piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Sąd bez litości dla mordercy byłej żony. 25 lat więzienia

Dodano: 11 kwietnia 2013, 17:35

Jan. Ch przed sądem
Jan. Ch przed sądem

Sąd Apelacyjny w Lublinie nie zgodził się w czwartek na złagodzenie wyroku 47-letniemu Janowi Ch., który w Ostrowie Lubelskim najechał na byłą żonę samochodem, a potem dobił ją ostrym narzędziem. Zabójca liczył na uniewinnienie.

Jan Ch. został w ub. roku skazany na 25 lat więzienia z zastrzeżeniem, że o warunkowe zwolnienie będzie mógł ubiegać się po odsiedzeniu 23 lat. Bez tego obostrzenia mógłby wyjść na wolność już po 15 latach.

– Zabójstwo było brutalne, dokonane w biały dzień, na oczach całego miasta i syna, który siedział w samochodzie – tak sędzia Cezary Wójcik uzasadnił utrzymanie wyroku w mocy.

Jan i Zofia Ch. mieli trójkę dzieci. Dwójka młodszych mieszkała z kobietą w wynajmowanym domu w Ostrowie Lubelskim. Najstarszy syn – na stancji z ojcem. 22 lipca 2010 roku, kilka godzin przed zabójstwem, Jan Ch. dostał pismo od komornika, z którego wynikało, że ma płacić zaległe alimenty na dzieci. Zdenerwowany pojechał do adwokata, był też w opiece społecznej.

Tego dnia po południu dostrzegł byłą żonę na ulicy prowadzącej do centrum Ostrowa Lubelskiego. Najechał na nią samochodem, w którym był też jego nastoletni syn. Kobieta przewróciła się. Szybko wstała, próbowała uciekać. Zabójca dogonił ją i zadał jej cztery ciosy ostrym narzędziem.

Jan Ch. ukrywał się z synem w lesie. Wpadł w obławie. Na pierwszej rozprawie przed Sądem Okręgowym w Lublinie, twierdził, że nie zabił. Pytany o to, co zaszło 22 lipca ub. roku, najczęściej odpowiadał "nie pamiętam”.

– Zrozumiałem wyrok – odparł krótko po usłyszeniu, że wiele lat spędzi w więzieniu.

Wczorajszy wyrok jest prawomocny. – To właściwa kara, szkoda tylko że proces trwał tak długo – powiedział po wyroku brat zamordowanej kobiety.

Czytaj więcej o:
krótko i na temat
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

krótko i na temat
krótko i na temat (12 kwietnia 2013 o 08:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bez litości to by było dożywocie bez możliwości wcześniejszego zwolnienia.
DW jak zwykle wyolbrzymia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!