Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lubelskie

28 stycznia 2009 r.
19:47
Edytuj ten wpis

Ratujmy chorą na raka 6-latkę

0 24 A A

Martynka Kruk z Końskowoli ma chłoniaka i niknie w oczach. Lekarze mówią, że nie mogą już jej pomóc. Rodzice nie poddali się jednak i znaleźli niemiecką klinikę, która podejmie się leczenia dziecka. Ale muszą zebrać 150 tysięcy euro.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Martynka leży bez ruchu, w jej oczach widać ogromny smutek. Jedyna rzecz, która jeszcze ją interesuje, to kucyk, którego w styczniu dostała od Fundacji "Mam marzenie”. - Ma na imię Kropka - mówi cicho.

W sierpniu, kilka dni przed 6. urodzinami Martynki, zdiagnozowano u niej chłoniaka nieziarnicznego. To rodzaj nowotworu. - Lekarze w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Lublinie powiedzieli, że bez leczenia przeżyje 3 miesiące. Świat nam się zawalił. Ale chemioterapia dawała nadzieję - mówi Jolanta Kruk, mama dziewczynki.

Rodzice czekali na efekty leczenia, na poprawę wyników i przeszczep. Niestety, zamiast tego usłyszeli, że wyniki Martynki znacznie się pogorszyły. Dostała 6 tzw. bloków silnej chemii.

- Okazało się, że komórki rakowe nie giną, bo jest ich za dużo. Dwie bardzo silne chemie zniszczyły za to szpik kostny, który już nie pracuje - rozpacza pani Jolanta. - Lekarze powiedzieli, że wyczerpali możliwości leczenia, że dla mojej córki nie ma już ratunku. W styczniu wypisali małą do domu, żebyśmy mogli wykorzystać ostatnie wspólne chwile, które nam zostały. Dla rodziców usłyszeć takie słowa, to największa tragedia.

Ale państwo Krukowie nie poddali się. Przy pomocy przyjaciół znaleźli dwie kliniki w Niemczech, które chcą się podjąć leczenia ich córki.

- Dali nam nadzieję, której w Polsce już nie mamy - wyjaśnia pani Jolanta.
Ale leczenie będzie kosztować co najmniej 150 tys. euro. Jedna z tych klinik zgodziła się rozłożyć tę sumę na raty. Żeby rozpocząć terapię, trzeba wpłacić 35 tys. euro. Rodzice Martynki takich pieniędzy sami nie zdobędą.
- Błagam, pomóżcie nam! Moje jedyne dziecko niknie w oczach. Nie chce jeść, nie uśmiecha się. Czas jest naszym wrogiem. Tu nie wchodzą w grę miesiące czy tygodnie. Liczą się dni, a być może nawet godziny - płacze mama chorej dziewczynki.

Pieniądze na leczenie Martynki można wpłacać na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą” (Łomiańska 5, 01-685 Warszawa). Nr konta: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362. Koniecznie z dopiskiem: "Darowizna na leczenie i rehabilitację Kruk Martyna”.

