sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Psy terroryzują Babin

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 stycznia 2005, 20:53

Mieszkańcy są zastraszani i gryzieni przez psy. Boją się wychodzić z domu. Dzieci wożą do szkoły samochodami lub nakazują im chodzić okrężną drogą. Do krwiożerczych bestii nikt się
nie przyznaje.

W Babinie przybywa pogryzionych i przestraszonych. - Boję się wyjść z domu po zmierzchu i wczesnym rankiem. To wtedy te psy są najgroźniejsze - mówi jedna z mieszkanek. Kilkakrotnie tego doświadczyła. - Raz złapał kłami za łydkę, później szarpał za płaszcz, innym razem za siatki, które niosłam.
- Szłam i nawet nie wiem, kiedy obok mnie pojawił się warczący pies. Zaczął mnie szarpać za nogę - wspomina ze strachem inna kobieta.
W Babinie boją się o bezpieczeństwo dzieci. Psy wybiegają na drogę, która prowadzi do szkoły. W sprawę zaangażował się dyrektor podstawówki. - Te psy są poważnym zagrożeniem dla moich uczniów - mówi Janusz Rodak. Poprosił o pomoc policję. - W ferie dzieci będą się bawiły na dworze, więc będą jeszcze bardziej narażone na kontakt z tym groźnym psem lub psami - tłumaczy.
Policja przyznaje, że niejednokrotnie odbierała skargi na groźne zwierzęta. - Po każdym telefonie interweniujemy - zapewnia Jarosław Rogowski, komendant policji w Bełżycach. - W czasie ferii będziemy jeszcze bardziej czujni.
Właściciele podejrzewanych o ataki psów twierdzą, że to nie ich zwierzęta terroryzują mieszkańców Babina. - Moje są raczej łagodne - mówi kobieta. - No, może tylko, jak je na ulice wypuszczę, to trochę straszą mieszkańców. Ale to nie moje gryzą, to te od sąsiadów.
Na sąsiedniej posesji znajduje się dom, w którym właściciele pojawiają się tylko od czasu do czasu. Psy, które tam mieszkają mogą bez problemu przeskoczyć drewniany płot.
- Zwalają winę jeden na drugiego - złości się rolnik z Babina. - A psy, jak gryzły, tak gryzą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!