środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Rzuciła Paryż na kolana

Dodano: 10 grudnia 2004, 21:12

Ma menedżera, który piekielnie dba o jej wizerunek. – Chcecie ją sfotografować? Nie teraz. Jest zmęczona po podróży i nawet nie uczesana – ostudził wczoraj nasze zapędy. Roczna klacz Pianissima – bo niej mowa – wygrała w Paryżu Czempionat Świata Koni Arabskich. To tytuł, który w świecie ludzi oznacza Miss Świata.

W tym roku gniada klacz zdobyła wszystkie najważniejsze trofea. Ma na swoim koncie Puchar Narodów, Czempionat Polski, Czempionat Europy Klaczy Młodszych, a teraz dołożyła jeszcze Czempionat Świata.
– Przygotowania do pokazów rozpoczęła bardzo wcześnie. Wiązaliśmy z nią duże nadzieje. Należała do ścisłego grona najlepszych – mówi Anna Stefaniuk, główny specjalista do spraw hodowli w janowskiej stadninie.
Pianissima to nieskazitelna arystokratka. Elegancka w każdym calu. Spokojna, zrównoważona i ma to coś, co z miejsca urzeka. – Widać, że jest gwiazdą. Bardzo urodziwa. Wszyscy cieszymy się z tego tytułu, bo w pełni na niego zasłużyła – podkreśla Krzysztof Semeryło, koniuszy w stadninie.
Tak cenna klacz wymaga szczególnego traktowania. Jest oczkiem w głowie hodowców i masztalerzy. Teraz wszyscy chodzą wokół niej na palcach, aby mogła odpocząć po trudach pokazów i podróży. – O planach na przyszłość za wcześnie mówić. Musimy jej zwrócić beztroskie dzieciństwo. Potrzebny jest jej teraz kontakt z grupą rówieśniczek – zaznacza Marek Trela, prezes Stadniny Koni.
Swoją pokazową karierę Pianissima rozpoczęła w maju. Wygrała Czempionat Białki Klaczy Młodszych. W sierpniu, podczas XXVI Narodowego Pokazu Koni Arabskich Czystej Krwi w Janowie Podlaskim, została Czempionką Polski Klaczy Młodszych i Najlepszym Koniem Pokazu (Best in Show).
W Paryżu uzyskała najwyższą notę (469 punków) ze wszystkich 40 koni startujących w Czempionacie Świata. Maksymalna ocena 100 punktów za głowę, przyniosła jej też nagrodę dla Klaczki o Najpiękniejszej Głowie.
Pianissima jest córką ogiera Gazala al Shaqab z Kataru i klaczy Pianosa.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!