piątek, 20 października 2017 r.

Lubelskie

Na zamarzniętym stawie w Kolonii Wolica, w gminie Karczmiska, kilkunastoletni chłopcy grają w hokeja. – Zabawa na lodzie
nie zawsze jest bezpieczne – ostrzegają strażacy.

– Jest całkowicie bezpieczny, bo zamarznięty, aż do dna – twierdzą chłopcy. – Zimą zawsze gramy tutaj w hokeja.
– Przed zimą wyłapujemy ryby i spuszczamy wodę – wyjaśnia Janina Koneczniak, właścicielka stawu. – Zostawiamy jakieś dwadzieścia centymetrów wody, aby dzieci mogły pojeździć na łyżwach.
Zdaniem Andrzeja Borkowskiego, dyrektora biura Polskiego Związku Wędkarskiego w Lublinie, 15 centymetrów lodu na wodzie, to bezpieczna grubość. – Zawody wędkarskie organizujemy dopiero, gdy lód ma co najmniej właśnie taką grubość – dodaje. – Do bezpiecznego jeżdżenia na łyżwach wystarczy lód 20-centymetrowy.
Jednak na wielu jeziorach i stawach o kilkumetrowej głębokości, dzieci bawią się, mimo że warstwa lodu jest o wiele cieńsza. Na cienkich taflach lodowych nie brakuje też wędkarzy. Tak jest na przykład na Zalewie Zemborzyckiem koło Lublina. Lód ma tam około 5 centymetrów grubości. – Nasi strażnicy przepędzają ludzi z tak cienkiego lodu, ale, niestety, nie wszystkich możemy dopilnować – rozkłada ręce Borkowski.
Amatorzy wędkowania i jazdy na łyżwach wyjdą niebawem na kruchy lód, którym pokryły się w ostatnich dniach, jeziora Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego. – W razie nieszczęścia dysponujemy saniami, dzięki którym możemy ratować ludzi, pod którymi załamał się lód – zapewnia kapitan Gustaw Włodarczyk, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Łęcznej. – Ale pod warunkiem, że szybko dostaniemy zgłoszenie. Pamiętajmy, że dojazd z Łęcznej nad jezioro zajmuje dosyć dużo czasu, a tu liczą się sekundy.
Kapitan Włodarczyk radzi więc, by w ogóle nie wchodzić na cienki lód. – Rodzice powinni rozmawiać z dziećmi na ten temat i ostrzegać je – dodaje. – My ze swej strony staramy się odciągnąć dzieci od lodu na jeziorach i stawach, zamieniając w lodowiska boiska szkolne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!