Więcej: www.martynakruk.pl

Komentarze 24

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Sylwia z Puław / 29 stycznia 2009 o 21:39
Ludzie sama jestem matką i nie wyobrażam sobie,jak bym miała siedzieć z założonymi rękami i nic nie robić wiedząc że moje dziecko umiera:(((((Boże już mam ciarki i mną trzącha a co mówiąc jak bym była w takiej sytuacji!!!!!rwała bym sobie włosy z głowy i nie spała po nocach tylko szukała ratunku i niech się nikt nie wypowiada i nie zadaje bezsensownych pytań,czy jest NADZIEJA!!!!!!!!??????nadzieja zawsze jest a bynajmniej dla rodziców:())Ludzie więcej wydają na alkohol czy papierosy!!!!to tylko 1zł!!!!!!!!!!!dla nas to nie bedzie tak odczuwalne jak ja wyślemy,ale dla tej małej KOCHANEJ i dzielnej KRUSZYNY to może znaczyć ŻYCIE ludzie pomóżmy pokażmy że Polacy potrafimy się jednoczyć w takich momentach:)))jestem Polką i jestem z tego dumna i wierze w was wszystkich że razem damy rade MARTYNCE pomóc:)))))Martynko modle sie za Ciebie.
Ludzie sama jestem matką i nie wyobrażam sobie,jak bym miała siedzieć z założonymi rękami i nic nie robić wiedząc że moje dziecko umiera:(((((Boże już mam ciarki i mną trzącha a co mówiąc jak bym była w takiej sytuacji!!!!!rwała bym sobie włosy z głowy i nie spała po nocach tylko szukała ratunku i niech się nikt nie wypowiada i nie zadaje bezsensownych pytań,czy jest NADZIEJA!!!!!!!!??????nadzieja zawsze jest a bynajmniej dla rodziców:())Ludzie więcej wydają na alkohol czy papierosy!... rozwiń
Avatar
anika / 29 stycznia 2009 o 20:51
ludzie, to tylko złotówka! tylko 1 sms , który może tak wiele zdziałać! pomóżmy temu dziecku.
7138 o treści Martynka.
Avatar
Kinga / 29 stycznia 2009 o 20:44
irysek napisał:
jestem wstrząśnieta, wiem co to znaczy- bo sama miałam chore dziecko, znalazłam szpital w drugim końcu Polski który przeprowadził operację( ale to zupełnie inny przypadek) i dzisiaj cieszę się bardzo, mam zdrowego syna a naprawdę było ciężko. Dlatego trzeba mieć nadzieję i nie poddawać się, nawet jak lekarze rozkładają ręce. Będzie dobrze wysłałam smsy i wpłaciłam pieniązki na konto fundacji. LUDZIE POMÓŻCIE BO SAMI NIE WIECIE CO WAS MOŻE SPOTKAĆ!!!5

Kochani. Ja także uważam, że nigdy nie wiadomo czy nas samych lub naszych bliskich nie spotka taka tragedia. A wtedy nikt nie byłby już racjonalny. Jastem pewna, że każdy do końca walczyłby o życie bliskiej osoby. Nie zważając na koszty, brak pewności. Nikt nigdy nie chce bezradnie patrzeć i nic nie działać. A dla rodziców Martynki pojawiła się nadzieja, blade światełko w tunelu. Pozwólmy im przekonać się, jakie efekty przyniesie leczenie w niemieckiej klinice. Dajmy tę sznsę Martynce. Jest zbyt mała aby już umierać. Błagam Was, walczmy do końca!!! Racjonalny- Czy Ty chciałbyś aby w takiej sytuacji ktoś się od Ciebie odwrócił??? Aby Cię skreślił? Z pewnością NIE. A więc SMS treść MARTYNKA pod numer 7138 To tylko 1,22 zł a wspólnie możemy uzbierać te pieniądze... Dajmy Martynce szansę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kochani. Ja także uważam, że nigdy nie wiadomo czy nas samych lub naszych bliskich nie spotka taka tragedia. A wtedy nikt nie byłby już racjonalny. Jastem pewna, że każdy do końca walczyłby o życie bliskiej osoby. Nie zważając na koszty, brak pewności. Nikt nigdy nie chce bezradnie patrzeć i nic nie działać. A dla rodziców Martynki pojawiła się nadzieja, blade światełko w tunelu. Pozwólmy im przekonać się, jakie efekty przyniesie leczenie w niemieckiej klinice. Dajmy tę sznsę Martynce. Jest zbyt mała aby już umierać. Bła... rozwiń
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 20:32
Gość napisał:
przepraszam, ze się głupio spytam kto to jest?: kaja ,ania, itd? zeńskie imiona strasznie naganiacie? nie wiem o co w tym chodzi? jak ktos bedzie chciał to pomoze a jak nie to nie proste, nie lubie takiego męczenia. Czytalłem tez wczesniejszy post kogoś, kto mądrze napisał, że teraz wszędzie liczy się tylko kasa, nie jest najważniejszy człowiek tylko pieniądze;/ smutne to.

