poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lubelskie

Są pierwsze dary dla trojaczków z Niedrzwicy Dużej

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 maja 2010, 15:39
Autor: (mm), (aa)

Wanienki, foteliki do samochodu, pościel, koce, ubranka i pieluchy – takie dary przekazują nasi Czytelnicy trojaczkom z Niedrzwicy Dużej. – Nie spodziewaliśmy się takiej dobroci – mówi ich mama.

– Dostaliśmy m.in. 3 foteliki do samochodu, pościel, koce, podgrzewacze, wanienkę, pieluchy, rożki – wymienia Wioletta Pastusiak- Smoleń z Niedrzwicy Dużej, mama trojaczków. – Te dary przekazali nam państwo Pasierbowiczowie i Dorotowie, przedsiębiorcy z Niedrzwicy Dużej, który przeczytali o nas artykuł.

Przypomnijmy. Rodzina z Niedrzwicy Dużej powiększyła się właśnie o trojaczki. Mateusz, Julia i Weronika urodzili się w lubelskim szpitalu przy ulicy Jaczewskiego. Teraz rodzina państwa Smoleniów liczy 7 osób. Oprócz trojaczków, małżeństwo wychowuje już dwoje dzieci: 11-letnią Andżelikę i 5-letniego Rafała. Rodzina znajduje się w trudnej sytuacji materialnej. Mieszka razem z babcią w wynajętym domku. Tata trojaczków sam utrzymuje rodzinę.

– Córka nie ma zasiłku. Do tej pory jakoś wiązali koniec z końcem, teraz na pewno będzie trudniej – ubolewa babcia trojaczków Elżbieta Dzido.
Po naszej publikacji ruszyła lawina pomocy. Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej z Niedrzwicy przekazał meble do dziecięcego pokoju. Nasi Czytelnicy dzwonili i pisali e-maile, w których oferowali różne przedmioty.

– Mam kilka pudełek prawie nowych ubranek dla noworodków. Chciałabym też przekazać rodzinie trojaczków wanienkę i nosidełko – napisała nasza Czytelniczka z Lublina. Różową wanienkę wraz ze stojakiem, przewijak i leżaczek zaoferowała pani Monika z Lublina. Kolejna Czytelniczka obiecała przywieźć dwa worki ubranek. Dary te zawieziemy do państwa Smoleniów w tym tygodniu.

– Bardzo się cieszmy z tych prezentów. Nie spodziewałam się takiej reakcji ludzi – przyznaje pani Wioletta. – Bardzo tęsknię za maluchami, bo są jeszcze w szpitalu. Jeżdżę do nich codziennie i spędzam z nimi dużo czasu. To straszne śpiochy, przybierają na wadze i nie płaczą. Prawdopodobnie w środę zabierzmy je do domu.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~gość~
Gość
Gość
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~gość~
~gość~ (2 czerwca 2010 o 15:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dzieci ma się na własną odpowiedzialność i własny rachunek.
Mamuśka niech dzieci odda babciom pod opiekę a sama niech zapieprza do roboty ( u nas administracja szuka do sprzatania osiedla)

Dobrze napisał Korwin Mikke , ze ktoś kto nic nie umie i nic nie robi, powinien przymierac głodem. To by go zmotywowało do nauki i do pracy.
Rozwiń
Gość
Gość (2 czerwca 2010 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mama trojaczków o tą pomoc nie prosiła. Do gazety zgłosił ją ktoś inny. Jest teraz bardzo wdzięczna tym co pomogli jej bo teraz będą mieli lepszy start a kto wie - moze za niedługo Wy będziecie tez potrzebowali pomocy i też odbędzie się ona na łamach gazety?
Myślę że staną na nogi zapewnią wszystkie potrzeby swoim dzieciom.
Pozdrawiam !
Rozwiń
Gość
Gość (31 maja 2010 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kreZUS napisał:
Wszyscy jesteście gupi i bez wyobraźni.
Wiecie o co tu naprawdę chodzi? O emerytury, ciemniaki!
Takie tam pier***enie, że ktoś odkłada na swoją emeryturę, to można między bajki włożyć. Prawda jest taka, że musi być mniej więcej równowaga w ilości płatników i beneficjentów w tym naszym systemie emerytalnym. I jeśli zacznie się lansować singielski sposób życia i ten mądry, dostatni z jednym dzieckiem, bo na więcej nie stać, to się wszystko zawali i jak mówią "nie kijem go tylko pałą" przywali państwo, żeby wybrnąć z tej sytuacji. I zapieprzy większość z tych niby uskładanych pieniążków. Tak więc każdy ma obowiązek zmajstrować sobie płatnika, jeśli nie, to musi bulić bez szemrania na wychowanie tym, którzy zrobili to za niego. Bo jeśli nie teraz, to państwo i tak odliczy to od uskładanej emerytury.
Tego się nie da sprawiedliwie wyzerować, bo trzeba by jedno pokolenie pozbawić emerytury.

