poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Przychodni nie oddamy!

Dodano: 4 grudnia 2005, 19:59

Nam tutaj potrzeba więcej lekarzy, a nie jeżdżenia do Łęcznej – mówią pacjenci z Puchaczowa. Boją się, że budowana z trudem przychodnia może zostać zamknięta.

Gminny Ośrodek Zdrowia w Puchaczowie dzieli swoją siedzibę z Zakładem Opiekuńczo-Leczniczym, który należy do łęczyńskiego SP ZOZ. Ostatnio dyrekcja z Łęcznej postanowiła swój oddział powiększyć z 26 do 42 łóżek. Ma to się dokonać kosztem pomniejszenia ośrodka zdrowia. Teraz przychodnia mieści się w gabinetach na parterze i kawałku pierwszego piętra. Pracują tu lekarze pierwszego kontaktu, specjaliści i rehabilitanci. Resztę piętra zajmuje ZOL.
– Społeczeństwo się starzeje, dlatego potrzeba więcej miejsc w takich placówkach jak ZOL – mówi Krzysztof Bojarski, wicedyrektor SP ZOZ w Łęcznej, który na działalność w przyszłym roku (i rozbudowę w Puchaczowie) dostał z NFZ
o 600 tys. zł więcej.
Na to nie chcą się zgodzić ani pacjenci, ani władze przychodni.
– Urządzenia z gabinetów emitują różnego typu fale i mogą nawzajem się zakłócać – obawia się kierownik
GOZ Sławomir Dzikowski.
– Na piętrze mamy dla nich specjalnie przystosowane pomieszczenia,
a na parterze tak nie będzie. Kierownik GOZ obawia się też, że
po przeniesieniu całej przychodni
na parter, może ona nie spełniać norm sanitarnych. – Co powiem pacjentom, a jest ich 4 i pół tysiąca, jeśli sanepid będzie chciał ją
w ogóle zamknąć – zastanawia się
dr Dzikowski.
– Nasz ośrodek i jego pacjenci nie mogą stracić na tym, że Zakład Opiekuńczo-Leczniczy będzie większy. Ani jeśli chodzi o opiekę podstawową, specjalistyczną czy rehabilitację
– mówi Adam Grzesiuk, wójt Puchaczowa.
Ośrodek zdrowia w Puchaczowie powstawał od 1990 roku przez siedem lat. Żeby mieć pieniądze na zatrudnienie specjalistów, gmina wydzierżawiła część budynku łęczyńskiemu ZOL, który płaci 800 zł czynszu miesięcznie.
Wyjściem z sytuacji może być adaptacja strychu budynku.
– Dzięki niej będziemy mieć
800 mkw., które możemy oddać ZOL. Trzeba tylko doprowadzić wszystkie media oraz rozwiązać problem braku windy – dodaje wójt Grzesiuk.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!