było dużo więcej. Pieniądze dostali ci, którzy mieli najniższe dochody. Odpowiedzialni za podział stypendiów urzędnicy uznali, że tak będzie lepiej. Według nich, gdyby przyznać je wszystkim uprawnionym, to na każdego przypadłyby grosze.
Przyszedł czas na rozliczenie akcji. Okazuje się, że na Lubelszczyźnie nie udało się wykorzystać 3,5 z 16 przyznanych milionów złotych.
Dlaczego? Urzędnicy tłumaczą, że było dużo pomyłek we wnioskach i musieli wielokrotnie odsyłać je do poprawy.
Inne województwa poradziły sobie z wypłatą całej sumy.
– Było ogromne zainteresowanie tą formą pomocy. Wypłaciliśmy wszystko – mówi Wojciech Zamorski, rzecznik prasowy śląskiego Urzędu Marszałkowskiego.
Co się stanie z pieniędzmi niewykorzystanymi na Lubelszczyźnie? Wrócą do budżetu unijnych projektów. Skorzysta z nich inny region.

Teraz będzie łatwiej

W tym roku szkolnym zmieniły się zasady wypłacania stypendiów. Uczeń nie musi wyłożyć własnych pieniędzy na szkolne zakupy, by potem starać się o ich zwrot. Teraz może dostać zaliczkę, za którą kupi sobie przybory szkolne, zapłaci za obiady i bilety. I dopiero po jej wykorzystaniu przyniesie faktury. Jeśli nie rozliczy się w terminie, straci stypendium.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!