Jeśli oglądasz TV LUBLIN to chyba wszystko juz rozumiesz.Tak czlowiek bez pieniedzy nie ma szans na skuteczne leczenie.Czy uda sie jeszcze pomoc temu choremu dziecku?Chcialabym byc optymistką.

Jeśli oglądasz TV LUBLIN to chyba wszystko juz rozumiesz.Tak czlowiek bez pieniedzy nie ma szans na skuteczne leczenie.Czy uda sie jeszcze pomoc temu choremu dziecku?Chcialabym byc optymistką. rozwiń
Avatar
irysek / 29 stycznia 2009 o 18:00
jestem wstrząśnieta, wiem co to znaczy- bo sama miałam chore dziecko, znalazłam szpital w drugim końcu Polski który przeprowadził operację( ale to zupełnie inny przypadek) i dzisiaj cieszę się bardzo, mam zdrowego syna a naprawdę było ciężko. Dlatego trzeba mieć nadzieję i nie poddawać się, nawet jak lekarze rozkładają ręce. Będzie dobrze wysłałam smsy i wpłaciłam pieniązki na konto fundacji. LUDZIE POMÓŻCIE BO SAMI NIE WIECIE CO WAS MOŻE SPOTKAĆ!!!5
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 17:26
przepraszam, ze się głupio spytam kto to jest?: kaja ,ania, itd? zeńskie imiona strasznie naganiacie? nie wiem o co w tym chodzi? jak ktos bedzie chciał to pomoze a jak nie to nie proste, nie lubie takiego męczenia. Czytalłem tez wczesniejszy post kogoś, kto mądrze napisał, że teraz wszędzie liczy się tylko kasa, nie jest najważniejszy człowiek tylko pieniądze;/ smutne to.
Avatar
ela / 29 stycznia 2009 o 15:49
Akcja SMS
wyślij SMS o treści "MARTYNKA" pod nr. 7138
dostaniecie zwrotny o treści: "Dziękuje, dołączyłeś do osób których interesuje mój los. Martynka"

Proszę o wysyłanie SMS koszt 1zł + VAT w ten sposób wszystkie pieniądze zostaną przekazane z SMS na leczenie Martynki.

Pokażmy że mamy serca
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 15:38
Niestety jeszcze nikt nie napisał o przypadkach dzieci, które wg lekarzy z DSK są nieuleczlnie chore, a które w innych szpitalach zostały skutecznie wyleczone (do tego w Polsce). Znam 2 przypadki
Avatar
~gość~ / 29 stycznia 2009 o 14:44
Gość napisał:
jakie gwarancje, przeciez oni dopiero ja ZBADAJA jak rodzice wplaca 35 tys euro :-) Przedmowca mial racje, rodzice oszaleli w bolu i staraja sie robic wszwszystko, co sie da, ale racjonalnosci w tym brak...

To jest wielka tragedia dla rodzicow.Bezsilnosc,rozpacz i nadzieja,ktora umiera ostatnia.
Oby zdążyli.
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 13:12
też nie gupi napisał:
Dla lekarzy na takim oddziale to jest niepierwszyzna,że dziecko umiera,że już nie ma szans na wyleczenie i muszą wysłać je domu,aby tam sobie czekało na śmierć.Ale gdyby chodziło o Twoje dziecko "jeszcze rozsądny" to poruszyłbyś niebo i ziemię ,aby je ratować.Tak więć albo nie masz dzieci albo jesteś bez uczuć-rutyna pracy robi swoje :-((( To przykre...



Przykre, że ludzie zamiast myśleć rozsądnie dają się ponieść emocjom.
Prawdę napisał, bo jeżeli nowotwór nie daje się leczyć to raczej nikt nie da gwarancji, że dziecko wróci do zdrowia, lekarze którzy się tego podjęli też nie zapewnili, że dziecko wyzdrowieje, mają możliwość wypróbowania na nim leku i za duże pieniądze to zrobią a czy terapia podziała to się dopiero okaże.
Prawda jest taka, że nawet ludzie których stać na tego typu leczenie przegrywają tą walkę, jak do tej pory nie wynaleziono skutecznego sposobu na walkę z rakiem.
Nie oznacza to że nie warto próbowac ale też nie ma co robić sobie wielkich nadziei.



