poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Rząd odłoży reformę edukacji? MEN zaprzecza

Autor: ask

Egzamin gimnazjalny
Egzamin gimnazjalny

Po tym, jak coraz więcej środowisk opowiedziało się przeciwko reformowaniu oświaty, pojawiła się informacja, że zmiany rozpoczną się z co najmniej rocznym poślizgiem. Ministerstwo Edukacji Narodowej studzi jednak te nadzieje i podkreśla, że prace nad reformą prowadzone są zgodnie z zaplanowanym wcześniej harmonogramem. A to ma oznaczać, że przeobrażenie polskiej szkoły rozpocznie się już we wrześniu przyszłego roku.

Najważniejsza zmiana to likwidacja gimnazjów i zastąpienie go ośmioletnią podstawówką i czteroletnim liceum. Do tego dojść ma także zmiana siatki godzin i programów nauczania. Przeciwko reformie protestuje m.in. Związek Nauczycielstwa Polskiego.

– Ale nie tylko my. Wiele środowisk naciska bądź na rezygnację z reformy, bądź na przełożenie jej w czasie o co najmniej rok lub dwa – przyznaje Adam Sosnowski, prezes lubelskiego oddziału ZNP. – Z podobnym stanowiskiem wystąpili też podobno niektórzy ministrowie. Mamy więc nadzieję, że MEN usłyszy nasz głos i wycofa się z wprowadzania nieprzemyślanych i nieprzygotowanych zmian.

Wczoraj tygodnik „Wprost” napisał, że „wpływowi ministrowie namawiają Jarosława Kaczyńskiego do odłożenia reformy”. Na te słowa zareagował resort edukacji. – W związku z doniesieniami sugerującymi zmianę terminu wdrażania poszczególnych rozwiązań informujemy, że są one nieprawdziwe – poinformował. – Prace nad zmianą prowadzone są zgodnie z zaplanowanym harmonogramem.

Sprawdziliśmy, kto cieszy się z rychłego wprowadzenia zmian. Ponad 60 proc. (64,32 proc.) rodziców korzystających z e-dziennika VULCAN (chodzi o blisko 13 tys. ankietowanych) uważa, że reforma dobrze wpłynie na edukację ich dzieci. Mimo to większość rodziców obawia się reformy. Lęk wiąże się z przeświadczeniem, że zanim nowy system zacznie dobrze funkcjonować, jakość nauczania może być gorsza (77,75 proc. respondentów). Rodziców niepokoi też to, że przez pewien czas w jednej szkole będą uczyły się dzieci według dwóch różnych systemów – 3-letniej i 4-letniej szkoły średniej (taką odpowiedź wskazało ponad 30 proc. badanych) 

Mniej optymistycznie do reformy odnoszą się natomiast sami uczniowie. Za likwidacją szkół gimnazjalnych jest 31 proc z nich, a przeciwnych ponad 43 proc. – wynika z ankiety przeprowadzonej przez Zadane.pl.

Bardziej przeciwni planowanym zmianom byli gimnazjaliści (48 proc. z nich chce pozostawienia gimnazjów) niż licealiści ( 37 proc. nie chce zmian, ale już 28 proc. nie ma pewności).

tylko obserwator tego cyrku
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tylko obserwator tego cyrku
tylko obserwator tego cyrku (26 października 2016 o 10:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Współczesna szkoła czeka na dobrych i kompetentnych fachowców. W dziejszym systemie - człeczek ok 40 - osiąga górny, osiągalny stopień w hierarchii belferskiej i zaczynają mu dyndać szkolenia, podyplomówki... Wizja bezrobocia(postępujący brak usługobiorców) nie może być jedynym motywem rozwoju i doskonalenia warsztatu. 8+4? To temat dla nieogarniętej gawiedzi i tych co na tym stracą :)
Rozwiń
Gość
Gość (26 października 2016 o 08:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma co odkładać. Trzeba naprawić straszliwe błędy poprzedników.
Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2016 o 18:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zepsuć łatwo, naprawić trudniej... Marnowanie potencjału gimnazjów będzie niewybaczalnym błędem... Aby wzmocnić liceum nie trzeba burzyć systemu
Rozwiń
kuba
kuba (25 października 2016 o 17:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wygaście i podstawówki, i licea-głupim narodem(przepraszam suwerenem) łatwiej kierować!!!Wtedy na pewno będziemy potęgą w Europie i świecie.
Rozwiń
Gość
Gość (25 października 2016 o 16:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W żadnym wypadku niech MEN nie odkłada "odkręcania" tej fatalnej reformy. Na nią od 1999 r. czekała cała patriotyczna Polska, nauczyciele zatroskani losem swoich uczniów jak swoich własnych dzieci.. A tak zwani "nauczyciele" niech się zastanowią, o co naprawdę im chodzi. Moim zdaniem o święty spokój i dolce far niente.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!