czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Rozmówki gminne

Dodano: 3 czerwca 2007, 21:51

"Rozparłeś się w fotelu - jak buhaj siedzisz! Co, oborowym chcesz być, czy pracować w Domu Kultury?!” - tak Leszek Barwiński, przewodniczący Rady Gminy w Markuszowie, zwrócił się do jednego z urzędników.

Słowa te padły pod adresem Sławomira Łowczaka, pracownika miejscowego Domu Kultury. Barwiński nie poprzestał na tych epitetach. "Jesteś zerem, zerem!!!” - krzyczał do urzędnika. Potwierdzają to pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, którzy byli świadkami zdarzenia.
- Mamy dosyć tego horroru - mówi Łowczak. - Obelgi, wyzwiska, pogróżki, szantaż psychiczny stały się dla nas codziennością, od kiedy przewodniczącym Rady Gminy został Barwiński.
Teraz przestali milczeć również pracownicy urzędu. Napisali do wójta pismo oskarżające przewodniczącego o mobbing. "Pracownicy są zestresowani, prześladowani, grozi się im utratą pracy” - czytamy w piśmie, podpisanym przez 22 urzędników. Wójt Andrzej Rozwałka stanął murem za swoimi pracownikami i w piątek złożył doniesienie do prokuratury w sprawie zachowania przewodniczącego, które według niego może być zakwalifikowane jako mobbing.
Barwiński nie przejął się doniesieniem. - Przede wszystkim mobbing występuje między przełożonym a podwładnym. Ja jestem pracodawcą jedynie wobec wójta. A panu Łowczakowi proponuję, żeby lepiej wziął się za pracę. Poza tym sam słyszałem jak ten pan ubliżał jednej z radnych. Twierdził, że wydzwania na jego telefon i go straszy.
O konflikcie na linii przewodniczący - wójt pisaliśmy już w Dzienniku Wschodnim kilkakrotnie. Najpierw przewodniczący na siłę wysyłał wójta na urlop. Potem doniósł na niego do prokuratury w sprawie rzekomych nieprawidłowości, związanych z zakupem piachu od prywatnego przedsiębiorcy. W związku z doniesieniem w Urzędzie Gminy pojawili się kontrolerzy Regionalnej Izby Obrachunkowej. - Przewodniczący cały czas im przeszkadzał - twierdzi Rozwałka.
Po tym zdarzeniu dwoje inspektorów RIO wraz z wójtem poskarżyło się do prokuratury, która prowadzi w tej chwili postępowanie pod kątem wywierania przez przewodniczącego "wpływu na czynności urzędowe organu państwowego”. - Będziemy przesłuchiwać świadków zdarzenia - zapowiada Dariusz Lenart, szef Prokuratury Rejonowej w Puławach.
Czytaj więcej o:
m
m
k
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

m
m (24 października 2007 o 21:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak tam senator barwiński krowy doić do szkoły uczyć się H-MIE
Rozwiń
m
m (24 października 2007 o 21:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak tam senator barwiński krowy doić do szkoły uczyć się H-MIE
Rozwiń
k
k (24 października 2007 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to zwykły cham akich ludzi powinno się usypiać niszczą co dobre zastrasz ludzi i ogłupia tamteiszą społeczność szkoda że niema komu odstrzelić robala wstyd dla całei gminy kto głosował na to męde powinien sobie w łep strzelić
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!