piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Robotnik z certyfikatem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 maja 2006, 19:17

Przedsiębiorcy codziennie szukają wykwalifikowanych fachowców. Bezskutecznie. Mimo że wielu figuruje w rejestrach powiatowych urzędów pracy.


– Poszukiwani są piekarze, cukiernicy, robotnicy budowlani, stolarze, rzeźnicy, mechanicy samochodowi, glazurnicy i operatorzy sprzętu ciężkiego – wylicza Danuta Cichowicz, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie. – Mamy dla nich naprawdę dużo ofert, zarówno z kraju, jak i z zagranicy.
Tymczasem fachowców w tych zawodach brakuje. I nic nie wskazuje na to,
by w najbliższym czasie coś się zmieniło. – Zainteresowanie nauką w zawodówkach jest znikome – twierdzi Ewa Gągała, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 5. – Często ambicje młodych ludzi biorą górę nad zdrowym rozsądkiem i posiadaną wiedzą. Wtórują im w tym rodzice. Pokutuje przekonanie, że osoba z wykształceniem zawodowym to zwykły robol, z którym się nikt nie liczy.
Ze statystyk chełmskiego PUP wynika, że właśnie osoby po zawodówkach nie mają problemu z podjęciem pracy. Potwierdza to Maria Dudek, dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych nr 4. – My kształcimy przede wszystkim w zawodach spożywczo-gastronomicznych – mówi Maria Dudek, dyrektor szkoły. – A tacy pracownicy to dzisiaj towar deficytowy.
Dyrektor ma satysfakcję, że szkoła nie produkuje bezrobotnych. – każdy z moich uczniów, jeżeli tylko chce, znajduje pracę. Jeżeli nawet nie na stałe, to na umowę- zlecenie. Wielu wyjechało za granicę. I z tego, co mówią, naprawdę dobrze sobie radzą. Również z komunikowaniem się z innymi. Bo w zawodówkach uczą nie tylko zawodu. – W programie są zajęcia z przedsiębiorczości. Kładziemy duży nacisk na naukę języków obcych – chwali się Gągała.
W ZSZ nr 5 są lektoraty z angielskiego i niemieckiego oraz rosyjskiego. Od przyszłego roku, jeżeli uda się pozyskać nauczyciela, również włoskiego.
Od trzech lat osoby kończące szkoły zawodowe zdają zewnętrzny egzamin potwierdzony certyfikatem. Upoważnia on do podejmowania pracy w krajach unii. Podobne certyfikaty uzyskują również absolwenci techników uzupełniających. Dyrektorzy zachęcają młodzież do takiego dwustopniowego kształcenia. Przede wszystkim dlatego, że daje ono większe możliwości znalezienia pracy. – Po zawodówce uzyskuje się jeden certyfikat. Technikum daje możliwość zdobycia wykształcenia średniego w zawodzie pochodnym lub innym. Też dostaje się certyfikat. Jest też matura, po której można kontynuować naukę na studiach wyższych – mówią. – Cieszę się, że szkoły zaczynają uczyć nie tylko zawodu, ale również kreatywności, umiejętności pracy w zespole, komunikatywności – mówi Cichowicz. – Jest to tym bardziej ważne, że pracodawcy na te właśnie
cechy zwracają szczególną uwagę. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!