i co, może powiesz, ze leżysz i pier***isz się na potęgę po to aby rodzić dzieci, to jesteś dokumentnym idiota. Weż sie za pracę a nei za robotę przynajmniej dzieci nie będą cierpieć, ze mają głupiego rodzica.
Rozwiń
martamo
martamo (31 maja 2010 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kreZUS napisał:
Wszyscy jesteście gupi i bez wyobraźni.
Wiecie o co tu naprawdę chodzi? O emerytury, ciemniaki!
Takie tam pier***enie, że ktoś odkłada na swoją emeryturę, to można między bajki włożyć. Prawda jest taka, że musi być mniej więcej równowaga w ilości płatników i beneficjentów w tym naszym systemie emerytalnym. I jeśli zacznie się lansować singielski sposób życia i ten mądry, dostatni z jednym dzieckiem, bo na więcej nie stać, to się wszystko zawali i jak mówią "nie kijem go tylko pałą" przywali państwo, żeby wybrnąć z tej sytuacji. I zapieprzy większość z tych niby uskładanych pieniążków. Tak więc każdy ma obowiązek zmajstrować sobie płatnika, jeśli nie, to musi bulić bez szemrania na wychowanie tym, którzy zrobili to za niego. Bo jeśli nie teraz, to państwo i tak odliczy to od uskładanej emerytury.
Tego się nie da sprawiedliwie wyzerować, bo trzeba by jedno pokolenie pozbawić emerytury.

bardzo śmieszne, co miesiąc odkładam na swoją przyszłą emeryturę 450 zł, i mozesz mi gościu naskoczyc, nie potrzebuję twoich bachorów zeby w przyszlości miec na emeryturze kasę, bo to mi zapewniaja akurat moje gromadzone na indywidualnym koncie fundusze, mało tego, pragnę donieśc że coraz więcej ludzi idzie tym śladem co oznacza że ta teoria jest mocno przesadzona, przestarzała i mocno oj mocno naciągana
Rozwiń
contraceptives
contraceptives (31 maja 2010 o 17:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kreZUS napisał:
Wszyscy jesteście gupi i bez wyobraźni.
Wiecie o co tu naprawdę chodzi? O emerytury, ciemniaki!
Takie tam pier***enie, że ktoś odkłada na swoją emeryturę, to można między bajki włożyć. Prawda jest taka, że musi być mniej więcej równowaga w ilości płatników i beneficjentów w tym naszym systemie emerytalnym. I jeśli zacznie się lansować singielski sposób życia i ten mądry, dostatni z jednym dzieckiem, bo na więcej nie stać, to się wszystko zawali i jak mówią "nie kijem go tylko pałą" przywali państwo, żeby wybrnąć z tej sytuacji. I zapieprzy większość z tych niby uskładanych pieniążków. Tak więc każdy ma obowiązek zmajstrować sobie płatnika, jeśli nie, to musi bulić bez szemrania na wychowanie tym, którzy zrobili to za niego. Bo jeśli nie teraz, to państwo i tak odliczy to od uskładanej emerytury.
Tego się nie da sprawiedliwie wyzerować, bo trzeba by jedno pokolenie pozbawić emerytury.


Jasne że ludzie powinni mieć dzieci ale w granicach rozsądku, a jeżeli ktoś ma 2 a ktoś 4 dzieci to ten co ma ich czworo ma większą emeryturę, tak naprawdę musi być jeden emeryt na jednego pracującego a nie musi być to jego syn czy córka A JA nie pisałam o lansowaniu życia singla, tylko o tym że można się trochę ustatkować a nie robić dzieci na poczekaniu. Trzeba mieć jakieś minimalne bytowe warunki. NIKT NIE MYŚLI O SWOJEJ EMERYTURZE CODZIENNIE WIEC NIE JESTEŚMY TACY "GUPI"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!