piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Rachunek wojennych strat

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2005, 22:04
Autor: (alf)

Mieszkańcy Borowa (gmina Annopol) podjęli bezprecedensową inicjatywę pozwania polskiego skarbu państwa o odszkodowania wojenne. Władze gminy podjęły decyzję, że pomogą im w gromadzeniu dokumentów archiwalnych niezbędnych w udowodnieniu przed sądem strat poniesionych podczas pacyfikacji wsi przez wojska niemieckie 2 lutego 1944 r.
– Dalecy jesteśmy od kontestowania polskiego prawa i porozumień międzynarodowych – mówi Jan Wiącek, zastępca burmistrza Annopola. – Naszym obowiązkiem jest jednak udzielenie wszelkiej pomocy mieszkańcom naszej gminy. Są to ludzie schorowani, starzy, którzy mieliby problemy z wyjazdami do archiwów i poszukiwaniem dokumentów z oszacowaniem strat, które były sporządzane po wojnie. Dlatego oddelegujemy jednego z pracowników Urzędu Gminy do wyszukiwania ich w archiwach.
Fakt sporządzania takich dokumentów na początku lat 50. oraz obietnice odszkodowań składane przez ówczesny rząd są jednym z powodów, które skłoniły mieszkańców Borowa do rozdrapywania starych ran. Uważają, że kolejne rządy oszukiwały społeczeństwo rezygnując z dochodzenia odszkodowań wojennych od państwa niemieckiego. Jak podkreśla Andrzej Rej (potomek Mikołaja Reja – red.), jeden z przedstawicieli poszkodowanych, podstawą do składania pozwów jest również naruszenie konstytucyjnej równości obywateli. – Skoro władze państwa uznały roszczenia zabużan, to powinny zrekompensować także straty mieszkańców polskich wsi –agumentuje.
– Pamiętam wszystko, jakby to było wczoraj – opowiada Czesław Kwitek, schorowany, niewidomy 70-latek.
– Trzy osoby z mojej rodziny zginęły, nic nie zostało z gospodarstwa, cała wieś poszła z dymem. Później mnie i siostrę przygarnęły różne rodziny.
Po wojnie mieszkaliśmy z okaleczoną matką w lepiance.
Nawet nie wiem, czy mama składała po wojnie oświadczenie o stratach.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!