Przykre, że ludzie zamiast myśleć rozsądnie dają się ponieść emocjom.
Prawdę napisał, bo jeżeli nowotwór nie daje się leczyć to raczej nikt nie da gwarancji, że dziecko wróci do zdrowia, lekarze którzy się tego podjęli też nie zapewnili, że dziecko wyzdrowieje, mają możliwość wypróbowania na nim leku i za duże pieniądze to zrobią a czy terapia podziała to się dopiero okaże.
Prawda jest taka, że nawet ludzie których stać na tego typu leczenie przegrywają tą walkę, jak do tej pory nie wynalezio... rozwiń
Avatar
Sylwia z Puław / 29 stycznia 2009 o 21:39
Ludzie sama jestem matką i nie wyobrażam sobie,jak bym miała siedzieć z założonymi rękami i nic nie robić wiedząc że moje dziecko umiera:(((((Boże już mam ciarki i mną trzącha a co mówiąc jak bym była w takiej sytuacji!!!!!rwała bym sobie włosy z głowy i nie spała po nocach tylko szukała ratunku i niech się nikt nie wypowiada i nie zadaje bezsensownych pytań,czy jest NADZIEJA!!!!!!!!??????nadzieja zawsze jest a bynajmniej dla rodziców:())Ludzie więcej wydają na alkohol czy papierosy!!!!to tylko 1zł!!!!!!!!!!!dla nas to nie bedzie tak odczuwalne jak ja wyślemy,ale dla tej małej KOCHANEJ i dzielnej KRUSZYNY to może znaczyć ŻYCIE ludzie pomóżmy pokażmy że Polacy potrafimy się jednoczyć w takich momentach:)))jestem Polką i jestem z tego dumna i wierze w was wszystkich że razem damy rade MARTYNCE pomóc:)))))Martynko modle sie za Ciebie.
Ludzie sama jestem matką i nie wyobrażam sobie,jak bym miała siedzieć z założonymi rękami i nic nie robić wiedząc że moje dziecko umiera:(((((Boże już mam ciarki i mną trzącha a co mówiąc jak bym była w takiej sytuacji!!!!!rwała bym sobie włosy z głowy i nie spała po nocach tylko szukała ratunku i niech się nikt nie wypowiada i nie zadaje bezsensownych pytań,czy jest NADZIEJA!!!!!!!!??????nadzieja zawsze jest a bynajmniej dla rodziców:())Ludzie więcej wydają na alkohol czy papierosy!... rozwiń
Avatar
anika / 29 stycznia 2009 o 20:51
ludzie, to tylko złotówka! tylko 1 sms , który może tak wiele zdziałać! pomóżmy temu dziecku.
7138 o treści Martynka.
Avatar
Kinga / 29 stycznia 2009 o 20:44
irysek napisał:
jestem wstrząśnieta, wiem co to znaczy- bo sama miałam chore dziecko, znalazłam szpital w drugim końcu Polski który przeprowadził operację( ale to zupełnie inny przypadek) i dzisiaj cieszę się bardzo, mam zdrowego syna a naprawdę było ciężko. Dlatego trzeba mieć nadzieję i nie poddawać się, nawet jak lekarze rozkładają ręce. Będzie dobrze wysłałam smsy i wpłaciłam pieniązki na konto fundacji. LUDZIE POMÓŻCIE BO SAMI NIE WIECIE CO WAS MOŻE SPOTKAĆ!!!5

