sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Róbta sobie z ziemią, co chceta

Dodano: 12 lutego 2006, 19:06
Autor: (rhs)

Wspólnoty gruntowe będą działać na dotychczasowych, czyli nieustalonych zasadach. – Nie ma żadnego zainteresowania sprawą, więc uznajemy, że członkom wspólnot obecny stan prawny odpowiada – wyjaśnia Jan Bielański, dyrektor Departamentu Gospodarki Ziemią Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.


– A sami nie chcemy wywoływać tematu, bo włożylibyśmy przysłowiowy kij w mrowisko.
A to dlatego, że stan prawny wspólnot został ustalony na roku 1964 i od tego czasu nie robiono z tym nic. A w tym czasie część członków wspólnoty zmarła, więc ich udziały przejęli spadkobiercy, inni sprzedawali swoje gospodarstwa, więc udziały należą do innych osób. – Już samo prześledzenie tych wszystkich operacji w ciągu ponad czterdziestu lat jest tytaniczną pracą – dodaje Bielański. – A co mówić o ponownym ustaleniu składu i udziałów we wspólnocie.
Ministerstwo ma kilka pomysłów, jak problem rozwiązać. Jednym z nich jest zamiana wspólnoty na współwłasność. Różnica polega na tym, że udziały są równe i można je sprzedać. Mająca ok. 700 ha wspólnota w Stężycy nie chce słyszeć o żadnych zmianach, nawet wprowadzeniu współwłasności. – To byłby pierwszy krok to rozparcelowania wspólnoty – uważa Jerzy Stępień, prezes wspólnoty stężyckiej. – A straci na tym także gmina. Z wypracowanych zysków dokładaliśmy się do budowy wodociągu, gazociągu, a teraz dajemy gminie pół miliona zł na budowę kanalizacji.
Wspólnota leśna w Solcu nad Wisłą, do której należy część mieszkańców Kępy Soleckiej i Kępy Gosteckiej w gm. Łaziska, prowadzi wręcz wzorcową gospodarkę leśną i też nie chce zmian. Ale wspólnota chodelska nie robi nic. – Ale będzie robić – zapewnia tajemniczo Jan Majewski, wójt Chodla. – Zawiązujemy ze wspólnotą spółkę, gdzie ona wnosi grunty, a gmina pieniądze i pomysły.
Wspólnotą gruntową jest też park w Hniszowie, gdzie rośnie największy na Lubelszczyźnie dąb Bolko. – Ale dąb jest własnością gminy – zapewnia Kazimierz Smal, wójt gminy Ruda Huta, na której terenie leży Hniszów. – Chcemy też przejąć na własność gminną najcenniejsze fragmenty parku. To zbyt piękne miejsce, by zostało zniszczone przez zaniedbanie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!