sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Przestępca zgubił kasetkę

Dodano: 30 sierpnia 2001, 13:29

Nie udał się zuchwały napad na urząd pocztowy przy ul. Bukowej na Makach. Złodzieje uciekając zgubili kasetkę z pieniędzmi. Pracownicom udało się w porę włączyć alarm. Policja jest na tropie bandytów

Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 16. Na poczcie znajdowały się dwie kasjerki i kontrolerka. Do sali operacyjnej wszedł młody mężczyzna. Po chwili pojawił się jego kolega. - Młodzieńcy przywitali się, po chwili podszedł do nich jeszcze jakiś chłopak - mówi Jacek Piasecki, rzecznik prasowy Rejonowego Urzędu Poczty w Lublinie. -Jeden z nich ruszył w kierunku okienka. Pozostali wyszli na zewnątrz.
Chłopak miał około 16, 17 lat miał krótko obcięte włosy, na szyi widoczny był tatuaż. Poprosił o rozmienienie pieniędzy. Kiedy kasjerka sięgnęła po kasetkę, wychylił się przez okienko i wyrwał jej kasetkę
- Kobieta nie od razu zareagowała - opowiada J. Piasecki. - Zaskoczenie było zupełne.
Przestępca rzucił się w kierunku wyjścia. W tym samym momencie pracownice uruchomiły alarm. Złodziej uciekając upuścił kasetkę. Gdy chciał po nią wrócić, kobiety zagrodziły wejście wołając o pomoc. Wtedy mężczyzna zrezygnował z łupu.
Dzięki zdecydowanej postawie urzędniczek napad się nie powiódł. W kasetce - jak się okazało - było 780 złotych.
- Naczelnicy urzędów sami kontrolują, ile gotówki może być w kasie - wyjaśnia J. Piasecki. - W razie jej nadmiaru, pieniądze chowane są do sejfu. Staramy się, żeby było ich jak najmniej na sali operacyjnej.
Wczoraj nie udało nam się skontaktować z kasjerkami. Wymagały pomocy psychologa. - Na pewno było to dla kobiet ogromne przeżycie - tłumaczy rzecznik poczty. - Na razie muszą odpocząć.
Według niego pracownice poczty zareagowały prawidłowo. Zadziałał uruchomiony przez nie system alarmowy. Jak się okazało, w momencie kradzieży jedna z urzędniczek brała w tym czasie udział w szkoleniu poświęconemu zasadom zachowania się w podobnych sytuacjach.
- Ujęcie sprawców napadu to kwestia najbliższych dni - zapewnia nadkomisarz Bogumił Polikarski, komendant III komisariatu policji w Lublinie. - Znamy nazwiska dwóch przestępców. Jeden z nich to znany nam złodziej, który aktualnie przebywa na przepustce z zakładu poprawczego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!