Kochani. Ja także uważam, że nigdy nie wiadomo czy nas samych lub naszych bliskich nie spotka taka tragedia. A wtedy nikt nie byłby już racjonalny. Jastem pewna, że każdy do końca walczyłby o życie bliskiej osoby. Nie zważając na koszty, brak pewności. Nikt nigdy nie chce bezradnie patrzeć i nic nie działać. A dla rodziców Martynki pojawiła się nadzieja, blade światełko w tunelu. Pozwólmy im przekonać się, jakie efekty przyniesie leczenie w niemieckiej klinice. Dajmy tę sznsę Martynce. Jest zbyt mała aby już umierać. Błagam Was, walczmy do końca!!! Racjonalny- Czy Ty chciałbyś aby w takiej sytuacji ktoś się od Ciebie odwrócił??? Aby Cię skreślił? Z pewnością NIE. A więc SMS treść MARTYNKA pod numer 7138 To tylko 1,22 zł a wspólnie możemy uzbierać te pieniądze... Dajmy Martynce szansę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kochani. Ja także uważam, że nigdy nie wiadomo czy nas samych lub naszych bliskich nie spotka taka tragedia. A wtedy nikt nie byłby już racjonalny. Jastem pewna, że każdy do końca walczyłby o życie bliskiej osoby. Nie zważając na koszty, brak pewności. Nikt nigdy nie chce bezradnie patrzeć i nic nie działać. A dla rodziców Martynki pojawiła się nadzieja, blade światełko w tunelu. Pozwólmy im przekonać się, jakie efekty przyniesie leczenie w niemieckiej klinice. Dajmy tę sznsę Martynce. Jest zbyt mała aby już umierać. Bła... rozwiń
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 20:32
Gość napisał:
przepraszam, ze się głupio spytam kto to jest?: kaja ,ania, itd? zeńskie imiona strasznie naganiacie? nie wiem o co w tym chodzi? jak ktos bedzie chciał to pomoze a jak nie to nie proste, nie lubie takiego męczenia. Czytalłem tez wczesniejszy post kogoś, kto mądrze napisał, że teraz wszędzie liczy się tylko kasa, nie jest najważniejszy człowiek tylko pieniądze;/ smutne to.

Jeśli oglądasz TV LUBLIN to chyba wszystko juz rozumiesz.Tak czlowiek bez pieniedzy nie ma szans na skuteczne leczenie.Czy uda sie jeszcze pomoc temu choremu dziecku?Chcialabym byc optymistką.

Jeśli oglądasz TV LUBLIN to chyba wszystko juz rozumiesz.Tak czlowiek bez pieniedzy nie ma szans na skuteczne leczenie.Czy uda sie jeszcze pomoc temu choremu dziecku?Chcialabym byc optymistką. rozwiń
Avatar
irysek / 29 stycznia 2009 o 18:00
jestem wstrząśnieta, wiem co to znaczy- bo sama miałam chore dziecko, znalazłam szpital w drugim końcu Polski który przeprowadził operację( ale to zupełnie inny przypadek) i dzisiaj cieszę się bardzo, mam zdrowego syna a naprawdę było ciężko. Dlatego trzeba mieć nadzieję i nie poddawać się, nawet jak lekarze rozkładają ręce. Będzie dobrze wysłałam smsy i wpłaciłam pieniązki na konto fundacji. LUDZIE POMÓŻCIE BO SAMI NIE WIECIE CO WAS MOŻE SPOTKAĆ!!!5
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 17:26
przepraszam, ze się głupio spytam kto to jest?: kaja ,ania, itd? zeńskie imiona strasznie naganiacie? nie wiem o co w tym chodzi? jak ktos bedzie chciał to pomoze a jak nie to nie proste, nie lubie takiego męczenia. Czytalłem tez wczesniejszy post kogoś, kto mądrze napisał, że teraz wszędzie liczy się tylko kasa, nie jest najważniejszy człowiek tylko pieniądze;/ smutne to.
Avatar
ela / 29 stycznia 2009 o 15:49
Akcja SMS
wyślij SMS o treści "MARTYNKA" pod nr. 7138
dostaniecie zwrotny o treści: "Dziękuje, dołączyłeś do osób których interesuje mój los. Martynka"

Proszę o wysyłanie SMS koszt 1zł + VAT w ten sposób wszystkie pieniądze zostaną przekazane z SMS na leczenie Martynki.

