wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Rodzina z noworodkiem bez dachu nad głową

Dodano: 23 lipca 2007, 18:09

W niedzielę urodziła im się córeczka. Kilka godzin później żywioł pochłonął cały ich dobytek. Żona z dzieckiem nie mają gdzie wrócić.

- To były sekundy. Huragan rozwalał wszystko, meble fruwały po domu. Z całego gospodarstwa zostały tylko mury. Cudem uszliśmy z życiem - rozpacza Stanisław Jach z Kolonii Dratów.
Do tragedii doszło w niedzielę po południu. W dom pana Stanisława uderzyła trąba powietrzna. Szalejący żywioł zerwał dach, powybijał okna, doszczętnie zniszczył budynki. Po gospodarstwie fruwał samochód osobowy i ciągnik. Większa część stodoły odnalazła się aż nad jeziorem Rogóźno. Potężne drzewo wpadło do pokoju.
- Przeżyłam 64 lata i co z tego teraz mam? - płacze Zofia Jach, matka pana Stanisława. - Syn ma rany na całym ciele. Był dziś w szpitalu.
A wydawało się, że ten dzień będzie dla państwa Jachów jednym z najszczęśliwszych. - W niedzielę rano żona urodziła córkę. Ale gdzie ja je teraz przyjmę, gdzie... - pyta pan Stanisław. - Żona nawet dokładnie nie wie, co tu się stało. Remont zrobiłem za wszystkie pieniądze, żeby żona i dziecko miały wygody. Kupiłem szafki, lodówkę, pralkę, zrobiłem łazienkę. A teraz nic nie zostało...
Wczoraj kobiety ze wsi pomagały sprzątać dom państwa Jachów. Mężczyźni natomiast pomagali porządkować gospodarstwo: cięli drzewo, przynieśli okna, żeby wstawić je do zniszczonego domu.

- W życiu nie widziałam takiej tragedii, a żyję 82 lata - ociera łzy Helena Mazowiecka, sąsiadka. - Co za nieszczęście. Teraz nawet nie będą mieli za co kupić łóżeczka czy wózka dla dziecka.
Wczoraj w porządkowaniu zniszczonego gospodarstwa pomagali pracownicy Urzędu Gminy z Ludwina. - Chcemy im też pomóc w odbudowaniu domu, załatwimy cegłę. Dostaną pieniądze - zapewnia Zygmunt Ogórek, wójt Ludwina. Gmina przekaże 6 tys. zł. - Ale na pewno potrzeba im o wiele więcej - dodaje wójt.





Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!