sobota, 21 października 2017 r.

Lubelskie

Nowy rok szkolny - te same zmartwienia. Przynajmniej dla uczniów na wózkach inwalidzkich i tych niepełnosprawnych ruchowo. W Łęcznej czekają na nich schody i wąskie wejścia.

13-letni Bartosz Binkiewicz przyjechał ze tatą na uroczystości rozpoczęcia nowego roku szkolnego w Szkole Podstawowej nr 4 w Łęcznej.. Szkoła nosi imię Jana Pawła II i od kilku lat szczyci się dumnym mianem szkoły z oddziałami integracyjnymi. Tyle, że budynek oddany w 1993 roku, pełen jest barier architektonicznych, które utrudniają życie niepełnosprawnym ruchowo uczniom. - Syn ma niepełnosprawne ręce i nogi. Codziennie pokonujemy schody do wejścia, potem kolejne w budynku na parter, nie wspominając o kilkunastu schodach do szatni - mówi Jacek Binkiewicz. - Dziwne, że nie ma tu choćby podjazdu. W środku powinna być winda. Bo syn może mieć lekcje na piętrze.
I wtedy wchodzić mu pomaga nauczycielka. Dyrekcja szkoły wie o tych utrudnieniach. - W tym roku za 25 tys. zł zbudowana zostanie pochylnia dla wózków inwalidzkich - mówi dyrektor Elżbieta Kucharczyk. - Niestety projektant nie przewidział tego, że będą się u nas uczyć niepełnosprawne dzieci. Nie mamy możliwości wbudowania windy. Za to mamy mnóstwo schodów i wąskie klatki schodowe.
Pochylnia pojawiła się tylko dlatego, że PFRON dopłaca połowę inwestycji. Dlatego szkoła ma zamiar złożyć do przyszłorocznego budżetu miasta wniosek o środki na usunięcie barier architektonicznych. - Chociaż w bibliotece, sali gimnastycznej i stołówce - mówi dyrektor. A póki co nauczyciele będą przenosić dzieci na wózkach.
Bartosz za rok idzie do gimnazjum. - Chciałbym do Gimnazjum nr 2, bo jest blisko i będą tam moi koledzy - planuje chłopiec. Ale i tam czekają na niego schody. Nawet więcej niż w podstawówce, bo musi pokonać kilkanaście do wejścia, a potem drugie tyle na piętro. Ale dyrektor Sławomir Winiarski obiecuje, że te bariery znikną. Muszą, bo coraz więcej niepełnosprawnych ruchowo dzieci trafia do jego szkoły.
- O ile w przypadku urzędów w Łęcznej szybko uporano się z przeszkodami architektonicznymi, tak sytuacja w szkołach jest bardzo zła - przyznaje Joanna Dejko, dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Łęcznej. Chlubnych wyjątków niestety brakuje.




  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!