Pokażmy że mamy serca
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 15:38
Niestety jeszcze nikt nie napisał o przypadkach dzieci, które wg lekarzy z DSK są nieuleczlnie chore, a które w innych szpitalach zostały skutecznie wyleczone (do tego w Polsce). Znam 2 przypadki
Avatar
~gość~ / 29 stycznia 2009 o 14:44
Gość napisał:
jakie gwarancje, przeciez oni dopiero ja ZBADAJA jak rodzice wplaca 35 tys euro :-) Przedmowca mial racje, rodzice oszaleli w bolu i staraja sie robic wszwszystko, co sie da, ale racjonalnosci w tym brak...

To jest wielka tragedia dla rodzicow.Bezsilnosc,rozpacz i nadzieja,ktora umiera ostatnia.
Oby zdążyli.
Avatar
Gość / 29 stycznia 2009 o 13:12
też nie gupi napisał:
Dla lekarzy na takim oddziale to jest niepierwszyzna,że dziecko umiera,że już nie ma szans na wyleczenie i muszą wysłać je domu,aby tam sobie czekało na śmierć.Ale gdyby chodziło o Twoje dziecko "jeszcze rozsądny" to poruszyłbyś niebo i ziemię ,aby je ratować.Tak więć albo nie masz dzieci albo jesteś bez uczuć-rutyna pracy robi swoje :-((( To przykre...



Przykre, że ludzie zamiast myśleć rozsądnie dają się ponieść emocjom.
Prawdę napisał, bo jeżeli nowotwór nie daje się leczyć to raczej nikt nie da gwarancji, że dziecko wróci do zdrowia, lekarze którzy się tego podjęli też nie zapewnili, że dziecko wyzdrowieje, mają możliwość wypróbowania na nim leku i za duże pieniądze to zrobią a czy terapia podziała to się dopiero okaże.
Prawda jest taka, że nawet ludzie których stać na tego typu leczenie przegrywają tą walkę, jak do tej pory nie wynaleziono skutecznego sposobu na walkę z rakiem.
Nie oznacza to że nie warto próbowac ale też nie ma co robić sobie wielkich nadziei.



Przykre, że ludzie zamiast myśleć rozsądnie dają się ponieść emocjom.
Prawdę napisał, bo jeżeli nowotwór nie daje się leczyć to raczej nikt nie da gwarancji, że dziecko wróci do zdrowia, lekarze którzy się tego podjęli też nie zapewnili, że dziecko wyzdrowieje, mają możliwość wypróbowania na nim leku i za duże pieniądze to zrobią a czy terapia podziała to się dopiero okaże.
Prawda jest taka, że nawet ludzie których stać na tego typu leczenie przegrywają tą walkę, jak do tej pory nie wynalezio... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 24

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kalarepa w menu może być groźna

Kalarepa w menu może być groźna 0 0

Przedwojenny amerykański poeta zajął się pewnym bardzo popularnym warzywem. Kto używa kalarepy w kuchni może być zaskoczony

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem
galeria
film

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem 1 0

Damian S. i Magdalena J. stanęli w środę przed sądem. Odpowiadają za udział w rozboju i brutalne zabójstwo pracownika stacji benzynowej. Mirosława W. napadnięto, kiedy pełnił swój ostatni nocny dyżur na stacji paliw w Pałecznicy-Kolonii (gm. Niedźwiada). Sprawcy zabrali mu 140 zł.

Wojewoda lubelski z wizytą w USA

Wojewoda lubelski z wizytą w USA 0 1

Spotkania z Polonią, odwiedzanie nekropolii, msze święte oraz odsłonięcie tablicy poświęconej prezydentom Lechowi Kaczyńskiemu i Ryszardowi Kaczorowskiemu – to były główne punkty wizyty wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka w USA.

Przystanek bez dojazdu? Radni PiS: Taka sytuacja może zaistnieć

Przystanek bez dojazdu? Radni PiS: Taka sytuacja może zaistnieć 0 2

Dojazdu do nowego przystanku kolejowego Lublin Zachód dotyczyć ma uchwała, której projekt chce w czwartek przeforsować w Radzie Miasta opozycyjny klub radnych Prawa i Sprawiedliwości

Świdnik z góry. Zdjęcia miasta
galeria

Świdnik z góry. Zdjęcia miasta 0 1

Zobacz zdjęcia Świdnika z góry.

