środa, 18 października 2017 r.

Lubelskie

Przepraszam, kto teraz nami rządzi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 maja 2006, 20:21
Autor: Fabian Plapis

Wojewoda lubelski unieważnił wybór nowego Zarządu Powiatu, czyli uznał, że głosowanie z 26 kwietnia jest nieważne. Radni wzajemnie obarczają się winą za doprowadzenie do sytuacji, która dotyka mieszkańców powiatu. W Blinowie czekają na nową drogę.

Powiat ma jeszcze czas do 4 czerwca na podpisanie umowy z wykonawcą. Inaczej straci unijne dotacje.
Na swoje pieniądze nie mogą doczekać się również niepełnosprawni, którzy ze środków PFRON powinni otrzymać pomoc na kupno sprzętu ortopedycznego i na turnusy rehabilitacyjne.
Chodzi o wybory nowego Zarządu Powiatu i przewodniczącego Rady Powiatu w czasie sesji, na którą przyszli jedynie radni PSL i kojarzonego z PO klubu Lubię Kraśnik. Radni spotkali się w terminie, o jaki wnioskowali, mimo że wiceprzewodniczący Eligiusz Dobrzański najpierw na 26 kwietnia przystał, a później przesunął termin obrad na
28 kwietnia. Mając większość – wybrali wówczas nowy zarząd, który przez kilka dni urzędował... równocześnie ze starym zarządem.
– Według nas, Eligiusz Dobrzański miał prawo sesję przełożyć. To były tylko dwa dni, więc nie zaistniały żadne nadzwyczajne okoliczności, żeby w jego decyzję ingerować, tak jak zrobili to radni, którzy spotkali się 26 kwietnia. W związku z tym wojewoda stwierdził nieważność uchwał podjętych 26 kwietnia – wyjaśnia Piotr Kowalczyk, rzecznik prasowy wojewody.
Teraz prawnicy wojewody zbadają legalność uchwał podjętych 28 kwietnia
i 8 maja. Wtedy to radni z klubów PSL i Lubię Kraśnik wybrali nowe prezydium rady, dokonali zmian w budżecie i podjęli uchwałę o uruchomieniu środków z PFRON. Jednak uchwały te nie są realizowane. Obydwie strony konfliktu – czyli stary zarząd i unieważniony nowy – czekają na dalsze rozstrzygnięcia. Przy okazji obarczają się winą za zaistniałą sytuację.
– Mogli się wybierać i odwoływać, ale ja prosiłem, żeby nie zabierali się za sprawy finansowe. Teraz RIO czeka na opinię wojewody, żeby wypowiedzieć się w sprawie zmian w budżecie. Mamy patową sytuację, bo nikt do tego czasu nic nie może zrobić – uważa Wiesław Marzec (Samoobrona), urzędujący wicestarosta kraśnicki.
Tymczasem druga strona konfliktu nie boi się o legalność podjętych uchwał.
– Na razie jestem przewodniczącym Rady Powiatu i na wniosek większości radnych zwołałem już kolejną sesję. Chcemy wreszcie unormować sytuację i normalnie pracować – odpowiada Jarosław Czerw (Lubię Kraśnik), od 28 kwietnia nowy przewodniczący rady.
Sesja została zwołana na jutro. Radni mają w planie... odwołać stary zarząd, a w jego miejsce wybrać nowy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!