sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Sąd: Policja odpowiada za śmierć motocyklisty, bo nie nauczyła strzelać

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2009, 12:35

Sąd uznał dziś, że to policja odpowiada za śmierć motocyklisty, bo nie nauczyła strzelać swego funkcjonariusza. I dlatego rodzinie zabitego należy się odszkodowanie. A ta domaga się 800 tys. zł.

- Trzeba odróżnić prawo do użycia broni od sposobu jej użycia - stwierdziła sędzia Maria Stelska z Sądu Okręgowego w Lublinie. - Policjant miał prawo użyć broni, ale nie umiał się nią posłużyć w sposób prawidłowy. Winę za to ponosi państwo, które zaniedbało jego wyszkolenie. Z takiego rodzaju broni policjant strzelał w 1998 roku na szkoleniu podstawowym.

Dziś sąd wydał tzw. wyrok wstępny, który odpowiada jedynie na pytanie, czy policja ponosi odpowiedzialność finansową za skutki śmiertelnego postrzelenia motocyklisty.

Marcin Kopeć zginął w lipcu 2007 roku. Policjanci zorganizowali przy wjeździe do Chodla blokadę. Szukali dwóch mężczyzn, którzy tego dnia napadli na hurtownię w Kraśniku i uciekli z miejsca przestępstwa na motocyklach.

Marcin, choć z kradzieżą nie miał nic wspólnego, nie zatrzymał się przed blokadą. Przejechał obok policjanta Sebastiana O. Skręcił w boczną ulicę. Ruszył za nim radiowóz. Wtedy motocyklista zawrócił w kierunku blokady. Znowu miał przed sobą Sebastiana O. Funkcjonariusz oddał strzał ostrzegawczy.

- Policjant miał prawo obawiać się, że motocyklista go przejedzie, bo jechał szybko i nie reagował na polecenie zatrzymania się - mówiła sędzia Stelska. - Używając broni nie przekroczył granic obrony koniecznej.

Sebastian O. uniknął staranowania. Motocyklista popędził w kierunku Chodla. Policjant strzelił do uciekiniera. Trafił dwukrotnie: w udo i tułów. Według sądu drugi strzał został oddany w sposób nieprawidłowy, bo policjant powinien celować w okolice koła.

Dzisiejsze orzeczenie nie jest prawomocne. Jeśli zaakceptuje je sąd drugiej instancji, to w dalszej części procesu sędzia będzie ustalać wysokość wyrządzonej przez policjanta szkody.

Określi też, w jakim stopniu do tak tragicznego wypadku przyczyniło się zachowanie samego motocyklisty. Jego rodzice domagają się 800 tys. zł. odszkodowania. Z dzisiejszego rozstrzygnięcia byli zadowoleni. Z uzasadnienia - nie.

- Nie zgadzam się, że policjant miał prawo strzelać do mego syna - mówi matka Marcina. - Przecież to było w terenie zabudowanym. Tam mogli zginąć przypadkowi przechodnie.

Policja zapowiada odwołanie się od orzeczenia sądu.

Wcześniej zachowanie policjanta na blokadzie badała prokuratura. Umorzyła śledztwo. Jej zdaniem Sebastian O. nie przekroczył swoich uprawnień.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
t0mash
kaaaka
coś_napisał???
(86) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

t0mash
t0mash (20 lipca 2009 o 23:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rodzicę chcą WYŁUDZIĆ pieniądze... Chcą tym 'odkupić' życie syna? Prawda jest taka, że chłpak znalazł się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiednim czasie... Miał pecha.. Ale.. Była blokada? Nie zatrzymał się? Więc myślę, że cała ta dyskusja jest bezsensowna...
Rozwiń
kaaaka
kaaaka (20 lipca 2009 o 15:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
rodzice niech sie wstydzą za takie zachowanie jeszcze powinni dopłacić anie żądać kasy za nieodpowiedzialnego gnoja i dobrze że tak sie stało ))))))
skoro nie umie się dostosować do prawa to dobrze że tak się stało i policjanci maja rację tępiąc to chamstwo )
Rozwiń
coś_napisał???
coś_napisał??? (14 lipca 2009 o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bennet napisał:
(...)Oto mamy najlepszy przykład na to ,że głupota jest najlepszym dowodem na nieskończoność...

Chciałem cię zrozumieć, ale nie potrafię... Nie ten stopień wtajemniczenia z języka rodzimego....
Mój czy twój????
Rozwiń
bennet
bennet (14 lipca 2009 o 18:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
toja napisał:
same psy na tym forum ,bronia swojego kumpla morderce,jestescie tacy bandyci sami,wstyd tfuuuuuuuu.

Nie ma nic gorszego , jak głupota zabierze się do myślenia.Cóż, głupich nie sieja , sami się rodzą....Oto mamy najlepszy przykład na to ,że głupota jest najlepszym dowodem na nieskończoność...
Rozwiń
arietta
arietta (14 lipca 2009 o 18:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ktoś napisał:
Żyjemy w chorym państwie! Zamiast chronić normalnych ludzi tu prawa mają tylko bandyci i ich rodziny
Następnym razem jakiś policjant nie zareaguje w jakimś niebezpiecznym zdarzeniu nie chcąc mieć nieprzyjemności
A ci rodzice wstyd!! Gdzie był ich rozum gdy kupowali motor jakiemuś nieodpowiedzialnemu smarkaczowi który nawet prawka nie miał??
Teraz zamiast się wstydzić i przepraszać za swojego syna niedoszłego mordercę , który o mało nie rozjechał policjantów to jeszcze chca odszkodowania z naszych podatków!!
Ludzie powinniśmy wesprzeć i współczuć temu policjantowi Bravo za odwagę i jedyną słuszną dezyzję Strzelać do bandytów a nie z nimi się pieścić!!
Może dzięki temu ten szaleniec na motorze nie zabije kogoś niewinnego, waszego dziecka, rodzica, brata czy siostry

A do rodziców WSTYDZIĆ SIĘ SZANOWNI PAŃSTWO

POPIERAM !!! Winę ponoszą RODZICE i to oni powinni być pociągnięci do odpowiedzialności za śmierć swojego syna. Przykre ,ale prawdziwe. Na temat bzdurnej wypowiedzi sędzi , nie wypowiem się , bo najzwyczajniej BRAK MI SŁÓW na takie brednie.Jeszcze jeden przykład na to ,że niektórych sędziów , powinno się pozbawiać wykonywania zawodu. Dzięki takim postawom przedstawicieli Wymiaru Sprawiedliwości, mamy to ,że ludzie niewinni cierpią , a przestępcy się cieszą, bo ma ich kto bronić. Chyba coś jest nie tak......Chłopak zawinił i przypłacił swoja głupotę najwyższą karą, natomiast rodzice zawinili, ponieśli karę i powinni się wstydzić, żądając jakiegokolwiek odszkodowania. Pytanie- ZA CO?????????
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (86)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!