poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Wodociąg dla całej gminy to najważniejsza tegoroczna inwestycja. Ale jej realizacja może się opóźnić. Powód? Mieszkańcy nie chcą się zgodzić, by przez ich posesje biegły rury.

Gmina chce z udziałem środków unijnych zbudować wodociąg dla wszystkich mieszkańców.
– Ale mamy problem. Nie wszyscy zgadzają się na przejście rur przez ich teren. A to automatycznie przeciąga wykonanie dokumentacji. A nas gonią terminy składania wniosków o dofinansowanie. Chcemy zdążyć na jesienny termin – podkreśla Stanisław Wnuczek, wójt gminy Wilkołaz.
Na razie gmina gromadzi dokumentację na wodociąg w miejscowości Wilkołaz III. To właśnie tu mieszkańcy nie chcą, aby przez ich posesje przechodził gminny wodociąg.
– Dziwne jest jednak to, że wodę mieć chcą. Rur nie, ale wodę tak. Musimy więc projektować układanie instalacji w pasie drogowym, a to podnosi koszty inwestycji. A w przyszłości cenę wody.
Władzę niepokoi również brak zdecydowania wśród mieszkańców. Niektórzy z nich, najpierw zgłosili chęć posiadania wodociągu, jednak do tej pory nie wpłacili jeszcze pieniędzy.
Mieszkańcy, żeby mieć wodę muszą zapłacić 1,2 tysiąca złotych za przyłączenie jej do posesji. W tym roku wpłacają 400 złotych, a pozostałą część w ratach. (fp)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!