sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lubelskie

Samorządy kupują dworce od PKP

Dodano: 15 listopada 2014, 13:15

Kawiarnie, sklepy, biblioteki - zaniedbane budynki dworców kolejowych w rękach samorządów dostają szansę na drugie życie.

Już wkrótce miasto przejmie dworzec w Zamościu (na zdjęciu). PKP S.A. oszacowała wartość obiektu na ok. 162 tys. zł. By transakcja doszła do skutku potrzebna jest decyzja z Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju.

- Kiedy ją otrzymamy, będziemy mogli podpisać akt notarialny. Myślę, że uda się to jeszcze w tym roku - tłumaczy Paweł Czechalski z Urzędu Miasta w Zamościu.

Poczekalnia dla pasażerów zachowa swoją funkcję, ale do pozostałych pomieszczeń wprowadzą się organizacje pozarządowe. Natomiast parking przy budynku ma służyć odwiedzającym pobliskie zoo.

Na przejęcie dworca liczy także Krasnystaw. - Budynek ma 25 lat, ale jest w złym stanie i nie przynosi chluby miastu - tłumaczy Dariusz Turzyniecki, zastępca burmistrza Krasnegostawu.

Prawdopodobnie uda się to jeszcze w tym roku. Miasto będzie to kosztowało ok. 270 tys. zł. Są już wstępne plany na zagospodarowanie obiektu. Obok miałby powstać przystanek busów i stacja rowerowa na wzór tych, które od niedawna są w Lublinie. - Budynek chcielibyśmy wykorzystać także komercyjnie - dodaje Turzyniecki.

Do przejęcia dworca od PKP S.A. szykuje się także Kraśnik. Zaniedbany budynek od dawna prosi się o remont. Obecnie jest zamknięty, a podróżni muszą korzystać z ustawionego obok toi-toia. Rozmowy w sprawie transakcji toczą się od kilku miesięcy. Teraz miasto czeka na wycenę. Jeśli uda się przejąć dworzec, obiecuje poczekalnię z prawdziwego zdarzenia.

Plany na zagospodarowanie dworca miał także Lublin. W budynku PKP na Tatarach miała powstać Poznawalnia wzorowana na warszawskim Centrum Nauki Kopernik. Były już projekty i pomysły, ale ostatecznie miastu nie udało się dogadać z PKP. Chociaż sam pomysł nie upadł i jest szansa, że Poznawalnia ulokuje się w dawnej słodowni przy ul. Misjonarskiej.

Jak mogą się zmienić przejęte przez samorządy dworce? Świetnym przykładem jest obiekt w podgdyńskiej Rumi. Część komunikacyjna zajmuje tylko 20 proc. budynku. Reszta powierzchni to nowoczesna biblioteka, czyli tzw. "Stacja Kultura”. - Wiele nieruchomości została zagospodarowana na potrzeby małego biznesu, np. na winiarnię, kawiarnię czy sklep - informuje PKP S.A.

W planach na ten rok w naszym regionie kolej miała do sprzedania lub przekazania samorządom osiem dworców. W całym kraju PKP zarządza 2,5 tys. dworców. Czynnych jest jedynie 500.
Czytaj więcej o: PKP Zamość kolej
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!