czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Remonty dróg leżą, wykonawca oskarża urzędników

Dodano: 15 lipca 2013, 20:10
Autor: Paweł Puzio

Chodzi m.in. o remont drogi 835 od Frampola do Wysokiego (DW)
Chodzi m.in. o remont drogi 835 od Frampola do Wysokiego (DW)

Opieszałość i formułowanie niepochlebnych opinii zarzuca warszawska firma Zarządowi Dróg Wojewódzkich. Chodzi o remont drogi 835 od Frampola do Wysokiego oraz budowę obwodnicy Chodla.

Jerzy Kurek trasą 835 Frampol–Wysokie jeździ niemal codziennie. – Gdy wiosną pojawiły się informacje o rozpoczęciu remontu drogi, spodziewałem się, że ekipy wezmą się do roboty z kopyta. Niestety, nic się nie dzieje. A dziury na najdłuższej drodze wojewódzkiej w Polsce coraz większe – denerwuje się kierowca z Biłgoraja.

Dwa duże przetargi ogłoszone przez Zarząd Dróg Wojewódzkich w Lublinie wygrała warszawska firma Doren. Pierwszy to remont 27-kilometrowego odcinka Frampol–Wysokie. Kontrakt wart prawie 90 mln zł miał być zrealizowany do października 2014 r. Drugi to budowa obwodnicy Chodla o wartości 65 mln zł. Termin zakończenia: grudzień 2014 r. Obwodnica jest częścią większego projektu przebudowy drogi 747 prowadzącej do powstającego w Kamieniu mostu na Wiśle.

Obie inwestycje powinny rozpocząć się w maju. Poza oficjalnym przejęciem placów budów nic się w tej kwestii nie wydarzyło. – Aby Doren mógł zacząć, musimy zatwierdzić jego podwykonawców. Taki warunek jest w umowie. A Doren wciąż nie przedstawił kompletnej listy – mówi Andrzej Gwozda, dyrektor ZDW w Lublinie.

W poniedziałek warszawska firma wysłała do mediów oświadczenie. Włodzimierz Stańczuk, prezes zarządu Doren, napisał, że "powstałe opóźnienia wynikają pośrednio lub wprost z działań podejmowanych przez zamawiającego (ZDW w Lublinie – red.)”.

Doren zarzuca ZDW opieszałość w zatwierdzeniu dokumentów i wpływanie na potencjalnych wykonawców poprzez "formułowanie niepochlebnych opinii, czym skutecznie uniemożliwia firmie zawieranie umów oraz prowadzenie rozmów biznesowych”. Jednocześnie warszawska firma zapewnia, że termin realizacji obu inwestycji nie jest zagrożony, o ile "zamawiający niezwłocznie zacznie współpracować z wykonawcą”.

– Zarzuty Doren mijają się z prawdą – komentuje dyrektor Gwozda.

Sprawie przygląda się Urząd Marszałkowski. – Cieszymy się, że Doren deklaruje wykonanie inwestycji na czas. Czekamy jednak na konkrety – mówi Katarzyna Olchowska z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.

– Doren ma czas do 22 lipca, aby przedstawić program naprawczy dla obu tych inwestycji. Jeśli nie, to podejmiemy bardziej zdecydowane kroki włącznie z zerwaniem kontraktu – dodaje dyrektor Andrzej Gwozda.

Jeśli do tego dojdzie, to inwestycja opóźni się o co najmniej pół roku. Firma Doren do momentu wysłania tego wydania Dziennika do druku, nie odpowiedziała na nasze pytania.
Czytaj więcej o:
gość
Gość
engineer
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

gość
gość (3 sierpnia 2013 o 14:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Doren szuka "jeleni" - inżynierów do pracy (do nadzoru) po 12-14 godzin dziennie, za 1600 zł !!!!!!!!!!!!!!!!! Niech szuka dalej.

Gdzie ich szuka niby chyba u Ciebie na podwórku???

Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2013 o 11:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeśli podwykonawcy będą pochodzić z Lublina lub wskazani przez kolesiów roboty ruszą i będzie okej i na duch będzie lżej!

Rozwiń
engineer
engineer (16 lipca 2013 o 14:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oczywiście ze wyrzucić należy tego nieszczęsnego Dorena: problemy z wykonawcami, zero doświadczenia, i problemy na starcie... Ile razy trzeba sie uczyc na błędach? Gdyby ten przetarg wygrala firma drogowa to dużo ludzi by mialo prace. A tak Doren blokuje 150 mln. A po za tym zero korzysci jak np glowny podwykonawca bedzie ze slowacji bo kasa pojdzie za granice a nie do naszych kieszeni. Po za tym juz dawno powinni wywalic taka firme. Miesiac czasu i do widzenia. A nie czekać nie wiadomo na co. Drugi przetarg i jazda bo zima tuz tuz... Powinno liczyć się doświadczenie i zaplecze techniczne firmy. Firma teczka to nie firma budowlana!

Rozwiń
Andrzej
Andrzej (16 lipca 2013 o 14:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co mają wykonywać Niech wystawią fakturę a Inwestor podpisze.Te kwiatki są od Konopnicy poprzez Bełżyce Chodel,Opole Lub do Wisły.Ten bałagan się nie skonczy do póki będą obecnie rządzący.Złodziejstwo i matactwo społeczenstwa nie zna granic.

Rozwiń
schaboszczak
schaboszczak (16 lipca 2013 o 12:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie ma na co liczyć ,jest kompletna dezorganizacja państwa.bRAK NADZORU I KONTROLI.Kwitnie korupcja i złodziejstwo.Wyśmiewano planowanie w PRL-u,to teraz w wydaniu nowym nazywa się to programem,tyle tylko ,że bez terminu i z korupcją.Tuskoland przejdzie do historii jako następny twórca "dziadów"!!!!

Wszystko to CZERWONE BYDŁO inwestuje w bardzo drogie zegarki. to nic,tylko złodzieje.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!