niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Lubelskie

Rodzinny interes samorządowy

Dodano: 17 kwietnia 2002, 22:07

W Siemieniu miejscowa Rada Gminy przyjęła uchwałę o bezprzetargowej sprzedaży dwóch ośrodków zdrowia... żonie przewodniczącego zarządu, która dotychczas dzierżawi te obiekty. Obecnie powstają komitety społeczne protestujące przeciwko takim działaniom radnych.
Mieszkańcy kilku miejscowości sprzeciwiali się sprzedaży za 92 600 zł budynku ośrodka w Gródku i za 87 400 zł w Siemieniu. Twierdzą, że obiekty zostały zbudowane przez mieszkańców wsi i powinny nadal należeć do gminy.
Grażyna Jaszcz, członek zarządu powiedziała nam, że była przeciwna bezprzetragowej sprzedaży. - Uważam, że ośrodki powinny być sprzedane w drodze przetargu. Nie widziałam pisemnego projektu uchwały. Nikt z radnych nie poddał wniosku pod głosowanie - tłumaczy Grażyna Jaszcz.
Większość radnych opowiedziało się jednak za nietypową transakcją. Przewodniczący rady Roman Bąkowicz wówczas wstrzymał się od głosu. - Żona pracując od 28 lat dała się poznać jako dobry lekarz. Od kilku lat sprawuje opiekę nad ponad 5 tysiącami pacjentów w gminie Siemień. Mamy najlepszą opiekę zdrowotną w powiecie parczewskim. W trakcie sesji przeczytałem oferty, a tekst uchwały przedstawił mój zastępca. Nie wiem dlaczego tyle "zadymy” robi się wokół tej sprawy - mówi Roman Bąkowicz.
Kiedy poprosiliśmy prowadzącego wówczas obrady wiceprzewodniczącego rady Jerzego Kwiatka o wyjaśnienie sprawy, od` razu odparł, iż nie będzie odpowiadać na pytania. Stwierdził, że nie ma obowiązku "rozmawiać z prasą”.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO