poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Lubelskie

Rodzice murem za dyrektorem

  Edytuj ten wpis

Rada rodziców z Gimnazjum w Skrobowie stanęła w obronie dyrektora szkoły. Marek M. został aresztowany pod zarzutem molestowania uczennicy.

Rodzice krytykują działania prokuratury i podważają wiarygodność dziewczynki.
- Uwzględniono jedynie zeznania niepełnoletniej, o której nie można autorytarnie powiedzieć, że jest osobą wiarygodną - twierdzą w liście otwartym. - Nie mamy zaufania, że śledztwo zostanie przeprowadzone rzetelnie.
Rodzice chwalą Marka M. "Zrównoważony, taktowny, pogodny, bezinteresowny i uczciwy idealista” - napisali w opinii o dyrektorze, wystawionej już po jego zatrzymaniu. Nie podoba im się to, że trafił do aresztu. - Przecież mógł zostać w domu i tłumaczyć się z wolnej stopy - uważa Wiesław Nowak, członek rady rodziców. - Potraktowano go jak bandytę.
Przypomnijmy: dyrektor został zatrzymany dwa tygodnie temu. Policjanci przyszli po niego do szkoły. Prokuratura zarzuciła Markowi M. molestowanie 14-letniej uczennicy. W styczniu miał jej zaproponować podwiezienie samochodem do domu. Po drodze, według słów dziewczynki, zatrzymał samochód w lesie. Usiłował ją obmacywać. Uczennicy udało się wypchnąć drzwi w aucie i uciec.
Lubartowska prokuratura uważa, że zatrzymanie dyrektora było konieczne. - Nie chcieliśmy, żeby miał czas na skontaktowanie się z rodziną pokrzywdzonej - mówi Małgorzata Duszyńska, prokurator rejonowy w Lubartowie.
Prokuratura podkreśla, że dowody obciążające dyrektora układają się w logiczną całość. Po styczniowym zajściu dziewczynka przestała chodzić na lekcje. Nie były to jednak zwykłe wagary. 14-latka nie wychodziła nawet ze swego pokoju. Przeniesiono ją do innej szkoły. Któregoś dnia z daleka zobaczyła Marka M. Wówczas znowu zamknęła się w sobie. O tym co zaszło, dziewczynka powiedziała dopiero podczas terapii, na którą skierował ją kurator sądowy. Psycholog określił jej zeznania jako wiarygodne.
Marek M. odwołał się od decyzji o aresztowaniu. Jego zażalenie wkrótce rozpatrzy Sąd Okręgowy w Lublinie.

Nie było powodów, żeby wobec naszego dyrektora podjąć tak restrykcyjne kroki - mówi Wiesław Nowak z rady rodziców skrobowskiego gimnazjum
Fot. Maciej Kaczanowski
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
e
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

e
e (12 października 2007 o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli Rada Rodziców da sobie za dyrektora obciąć rękę to.... proponujęć ciąć aż po same ramie. Człowiek ma bardzo skomplikowaną psychikę zwłaszcza chory. Dochodzenie w tej sprawie wyjaśni calą prawdę i wówczas będzie można opiniować.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!