218 najlepszych studentów z woj. lubelskiego ze stypendiami [lista nagrodzonych]
ZDJĘCIA
galeria

218 najlepszych studentów z woj. lubelskiego ze stypendiami [lista nagrodzonych] 10 3

218 najlepszych studentów z regionu dostało w środę stypendia od marszałka województwa. Sławomir Sosnowski wręczył im decyzje na uroczystej gali w Lubelskim Centrum Konferencyjnym.

Po awanturze na przyjęciu komunijnym restauracja chce wprowadzić nowy rodzaj rosołu
sonda
film

Po awanturze na przyjęciu komunijnym restauracja chce wprowadzić nowy rodzaj rosołu 19 7

Szef restauracji „Krokus” rozważa wprowadzenie do stałego menu nowej zupy o nazwie Kwaśny rosół a'la Sylwia. W ten sposób, z przymrużeniem oka odnosi się do konfliktu z kobietą o tym imieniu, która zakwestionowała jakość przygotowanego dla jej dziecka przyjęcia komunijnego.

Najeźdźcy szykują oblężenie Twierdzy Zamość
25 maja 2018, 21:00

Najeźdźcy szykują oblężenie Twierdzy Zamość 1 0

Już w najbliższy piątek rozpocznie się Szturmu Twierdzy Zamość przez wojska Chmielnickiego. Wielkie widowisko plenerowe potrwa przez trzy dni.

Tak mogą zmienić się górki czechowskie. Najnowsze wizualizacje [zdjęcia]
galeria

Tak mogą zmienić się górki czechowskie. Najnowsze wizualizacje [zdjęcia] 28 61

Właściciel górek czechowskich pokazał w środę koncepcję nowego parku, którego urządzenie oferuje w zamian za zgodę władz miasta na budowę mieszkań na pozostałej części dawnego poligonu. Spółka TBV twierdzi, że gotowa jest wyłożyć pieniądze na park i oddać go miastu za złotówkę. Co na to Ratusz?

IX Święto Wina w Janowcu. Program imprezy
26 maja 2018, 12:00

IX Święto Wina w Janowcu. Program imprezy 1 0

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Nadwiślańskie zaprasza na Zamek w Janowcu na 9. edycję Święta Wina. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w sobotę, 26 maja o godz. 12.

PiS ogłosiło kandydatów na prezydentów w miastach woj. lubelskiego

PiS ogłosiło kandydatów na prezydentów w miastach woj. lubelskiego 10 22

Znamy kolejnych kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych. Dzisiaj PiS ogłosił kogo poprze w wyborach na prezydenta Puław, Białej Podlaskiej, Chełma i Zamościa.

Karpiński ostro o Soboniu: Okazał się małym kłamczuszkiem
film

Karpiński ostro o Soboniu: Okazał się małym kłamczuszkiem 0 13

- Mamy do czynienia z dramatycznym rozjechaniem się obietnic wyborczych - powiedział w środę podczas konferencji prasowej poseł PO Włodzimierz Karpiński.

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu
galeria

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu 14 7

Ratusz wskazuje na Felinie tereny pod nowe fabryki, składy i magazyny. Pod ich budowę chce przeznaczyć ponad 44 ha gruntu zarezerwowanego dziś na pola uprawne i tereny nauki. Zmiany miałyby również dotyczyć terenów dawnej odlewni żeliwa przy ul. Metalurgicznej.

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega 7 2

LEKKOATLETYKA Tym samym uczelniany klub poszerzył swoje pole działania o kolejną dyscyplinę sportową. Na terenie Parku Akademickiego 5 czerwca odbędzie się 21 Bieg o Puchar Rektora UMCS

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić 0 2

W środę nad ranem 36-letni mężczyzna biegał po torach w Białej Podlaskiej. – Przez tę sytuację został zatrzymany cały skład i były trudności w ruchu – informuje nasz czytelnik.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.