niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Reglamentacja wróciła. Sklepy wydzielają mąkę

Dodano: 8 września 2006, 20:32
Autor: (moj)

Klienci na potęgę wykupują w sklepach mąkę, której cena wciąż idzie w górę. W niektórych supermarketach wprowadzono nawet ograniczenia w jej sprzedaży. Eksperci twierdzą, że to dopiero początek podwyżek po tegorocznej suszy.

tortowa ekspresowo znikają z hurtowni, supermarketów i małych osiedlowych sklepów. – Klienci kupują po parę kilogramów, bo mamy jeszcze stare ceny. Hurtownik już jednak uprzedził, że nowa dostawa będzie o 40 proc. droższa – tłumaczy Grażyna Fiuk, kierownik sklepu spożywczego na lubelskim LSM.
– U nas zamojska idzie jak woda. Nie wiem, czy jej nie zabraknie – przyznaje Elżbieta Koziej, kierownik hurtowni Mars w Chełmie.
W Biedronce klienci mogą kupić jednorazowo najwyżej 20 kilogramów mąki. W innych sklepach reglamentacji nie ma, ale chętnych do zakupu nie brakuje. Od połowy sierpnia dwukrotnie wzrosła sprzedaż w sklepie firmowym Zespołu Młynów w Chełmie, gdzie kilogram mąki podrożał już o trzydzieści groszy. Drożej o 20 proc. jest też w lubelskiej hurtowni Eldorado. Według wyliczeń piekarzy z PSS „Społem”, przetwórcy podnieśli ceny o połowę.
– Rolnicy wstrzymali dostawy pszenicy do skupu. Możliwe więc, że jej cena jeszcze wzrośnie – mówi Władysław Saba, dyrektor lubelskiego oddziału Agencji Rynku Rolnego.
A takich cen w skupie, jak w tej chwili nie było jeszcze nigdy. – Za tonę ziarna płacimy nawet 570 zł, czyli o 200 zł więcej niż w ubiegłym roku – tłumaczy Hieronim Karpiński, prezes Zamojskich Zakładów Zbożowych. – Nic więc dziwnego, że mąka drożeje.
Ale wyższe ceny mąki i jej przetworów to, zdaniem ekspertów, dopiero początek podwyżek w sklepach. – Jestem przekonany, że jesienią o ok. 20 proc. zdrożeją owoce i warzywa, bo susza w sadach także zrobiła swoje – przewiduje Robert Jakubiec, prezes Lubelskiej Izby Rolniczej.
Zdaniem Jakubca, już zimą droższe będzie też mięso i wędliny. Podobnie mleko i jego przetwory. – Rolnicy nie mają zapasów paszy dla zwierząt. Skutkiem zmniejszonych hodowli będą wyższe ceny – tłumaczy prezes.
Na razie drożeje chleb. W PSS „Społem” jego cena wzrosła o 20 groszy. – A to dopiero początek podwyżek, bo niektórzy chcą zwyczajnie na tym skorzystać – uważa Józefa Watrakiewicz, z-ca kierownika ds. produkcji. – Drożeją drożdże i cukier. Nie wiem, jak to możliwe, bo przecież buraki jeszcze rosną na polu. 
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!